W przemyśle króluje stagnacja

fot: Adam Rostecki/Instytut Korfantego

Jak polskie firmy wdrażają AI?

fot: Adam Rostecki/Instytut Korfantego

Ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS stwierdzili, że w tym roku nie ma pozytywnych niespodzianek wśród danych z gospodarki. Ich zdaniem, także produkcja przemysłowa i budownictwo w marcu rozczarowały.

“W tym roku ze świecą możemy szukać danych, które zaskoczyły w górę. Marzec jak dotąd takich nie przyniósł ()“ - poinformowali ekonomiści Banku Pekao we wtorkowym komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem negatywne ryzyka dla wzrostu gospodarczego “kumulują się“.

We wtorek Główny Urząd Statystyczny podał, że produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 2,5 proc. w ujęciu rocznym, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 8,6 proc.

“Przyspieszenie względem lutego jest oczywiście zasługą zbiegu okoliczności - neutralnego układu kalendarza i niskiej bazy z poprzedniego roku. Jego skala jest rozczarowująca, ale 1 pkt. proc. to chleb powszedni prognosty. W przypadku produkcji przemysłowej w ostatnich miesiącach ważniejsze jest nie to, co widać, a raczej to, czego w danych nie ma. Nie ma bowiem przełomu - polski przemysł pozostaje w wieloletniej stagnacji i poziom aktywności (mierzony produkcją) jest zbliżony do tego z przełomu 2021 i 2022 r.“ - stwierdzili ekonomiści Banku Pekao.

Ich zdaniem stagnacja polskiego przemysłu jest efektem słabości popytu zagranicznego, zwłaszcza z Europy Zachodniej. Wskazali, że potwierdza to fakt, że branże zorientowane na eksport są systematycznie słabsze od branż zorientowanych na rynek krajowy - czy na konsumpcję, czy na inwestycje.

“Do tego mogliśmy dołożyć kwestie słabości popytu na dobra trwałe w kraju oraz problemów wybranych branż (np. chemicznej czy samochodowej). O ile oddziaływanie części w/w negatywnych czynników jest już mniejsze, o tyle słabość rynków zagranicznych w dalszym ciągu kładzie się cieniem na perspektywach polskiego przemysłu. W najbliższych miesiącach należy spodziewać się wzrostu zmienności popytu z uwagi na chęć zdążenia przed amerykańskimi cłami i zbudowania odpowiednich zapasów, ale ogólny wpływ wojny handlowej na polski przemysł będzie negatywny. Warto przy tym pamiętać, że skala powiązań handlowych Polska - USA i Polska - partnerzy handlowi USA nie jest aż tak duża, by spodziewać się radykalnie dużych konsekwencji dla polskiego przemysłu. W dalszym ciągu mówimy o wpływie rzędu 1 proc. całkowitej produkcji“ - stwierdzili ekonomiści Pekao.

GUS podał także we wtorek, że produkcja budowlano-montażowa w marcu spadła o 1,1 proc. w ujęciu rocznym, a miesiąc do miesiąca wzrosła o 17,6 proc. Według ekonomistów banku, budownictwo “potężnie rozczarowało“.

“Po trzech miesiącach spadków poziom produkcji w budownictwie wrócił do średniej z okresu styczeń - listopad, sygnalizując brak odbicia aktywności w sektorze. Spojrzenie na poszczególne kategorie wskazuje przede wszystkim na kontynuację trendów z poprzednich miesięcy: spadkowego we wznoszeniu budynków, stagnacyjnego w robotach specjalistycznych oraz wzrostowego w inżynierii lądowej. Łącznie produkcja budowlano-montażowa wzrosła w I kwartale b.r. o rozczarowujące 1 proc. r/r, co sugeruje, że inwestycyjne ożywienie następuje wolniej od przewidywań“ - ocenili ekonomiści.

Ich zdaniem trudno się spodziewać, aby tempo wzrostu inwestycji przekroczyło 5 proc. już w I kwartale. Do tego - jak wskazali - konieczne byłoby, aby inwestycje przedsiębiorstw i inne nakłady na maszyny, urządzenia i środki transportu urosły “w nierealistycznie wysokim tempie“.

“Wchodząc w 2025 r., zidentyfikowaliśmy dwie główne różnice pomiędzy naszym scenariuszem dla wzrostu gospodarczego a konsensusem: wyższy zakładany wzrost eksportu i inwestycji. Intensywniejsze i prawdopodobnie bardziej brzemienne w skutki wojny handlowe w powiązaniu z rozczarowaniami w krajowych danych makro za luty stanowią znaczące czynniki ryzyka dla naszego scenariusza wzrostu PKB wynoszącego 4 proc. w tym roku. Nie zmieniamy prognoz, ale dostrzegamy asymetryczny rozkład ryzyk dla nich“ - podkreślili ekonomiści Banku Pekao. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami