W Polsce musi nastąpić wzrost wynagrodzeń

fot: Krystian Krawczyk

- Musimy konkurować innowacyjnością, starannością wykonania, precyzją i dobrymi pomysłami, a tego na pewno w Polsce nie brakuje - podkreślił Kosiniak-Kamysz

fot: Krystian Krawczyk

Polska nie może konkurować z krajami Europy Zachodniej czy innymi rywalami na rynku gospodarczym tanią siłą roboczą; nie będzie stabilnego i dobrego rozwoju kraju bez wzrostu wynagrodzeń; ten wzrost wynagrodzeń po prostu musi nastąpić - uważa minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz.

- Musimy konkurować innowacyjnością, starannością wykonania, precyzją i dobrymi pomysłami, a tego na pewno w Polsce nie brakuje - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Jak dodał, jeśli chodzi o oferty pracy "dobry czas dla polskiego pracownika już jest". - Za ilością miejsc pracy musi jednak iść ich jakość - zaznaczył.

Minister we wtorek (28 kwietnia) wziął udział w publikacji V edycji badania Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) i UJ pt. "Bilans Kapitału Ludzkiego". Badanie dotyczy kompetencji zawodowych Polaków oraz monitoringu zmian zachodzących na rynku pracy od 2008 r.

Prezes PARP Bożena Lublińska-Kasprzak poinformowała, że uzyskane wyniki wskazują na wiele niepokojących zjawisk na krajowym rynku pracy. Wskazała tu m.in., że 80 proc. pracodawców poszukujących osób do pracy doświadcza znacznych trudności w znalezieniu odpowiednich pracowników. - Jeśli to dopasowanie się nie poprawi, to coraz trudniej będzie przedsiębiorcom budować innowacyjne firmy - mówiła.

- Kolejnym niepokojącym trendem jaki obserwujemy jest to, że Polacy nie podnoszą swoich kompetencji - dodała. Z badania wynika bowiem, że aż 63 proc. osób nie podejmowało żadnych działań związanych z rozwojem wiedzy, czy umiejętności.

- Jesteśmy bardzo mocno nastawieni na budowanie innowacyjnej gospodarki, ale bez zapewnienia polskim przedsiębiorcom (którzy chcą być innowacyjni) odpowiednich zasobów na rynku pracy, bez spełnienia ich oczekiwań i potrzeb nie będziemy mogli budować nie tylko innowacyjnej gospodarki, ale i konkurencyjnej - podsumowała.

Kosiniak-Kamysz ocenił, że prezentowane badanie jest "niezwykle cenne". - Ono pokazuje, czego oczekują dziś polscy pracodawcy - jakiego pracownika, z jakimi kompetencjami, wykształceniem i z jakimi umiejętnościami - mówił.

Według ministra pracownicy w Polsce nie będą mieli dobrej pozycji na rynku pracy, jeśli nie będą nieustannie podnosić swoich kwalifikacji. - Warto inwestować w kształcenie ustawiczne, w kształcenie przez całe życie - mówił.

W podobnym tonie wypowiadała się wiceminister gospodarki Grażyna Henclewska. - Zdolność trwałego rozwoju i konkurowania posiada jedynie gospodarka oparta na: wiedzy, pracy wykonywanej przez ludzi o wysokich kwalifikacjach i posiadających stały dostęp do nowoczesnej wiedzy, efektywnie motywowanych i zarządzanych - podsumowała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pogorszyły się krótkoterminowe perspektywy inflacji

Pogorszyły się krótkoterminowe perspektywy inflacji ze względu na ryzyko dłuższego utrzymania się cen paliw na wysokim poziomie - napisali ekonomiści ING Banku Śląskiego w komentarzu do wtorkowych danych o inflacji.

Gaz w Europie drożeje, w IV kwartale może być 100 euro za MWh

Ceny gazu w Europie rosną. To będzie droga zima. Podziękuj Trumpowi

Górnictwo to dziś znacznie więcej niż węgiel. Najważniejsze wnioski z Future Mining Forum & Expo 2026

Bezpieczeństwo surowcowe, miedź i surowce krytyczne, przyszłość węgla, technologie, eksport polskich kompetencji oraz transformacja Śląska. To właśnie te tematy zdominowały pierwszą edycję Future Mining Forum & Expo 2026. W dniach 9-11 września w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach spotkali się przedstawiciele przemysłu, biznesu, administracji, nauki, samorządu i świata inwestycji.

Ta kopalnia chce wyprodukować w tym roku 8 mln ton węgla

Kopalnia w Bogdance chce wyprodukować 8 mln ton węgla handlowego w 2026 r. - poinformował we wtorek prezes LW Bogdanka Zbigniew Stopa. W jego ocenie są przesłanki do podwyżek cen węgla w kolejnych okresach.