Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 780.82 USD (+1.66%)

Srebro

75.22 USD (-0.41%)

Ropa naftowa

101.27 USD (-2.25%)

Gaz ziemny

2.82 USD (-2.01%)

Miedź

5.61 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 780.82 USD (+1.66%)

Srebro

75.22 USD (-0.41%)

Ropa naftowa

101.27 USD (-2.25%)

Gaz ziemny

2.82 USD (-2.01%)

Miedź

5.61 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

W poszukiwaniu modelowej kopalni

fot: Jarosław Galusek/ARC

fot: Jarosław Galusek/ARC

Czy na pewno prywatna? Rozległa czy skoncentrowana na najwydajniejszych pokładach? Z tysiącami czy tylko setkami górników? Z drogimi szybami czy z upadową? Jak powinna wyglądać modelowa kopalnia węgla kamiennego na Śląsku, zastanawiano się w piątek (22 listopada) na konferencji "Górnictwo 2013" w Katowicach.

Producenci maszyn i szefowie spółek wydobywczych oraz eksperci na zaproszenie Polskiego Towarzystwa Wspierania Przedsiębiorczości spierali się najpierw o to, czy dobre wyniki (na tle kryzysu górnictwa w 2013 r.) takich sprywatyzowanych zakładów, jak Bogdanka, Siltech lub kopalnie JSW, wynikają na pewno z ich struktury własnościowej. Roman Łój studził emocje, mówiąc, że choć na ogół tak bywa, to osobiście woli inne rozróżnienie: - Na kopalnie dobrze i źle zarządzane - podkreślał. Jeśli w skrajnie trudnym okresie KHW zakończy rok na plusie (bezpośrednio dzięki przestawieniu produkcji na poszukiwane i droższe grube sortymenty węgla), to tylko dlatego, że wcześniej udało się usprawnić organizację przedsiębiorstwa i zaoszczędzić np. na administracji, skupionej teraz w Centrum Usług Wspólnych.

Czeski model
Model kopalni, którego szukano, od początku narzucał się sam: niewielka Silesia w Czechowicach-Dziedzicach jeszcze w 2010 r. była przeznaczona do likwidacji, ale załodze, która zgodziła się na prywatyzację, udało się ją obronić. Czeski właściciel - gigant Energetický a průmyslový holding a.s. chwalił się w Katowicach, że wpompował w PG Silesia 750 mln zł i w 2014 r. kopalnia stanie się niedościgłym na Śląsku wzorem wydajności. Wydobędzie wg planów 2,2 mln t węgla, zatrudniając 1620 górników. Ten wskaźnik (ponad 1,3 tys. t węgla na pracownika) pokazywano w Katowicach jako wzorzec.

- Znalazłem pieniądze, których brakuje w Kompanii na restrukturyzację! - triumfował Marcin Sutkowski, prezes Bumechu SA, przechwalając się, że w jego firmie nie ma ani jednego związkowca i nie musi przejmować się "społeczną odpowiedzialnością biznesu".

- Dobrze wiecie, co zrobić, lecz się wam nie pozwala. Współczuję ograniczeń! - zagrzewał menedżer, który zalecał spółkom wydobywczym jak najczęstsze sprzedawanie w prywatne ręce części przedsiębiorstw razem z pracownikami i korzystanie z outsourcingu na taką skalę, jak np. w KGHM.

Państwowy antywzór
Dlaczego państwowe kopalnie są antywzorem? - Bo nie mają de facto właściciela - odpowiadał Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej. Przypomniał, że jednoosobowe spółki Skarbu Państwa w górnictwie miały istnieć 2 lata, do prywatyzacji, a funkcjonują prowizorycznie już 20 lat. Ministrowie - formalni "właściciele" - nie są od pobudzania biznesu, a zarządy spółek rotują co kilkanaście miesięcy, pod naciskiem polityki, a nie ekonomii.

Oszczędność, prostota i płaska struktura zarządzania - to cechy niezbędne modelowej kopalni zdaniem prof. Mariana Turka (podkreślił, że występuje jako pełnomocnik naczelnego dyrektora ds. górnictwa Głównego Instytutu Górnictwa, a nie jako szef rady nadzorczej KW). Tym wymaganiom odpowiadać ma projekt Grupy Kopex, która chce w latach 2015-2018 zbudować na ok. 30 lat za ponad 1,5 mld zł kopalnię Przeciszów pod Oświęcimiem (dla porównania budowa tradycyjnej kopalni głębinowej z szybami kosztuje 3-4 razy więcej). Prezes Józef Wolski opisywał, że produkcję i pracę rozliczać się będzie nie w tonażu, lecz w wartości energetycznej urobku, który na powierzchnię wyjedzie dużo tańszą niż szyby upadową i będzie takiej jakości, by nie musiano poddawać go kosztownym procesom przeróbki i wzbogacania.

Kapitał na Przeciszów wyłożą zewnętrzni inwestorzy, o których pomarzyć może dzisiaj np. KHW. Jego prezes Roman Łój nie miał złudzeń, że chętnych na doinwestowanie kopalń Skarbu Państwa nie znajdzie się dziś ani w energetyce, ani na giełdzie, ani w funduszach kapitałowych, bo tacy akcjonariusze czekają na szybki zwrot i zysk, a w operacjach górniczych (nawet jeśli udanych) trwa to wiele lat. - Restrukturyzacja jest jednak koniecznością. Bo ostatnich gryzą psy. Kto się spóźni z przystosowaniem do rynku, przegra - ostrzegał Łój.

Jest co naprawiać. Czeski menedżer Michal Heřman, szef PG Silesia, uświadomił dyskutantom, że górnośląskie kopalnie od modelowych standardów dzielą niekiedy lata świetlne: zaszokowały go dane o tym, że kompleksy wydobywcze warte kilkaset milionów złotych pracują u nas tylko na 20-30 proc. swych możliwości czasowych.

Marnotrawstwo i dekoncentracja
Fatalnie wygląda dziś też koncentracja wydobycia. Nie brak ścian, których wydajność wynosi tylko 1000 t na dobę.

- To marnotrawstwo. Lepiej prowadzić w kopalni 2 dochodowe ściany niż wiele rozproszonych i słabych - wytykali fachowcy.

Heřman zmroził wszystkich opowieścią o spotkaniu z menedżerem koncernu AngloAmerican, który kilka dni wcześniej w Warszawie kusił go węglem z Kolumbii:

- Cena wyniesie 85-90 zł za tonę. Możemy dostarczyć wam 20-30 mln t w ciągu 2-3 lat. Powiedzcie tylko ile - proponował. Taki pułap cen w imporcie oraz kierunki dostaw, o których nie śniło się jeszcze 10 lat temu, sprawiają, że nawet najwydajniejszym zakładom górniczym na Śląsku może być wkrótce bardzo ciężko.

Janusz Olszowski ironizował: - Szukacie modelowej kopalni? Widziałem taką! W Utah w USA. Kilkunastu górników, żadnej ochrony środowiska, rekultywacji, byle jakie bhp. Ogromne wydobycie przy pomocy koparek. Dzięki Bogu leży ponad 5 tys. km od nas, bo już byśmy nie mieli górnictwa...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.