W poniedziałek złoty tracił mimo dobrych nastrojów na rynku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem dr. Macieja Bukowskiego przedstawione w środę propozycje prowadzą do nacjonalizacji środków z OFE, a to w przypadku osób, które mają przed sobą 45 lat pracy oznacza emerytury niższe o ok. 15 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Mimo dobrych nastrojów inwestorów na rynku finansowym w poniedziałek złoty tracił. Ok. 17.30 za euro trzeba było zapłacić 4,43 zł, za dolara 4,01 zł, za franka 4,07 zł, a za funta 5,21 zł.

Analityk z DM mBanku Rafał Sadoch zwrócił uwagę, że mimo próby sforsowania historycznych rekordów na amerykańskiej giełdzie, notowania złotego lekko traciły w poniedziałek do głównych walut. Wśród krajów EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka) porównywalnie traciła jedynie lira turecka.

- Brak umocnienia notowań złotego - w sytuacji ogólnej poprawy nastrojów na rynkach - można tłumaczyć wzmożoną wstrzemięźliwością inwestorów zagranicznych do polskich aktywów, co w pierwszej kolejności jest związane z czekającym nas w najbliższy piątek przeglądem oceny wiarygodności kredytowej Polski u agencji Fitch. Agencja ta już w drugiej połowie maja wskazywała, że pogorszenie perspektyw aktywności gospodarczej może rodzić napięcia w finansach publicznych - zaznaczył Sadoch.

Jego zdaniem zakładany przez rząd wzrost PKB na poziomie 3,8 proc. rdr w 2016 r. staje się natomiast coraz bardziej odległy, a rynek spodziewa się cięcia samej perspektywy ratingu, tak jak zrobiła to w maju agencja Moody's.

Według Sadocha notowaniom złotego w poniedziałek nie pomagały również płynące z ministerstwa finansów informacje świadczące o poprawie ściągalności podatku VAT, które w okresie pierwszych pięciu miesięcy 2016 roku wzrosła o 6,7 proc. rdr. Również bez znaczenia okazały się czerwcowe dane o spłycającej się deflacji, która w czerwcu wyniosła 0,8 proc. rdr wobec 0,9 proc. rdr w maju. Analityk spodziewa się, że w tym tygodniu notowania EUR/PLN poruszać się będą w kanale z 4,40-4,45.

Także analityk z DM BOŚ Konrad Ryczko zauważył, że spadek złotego miał w poniedziałek miejsce przy relatywnie dobrych nastrojach na szerokim rynku.

- Osłabienie złotego można jednak przypisać niskiej aktywności rynku, chociaż w dalszym ciągu złoty figuruje dziś jako jedna z najsłabszych walut EM (rynków wschodzących - PAP). W kraju byliśmy świadkami publikacji inflacji CPI za czerwiec, która zgodnie z oczekiwaniami wyniosła minus 0,8 proc. rdr. W szerszym ujęciu rynek czeka obecnie na piątkową rewizję ratingu Polski przez Fitch a także na podjęcie działań stabilizująco-stymulujących w wykonaniu kluczowych instytucji centralnych - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polski elektryk z Jaworzna w 2029 roku. Są nowe informacje

Polski samochód elektryczny ma wyjechać z fabryki w Jaworznie w 2029 roku – powtórzył prezes ElectroMobility Poland. Przekazał też nowe informacje o inwestycji. 

Krzysztof Galos: „Bezpieczeństwo surowcowe Polski zaczyna się w drugim obiegu”. Gra toczy się o metale dla energetyki i obronności

Stawka rośnie wraz z napięciami geopolitycznymi. Europa nadal sprowadza wiele metali, pierwiastków i komponentów z ograniczonej liczby kierunków.

Skarbówka zabezpieczyła ponad 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów

Funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach przejęli 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów na terenie Dąbrowy Górniczej i Katowic. Miały trafić na czarny rynek. Wartość uszczuplenia z tytułu niezapłaconej akcyzy i podatku VAT wyniosła blisko 90 tys. zł.

Historyczny krok PGZ. Polski producent trotylu wchodzi do Wielkiej Brytanii

Polska Grupa Zbrojeniowa szykuje się do pierwszej w swojej historii inwestycji zagranicznej. Wchodzące w skład PGZ Zakłady Chemiczne Nitro-Chem S.A. oraz brytyjski koncern BAE Systems podpisały w poniedziałek, 27 lipca 2026 r., w Kraśniku list intencyjny, który otwiera drogę do rozwoju produkcji materiałów energetycznych w Wielkiej Brytanii, z możliwym wsparciem rządowego programu UK Energetics.