Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

25.76 PLN (-1.42%)

KGHM Polska Miedź S.A.

326.20 PLN (+1.27%)

ORLEN S.A.

145.48 PLN (+1.49%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.31 PLN (+0.19%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.30 PLN (-1.13%)

Enea S.A.

20.30 PLN (+0.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.20 PLN (-0.93%)

Złoto

4 546.97 USD (+0.04%)

Srebro

76.42 USD (+0.39%)

Ropa naftowa

105.79 USD (+0.46%)

Gaz ziemny

3.04 USD (+0.20%)

Miedź

6.35 USD (+0.21%)

Węgiel kamienny

123.10 USD (+3.88%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

25.76 PLN (-1.42%)

KGHM Polska Miedź S.A.

326.20 PLN (+1.27%)

ORLEN S.A.

145.48 PLN (+1.49%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.31 PLN (+0.19%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.30 PLN (-1.13%)

Enea S.A.

20.30 PLN (+0.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.20 PLN (-0.93%)

Złoto

4 546.97 USD (+0.04%)

Srebro

76.42 USD (+0.39%)

Ropa naftowa

105.79 USD (+0.46%)

Gaz ziemny

3.04 USD (+0.20%)

Miedź

6.35 USD (+0.21%)

Węgiel kamienny

123.10 USD (+3.88%)

W połowie XX w. banda rabusiów plądrowała m.in. stołówki górnicze w Wałbrzychu

fot: Tomasz Rzeczycki

Grasująca w Wałbrzychu banda wpadła trzy miesiące po napadzie na stołówkę kopalni Mieszko

fot: Tomasz Rzeczycki

Historia kryminalistyki zna przedziwne rodzaje rabunku. W Wałbrzychu ujęta została przed 73 laty groźna banda. Jej członkowie mieli na sumieniu m.in. kradzież słoniny w stołówce kopalni węgla kamiennego Mieszko w tym mieście.

Słonina zniknęła z kopalnianej stołówki w okolicach Barbórki, 2 lub 5 grudnia 1946 r. Nieznani sprawcy połakomili się na 190 kg słoniny. Dopiero później się okazało, że towar wyniesiony z terenu kopalni sprzedali rzeźnikowi Śmiałkowskiemu po 340 zł za kilogram. Była to zaniżona cena. Wartość słoniny oceniano wówczas na około 400 zł/kg.

Sprawa została odesłana do Sądu Grodzkiego 27 stycznia 1947 r. w Wałbrzychu i nie została nigdy zakończona skazaniem. Wydawało się, że górnicy będą musieli się obejść smakiem.

Sytuacja wyjaśniła się ponad trzy miesiące później. W rozwiązaniu zagadki skradzionej słoniny pomógł jeden z wałbrzyszan, który został 4 lutego 1947 r. napadnięty przez rzezimieszków. Gdy jakiś czas później, 17 marca 1947 r., jechał on tramwajem w kierunku dzielnicy Podgórze, rozpoznał w pojeździe napastnika, który go poturbował kilka tygodni wcześniej. Niezwłocznie więc powiadomił Milicję Obywatelską, a ta błyskawicznie przystąpiła do działania.

Jeszcze tej samej nocy MO złapała 7 członków bandy. Nazajutrz milicjanci ujęli kolejnych 4 bandziorów. Trzem z nich odebrano pistolety oraz granat obronny. Na jaw wyszło, że banda liczyła 12 osób a w składzie było... dwóch funkcjonariuszy Miejskiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Wałbrzychu, mianowicie Tadeusz Pyziak i Tadeusz Radło.

W momencie aresztowań na wolności pozostał jeszcze Bonifacy Pawłowski. Nie mógł zostać zatrzymany, gdyż kopalnia Mieszko wysłała go akurat służbowo do Warszawy.

Pawłowski był, jak się okazało, jednym z czterech uczestników skoku na kopalnianą stołówkę. Oprócz niego po słoninę udali się tam Józef Olas, Kurt Jop i Walenty Iwanowski

Dzisiaj, gdy słonina jest praktycznie bezwartościowym odpadem przemysłu mięsnego, trudno wręcz uwierzyć w tę opowieść. Wtedy jednak, w czasach powojennych niedoborów, była jednym z podstawowych składników energetycznych pożywienia górniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zawody wędkarskie. Brawa dla górników!

Zakończyły się dwudniowe 21. Mistrzostwa Polski Górników w Wędkarstwie Feederowym. Zorganizował je Związek Zawodowy Górników w Polsce. Świetnie poszło górnikom-wędkarzom z LW Bogdanka.

Książka na weekend: „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda”

Zapewne koreańska literatura jest rzadkością wśród naszych czytelniczych wyborów. A szkoda. Bo warto „wziąć na warsztat” książkę, której akcja dzieje się w odległym kraju, zobaczyć, jak funkcjonuje tamtejsze społeczeństwo, co nas łączy, a co dzieli. Książka „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda” jak na dłoni pokazuje relacje między Koreańczykami, przy okazji pochwalając proste rzeczy.

O dziedzictwie pogórniczym w otoczeniu fedrujących kopalń

Obrady ICMUM 2026 stanowiły znakomitą okazję do promocji naszych obiektów muzealnych związanych z górnictwem

Spojrzał górnikom w twarz. Może jesteś wśród nich?

Uznany śląski fotografik Jan Czypionka uwiecznił na zdjęciach wizerunki górników przy pracy. Mało kto trafia w te miejsca z obiektywem. Sesja pod ziemią, przy ostrym świetle lamp na górniczych kaskach, nie należy do łatwych zadań.