W Polsce przybywa pracowników w wieku emerytalnym

Od stycznia do października 2025 r. liczba aktywnych zawodowo seniorów wzrosła o 4 proc. - wynika z raportu przygotowanego przez PIE. Zdaniem Instytutu, rosnący udział emerytów na polskim rynku pracy wynika m.in. ze zmian demograficznych.

fot: Pixabay.com

Są dane GUS dotyczące długości życia.

fot: Pixabay.com

Od stycznia do października 2025 r. liczba aktywnych zawodowo seniorów wzrosła o 4 proc. - wynika z raportu przygotowanego przez PIE. Zdaniem Instytutu, rosnący udział emerytów na polskim rynku pracy wynika m.in. ze zmian demograficznych.

Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) zwrócił uwagę, że na polskim rynku pracy przybywa pracowników w wieku emerytalnym. Jak wskazano w publikacji, od stycznia do października 2025 r. liczba pracujących osób w wieku ponad 65 lat wzrosła o 4 proc. do 524 tys. osób. Z raportu wynika, że wzrost zatrudnienia seniorów był wyższy niż w pozostałych grupach wieku, przy czym w najmłodszej kategorii wiekowej, czyli wśród osób w wieku 15-24 lata, odnotowano spadek zatrudnienia o 2,4 proc.

PIE przekazał, że w mikrofirmach, czyli liczących do 9 pracowników, pracuje 57 proc. wszystkich aktywnych zawodowo seniorów. Zdaniem Instytutu, wynika to z faktu, że wiele osób w wieku emerytalnym prowadzi własną działalność gospodarczą lub wspiera rodzinne biznesy w niepełnym wymiarze czasu pracy. Z kolei w największych firmach zatrudniających powyżej 1000 pracowników odsetek pracujących seniorów wynosi już tylko ok. 6,7 proc.

Jak przekazano w publikacji, seniorzy najczęściej pracują - jak to określił PIE w “tradycyjnych sektorach gospodarki“ - w handlu i w przemyśle zatrudnionych jest odpowiednio 14,1 proc. oraz 12,7 pracowników powyżej 65 r.ż. Z kolei w ochronie zdrowia pracuje 11,7 proc. seniorów, w edukacji - 10,4 proc., a w rolnictwie - 8,6 proc.

Instytut wyjaśnił, że rosnący udział osób w wieku powyżej 65 r.ż. na polskim rynku pracy wynika m.in. ze zmian demograficznych. “Trwający od wielu lat spadek liczby urodzin objawia się na rynku pracy m.in. tym, że roczniki wchodzące na rynek pracy są średnio rzecz biorąc dwa razy mniej liczne niż roczniki nabywające prawa emerytalne“ - wyjaśnił Instytut.

Podkreślił, że w 2024 r. wśród osób wchodzących na rynek pracy (w wieku 20-24 lata) przeciętna liczebność rocznika wynosiła 353 tys., podczas gdy przeciętna liczebność rocznika osób w wieku okołoemerytalnym wynosiła 450 tys.

Polski Instytut Ekonomiczny to publiczny think tank ekonomiczny; przygotowuje raporty, analizy i rekomendacje dotyczące kluczowych obszarów gospodarki oraz życia społecznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.