Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.85 PLN (-5.60%)

KGHM Polska Miedź S.A.

285.50 PLN (+2.33%)

ORLEN S.A.

132.22 PLN (-0.59%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.69 PLN (-0.51%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.58 PLN (+0.71%)

Enea S.A.

24.64 PLN (+0.08%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.55 PLN (-3.56%)

Złoto

4 769.17 USD (+1.42%)

Srebro

75.58 USD (+0.07%)

Ropa naftowa

100.68 USD (-2.82%)

Gaz ziemny

2.85 USD (-1.01%)

Miedź

5.61 USD (-0.71%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.85 PLN (-5.60%)

KGHM Polska Miedź S.A.

285.50 PLN (+2.33%)

ORLEN S.A.

132.22 PLN (-0.59%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.69 PLN (-0.51%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.58 PLN (+0.71%)

Enea S.A.

24.64 PLN (+0.08%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.55 PLN (-3.56%)

Złoto

4 769.17 USD (+1.42%)

Srebro

75.58 USD (+0.07%)

Ropa naftowa

100.68 USD (-2.82%)

Gaz ziemny

2.85 USD (-1.01%)

Miedź

5.61 USD (-0.71%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

W przemyśle króluje stagnacja

fot: Adam Rostecki/Instytut Korfantego

fot: Adam Rostecki/Instytut Korfantego

Ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS stwierdzili, że w tym roku nie ma pozytywnych niespodzianek wśród danych z gospodarki. Ich zdaniem, także produkcja przemysłowa i budownictwo w marcu rozczarowały.

“W tym roku ze świecą możemy szukać danych, które zaskoczyły w górę. Marzec jak dotąd takich nie przyniósł ()“ - poinformowali ekonomiści Banku Pekao we wtorkowym komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem negatywne ryzyka dla wzrostu gospodarczego “kumulują się“.

We wtorek Główny Urząd Statystyczny podał, że produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 2,5 proc. w ujęciu rocznym, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 8,6 proc.

“Przyspieszenie względem lutego jest oczywiście zasługą zbiegu okoliczności - neutralnego układu kalendarza i niskiej bazy z poprzedniego roku. Jego skala jest rozczarowująca, ale 1 pkt. proc. to chleb powszedni prognosty. W przypadku produkcji przemysłowej w ostatnich miesiącach ważniejsze jest nie to, co widać, a raczej to, czego w danych nie ma. Nie ma bowiem przełomu - polski przemysł pozostaje w wieloletniej stagnacji i poziom aktywności (mierzony produkcją) jest zbliżony do tego z przełomu 2021 i 2022 r.“ - stwierdzili ekonomiści Banku Pekao.

Ich zdaniem stagnacja polskiego przemysłu jest efektem słabości popytu zagranicznego, zwłaszcza z Europy Zachodniej. Wskazali, że potwierdza to fakt, że branże zorientowane na eksport są systematycznie słabsze od branż zorientowanych na rynek krajowy - czy na konsumpcję, czy na inwestycje.

“Do tego mogliśmy dołożyć kwestie słabości popytu na dobra trwałe w kraju oraz problemów wybranych branż (np. chemicznej czy samochodowej). O ile oddziaływanie części w/w negatywnych czynników jest już mniejsze, o tyle słabość rynków zagranicznych w dalszym ciągu kładzie się cieniem na perspektywach polskiego przemysłu. W najbliższych miesiącach należy spodziewać się wzrostu zmienności popytu z uwagi na chęć zdążenia przed amerykańskimi cłami i zbudowania odpowiednich zapasów, ale ogólny wpływ wojny handlowej na polski przemysł będzie negatywny. Warto przy tym pamiętać, że skala powiązań handlowych Polska - USA i Polska - partnerzy handlowi USA nie jest aż tak duża, by spodziewać się radykalnie dużych konsekwencji dla polskiego przemysłu. W dalszym ciągu mówimy o wpływie rzędu 1 proc. całkowitej produkcji“ - stwierdzili ekonomiści Pekao.

GUS podał także we wtorek, że produkcja budowlano-montażowa w marcu spadła o 1,1 proc. w ujęciu rocznym, a miesiąc do miesiąca wzrosła o 17,6 proc. Według ekonomistów banku, budownictwo “potężnie rozczarowało“.

“Po trzech miesiącach spadków poziom produkcji w budownictwie wrócił do średniej z okresu styczeń - listopad, sygnalizując brak odbicia aktywności w sektorze. Spojrzenie na poszczególne kategorie wskazuje przede wszystkim na kontynuację trendów z poprzednich miesięcy: spadkowego we wznoszeniu budynków, stagnacyjnego w robotach specjalistycznych oraz wzrostowego w inżynierii lądowej. Łącznie produkcja budowlano-montażowa wzrosła w I kwartale b.r. o rozczarowujące 1 proc. r/r, co sugeruje, że inwestycyjne ożywienie następuje wolniej od przewidywań“ - ocenili ekonomiści.

Ich zdaniem trudno się spodziewać, aby tempo wzrostu inwestycji przekroczyło 5 proc. już w I kwartale. Do tego - jak wskazali - konieczne byłoby, aby inwestycje przedsiębiorstw i inne nakłady na maszyny, urządzenia i środki transportu urosły “w nierealistycznie wysokim tempie“.

“Wchodząc w 2025 r., zidentyfikowaliśmy dwie główne różnice pomiędzy naszym scenariuszem dla wzrostu gospodarczego a konsensusem: wyższy zakładany wzrost eksportu i inwestycji. Intensywniejsze i prawdopodobnie bardziej brzemienne w skutki wojny handlowe w powiązaniu z rozczarowaniami w krajowych danych makro za luty stanowią znaczące czynniki ryzyka dla naszego scenariusza wzrostu PKB wynoszącego 4 proc. w tym roku. Nie zmieniamy prognoz, ale dostrzegamy asymetryczny rozkład ryzyk dla nich“ - podkreślili ekonomiści Banku Pekao. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zarządca autostrady A4 Katowice-Kraków: Podwyżka opłat za przejazd nie odzwierciedla kosztów

Wprowadzana od 1 kwietnia podwyżka opłat za przejazd płatnym odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków nie odzwierciedla w pełni realnego wzrostu kosztów - napisał w rozesłanym we wtorek oświadczeniu zarządca koncesyjnego odcinka A4, spółka Stalexport Autostrada Małopolska.

Złoto w dół, węgiel w górę!

Cena węgla w portach ARA w marcu sięgnęła już prawie 135 USD za tonę. Złoto oraz inne metale szlachetne – srebro, pallad i platyna zaliczyły z kolei w marcu mocne spadki.

ETS nie jest zły, ale skorygować go warto, by nie przejadać dochodów

System EU ETS nie jest zły, ale wymaga korekty. W związku z planowaną rewizją unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji, Instrat – przedstawia propozycje zmian i obala mity narosłe wokół niego. ETS był fundamentem unijnej polityki klimatycznej, jednak wymaga usprawnień, rekalibracji i lepszego zarządzania, aby spełnić zakładane cele.

Prezes ARP: Rozmowy z KGHM o kredycie kupieckim dla Fabryki Przewodów Energetycznych w Będzinie

Fabryka Przewodów Energetycznych w Będzinie ma zamówienia na 100 mln zł, ale potrzebuje dodatkowego kapitału, by odzyskać płynność i móc je realizować - wskazał prezes ARP Bartłomiej Babuśka. Dodał, że trwają rozmowy z KGHM o kredycie kupieckim dla FPE Będzin - kluczowego dostawcy dla energetyki i kolei.