W Polsce za mało inwestuje się w badania

fot: Andrzej Bęben/ARC

Najbardziej innowacyjne sektory to: lotniczy, komunikacyjny oraz technologii medycznych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polskie firmy wydały w 2011 r. ponad 2 mld zł na badania i rozwój - wynika z raportu przygotowanego przez Instytut Nauk Ekonomicznych PAN. Sama tylko firma Toyota, która jest światowym liderem w tej dziedzinie, wydaje na ten cel kilkukrotnie więcej niż wszystkie polskie firmy. Naukowcy podkreślają, że Polska powinna zachęcać wielkie światowe koncerny do budowania swoich ośrodków rozwojowych w naszym kraju.

Światowi liderzy, tacy jak Toyota, która rocznie wydaje na badania i rozwój ponad 7 mld euro, pozostawiają daleko w tyle polskie firmy. Ekspert przywołuje raport Komisji Europejskiej, w którym wśród 1500 sklasyfikowanych spółek, które najwięcej inwestują w innowacje, nie pojawiła się ani jedna z naszego kraju. Jak podkreśla prof. Baczko z PAN, wielkość inwestycji w badania i rozwój w Polsce jest nieproporcjonalna do wielkości rynku.

Nie oznacza to jednak, że w Polsce nie ma innowatorów. Według ranking INE PAN wśród liderów są zarówno rodzime przedsiębiorstwa, jak i spółki z kapitałem zagranicznym.

- Bardzo znaczącymi inwestorami w badania i rozwój w Polsce są: Fiat, grupa Bumar, firma Asseco, Comarch, Polpharma. Pierwsze trzy z nich wydają na ten cel powyżej 100 mln złotych rocznie - wyjaśnia prof. dr hab. Tadeusz Baczko, koordynator sieci naukowej MSN z INE PAN.

Wśród szczególnie innowacyjnych sektorów wymienia: lotniczy, komunikacyjny oraz technologii medycznych. Przewiduje, że przy lepszej koordynacji najbardziej innowacyjne przedsiębiorstwa mogłyby stać się motorem napędowym nie tylko w tych obszarach rynku, ale i w całej gospodarce.

- Wokół tych usługowych działów rozwijają się bardzo prężne firmy, które mogłyby nadać impet rozwojowi całego sektora, tylko to jest wszystko podzielone na części. Wystarczyłoby sprząc te elementy, żeby dało to bardzo duży efekt wzrostowy - uważa prof. Baczko. - Naszą szansą jest to, by skłonić, zainteresować i zachęcić firmy światowe, które inwestują w badania i rozwój ogromne kwoty i których większość w Polsce jest obecna, do tego, żeby ich zaangażowanie w gospodarkę Polski było większe - uważa prof. dr hab. Tadeusz Baczko, koordynator sieci naukowej MSN z INE PAN.

Jak podkreśla, obserwujemy już rosnące zainteresowanie koncernów Polską jako siedzibą centrów badań i rozwoju, jednak dynamika tego procesu powinna być większa.

- To nie jest rzecz, którą mogą zrobić małe firmy. Jest to nawet trudne do wykonania dla regionów, ponieważ skala działalności tych światowych koncernów przekracza często działalność całej gospodarki, więc to jest ogromne pole do działania dla polityków - mówi prof. Baczko.

Dodaje, że do tej pory światowi liderzy pod względem innowacyjności inwestowali w innych krajach, np. w Niemczech. Jednak powoli to się zmienia, czego dowodem jest decyzja Samsunga, by w Warszawie umieścić centrum rozwojowe na Europę Środkową i Wschodnią.

Jak wynika z opublikowanego w ubiegłym roku opracowania Głównego Urzędu Statystycznego, w latach 2009-2011 około 17 proc. przedsiębiorstw przemysłowych i 12 proc. przedsiębiorstw usługowych prowadziło działalność innowacyjną, czyli pracowało nad co najmniej jedną innowacją produktową lub procesową, nawet jeśli prace te nie zostały uwieńczone sukcesem. Najbardziej aktywne są duże przedsiębiorstwa. Niemal 60 proc. zakładów przemysłowych i 46 proc. usługowych zatrudniających ponad 250 osób zostało sklasyfikowanych jako innowacyjne.

Według raportu GUS najbardziej innowacyjne branże przemysłowe to farmaceutyka, produkcja koksu i rafinacji ropy naftowej oraz wydobywanie węgla. Przedsiębiorstwa usługowe pracują nad innowacjami przede wszystkim w branży ubezpieczeniowej, finansowej i telekomunikacyjnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska organizuje koalicję w UE w sprawie dobrowolności ETS2

Jeszcze w tym tygodniu Polska zaprezentuje kolejny list dużej grupy państw nawołujący do pragmatycznej rewizji EU ETS i powrotu do rozmowy o zasadności ETS2 - przekazał PAP Biznes wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta.

Kolejne opakowania w systemie kaucyjnym? Przedsiębiorcy: Za wcześnie

W czerwcu Polacy zwrócili rekordową liczbę opakowań w ramach systemu kaucyjnego. Już niebawem ma rozpocząć się dyskusja o jego poszerzeniu.

Pogotowie strajkowe w państwowym gigancie

Dwie działające w Grupie Azoty Puławy organizacje związkowe ogłosiły pogotowie strajkowe i przedstawiły listę 13 żądań, które dotyczą warunków pracy, płacy, praw i wolności związkowych. Grupa Azoty poinformowała o trudnej sytuacji spółki i zapewniła, że analizuje otrzymane postulaty.

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.