W Polsce za sześć lat może jeździć pół miliona samochodów elektrycznych. Tak zakłada wariant optymistyczny

fot: Maciej Dorosiński

Na razie niewiele wiadomo na temat polskiego auta elektrycznego

fot: Maciej Dorosiński

Przy optymalnym wykorzystaniu Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, liczba pojazdów elektrycznych w Polsce w 2025 r. sięgnie 300 tys.- oceniają Polskie Stowarzyszenie Paliwa Alternatywnych i firma doradcza Frost & Sullivan w raporcie "Polish EV Outlook 2019".

Autorzy raportu oceniają, że efektywne wsparcie z Fundusz Niskoemisyjnego Transportu (FNT), przede wszystkim w postaci dopłat, obniżających cenę nowych aut na prąd będzie miało decydujące znaczenie dla liczby takich samochodów. W projekcie rozporządzenia do ustawy wprowadzającej FNT Ministerstwo Energii zaproponowało dopłatę do zakupu pojazdu elektrycznego w wysokości do 36 tys. zł, a także m.in. dopłaty dla punktów ładowania czy zakupu niskoemisyjnych autobusów.

Według najbardziej optymistycznego scenariusza "Polish EV Outlook 2019", zakładającego nie tylko dopłaty ale i zwolnienie aut elektrycznych (EV) z podatku VAT, w 2025 r. w Polsce mogłoby jeździć 0,5 mln samochodów na prąd, a poziom miliona EV osiągnięty zostałby w 2030 r. "Oczekujemy, że w okresie 2030-2040 r. rynek pojazdów elektrycznych w Polsce stanie się rynkiem dojrzałym, a tempo jego wzrostu ulegnie stabilizacji. W perspektywie długookresowej, polski park samochodów elektrycznych może się zwiększyć do 3,2 mln pojazdów w 2040 r., przede wszystkim w zależności od rodzaju wprowadzonych instrumentów wsparcia" - mówił w czasie prezentacji raportu Ivan Kondratenko z Frost & Sullivan.

Optymalny scenariusz w raporcie zakłada dopłaty w wysokości do 36 tys. zł do nowego auta do roku 2024 i 12 tys. zł w kolejnych latach, oraz dopłaty do infrastruktury ładowania w latach 2019-2027. Przy jego wdrożeniu, w 2025 r. w Polsce było by 300 tys. aut na prąd, w 2030 r. - niemal 700 tys., a dziesięć lat później liczba ta mogłaby wzrosnąć do 2,5 mln. Polski rynek przyrastałby o ponad 50 tys. EV rocznie, w 2030 r. co dziesiąte rejestrowane auto byłoby elektryczne, a w 2040 r. ten odsetek wzrósłby do 25 proc.

Tymczasem w scenariuszu bazowym, zakładającym, że wsparcie dla EV ograniczy się do elementów obowiązujących obecnie, w 2025 r. po Polsce jeździłyby 63 tys. elektrycznych aut, a milion takich pojazdów pojawiłby się w 2040 r. Aktualne ułatwienia dla EV to zwolnienie z akcyzy, możliwość jazdy po buspasach i darmowego parkowania oraz zwiększony odpis amortyzacyjny.

Jak podkreślał dyrektor zarządzający PSPA Maciej Mazur, scenariusze pokazują, jakie znaczenie dla rozwoju elektromobilności ma wprowadzenie systemu dopłat, które, obok zwolnienia z VAT, są najskuteczniejszą formą zachęt do kupowania samochodów zeroemisyjnych w Europie. Mazur zaznaczył, że wspieranie wyłącznie rozbudowy infrastruktury daje niewielki efekt, a dopłaty niższe niż 36 tys. zł też nie zdynamizują rynku. Taki sam efekt jak 36 tys. dopłata miałoby zwolnienie z VAT, ale dopiero dopłata oraz zwolnienie z VAT daje milion samochodów na prąd w 2030 r. - zaznaczył. "W świetle projektu rozporządzenia pieniądze są realne, trzeba je tylko optymalnie wykorzystać. Właściwie wydając to co jest zarezerwowane w FNT, to poziom 300 tys. EV w 2025 r. jest realny" - dodał Mazur.

Z raportu wynika, że w 2018 r. w Polsce zarejestrowano 1,6 mln samochodów osobowych i dostawczych, z czego 60 proc. było używanymi pojazdami z importu. Sprzedaż nowych samochodów elektrycznych wyniosła 1324 sztuki, co stanowi 0,2 proc. nowych aut. W sumie po polskich drogach porusza się ok. 3,5 tys. EV, podczas gdy całkowita liczba samochodów osobowych i dostawczych to ok. 20 mln. Szybciej rozwijała się infrastruktura ładowania. W ubiegłym roku zainstalowano 293 publicznie dostępne punkty, w konsekwencji ich łączna liczba wzrosła do 845. 54 proc. z nich stanowiły szybkie ładowarki DC.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.