W poniedziałek po południu złoty tracił do głównych walut

W poniedziałek po południu złoty tracił do głównych walut ok. 1 proc. euro po godz. 17.40 było wyceniane na ok. 4,71 zł, dolar na 4,48 zł, a 4,76 zł.

W poniedziałek po godz. 17.40 euro umacniało się do złotego o 0,8 proc. za jedno euro trzeba było płacić ok. 4,71 zł. Podobną skalę umocnienia notował dolar amerykański (0,9 proc.), który kosztował 4,48 zł. Złoty osłabiał się także do franka szwajcarskiego (0,6 proc.), który był wyceniany w poniedziałek po południu na 4,76 zł.

W poniedziałek rano złoty umacniał się do głównych walut. Euro kosztowało 4,67 zł, dolar - 4,42 zł, a frank - 4,72 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.