W Politechnice Śląskiej podczas Karczmy Piwnej świętowali absolwenci tej uczelni

Karczma przemawia marek uszko KAJ

W imieniu organizatorów biesiadę otworzył Marek Uszko, prezes Stowarzyszenia Wychowanków Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej i zarazem wiceprezes zarządu Kompanii Węglowej

+7 Zobacz galerię

Galeria
(10 zdjęć)

W Politechnice Śląskiej w Gliwicach wczoraj odbyłą się uroczysta Karczma Piwna zorganizowana z okazji piećdziesięciolecia Stowarzyszenia Wychowanków Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej. Wzięło w niej udział ponad 200 członków i sympatyków organizacji. Wśród zaproszonych gości byli m.in.: wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk, prof. dr hab. inż. Józef Dubiński, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa, prof. inż. Marian Dolipski, dziekan Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej oraz Jarosław Zagórowski, prezes zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej.


W imieniu organizatorów biesiadę otworzył Marek Uszko, prezes Stowarzyszenia Wychowanków Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej i zarazem wiceprezes zarządu Kompanii Węglowej.

Uczestnicy biesiady minutą ciszy uczcili pamięć Wilibalda Winklera oraz zmarłych w tym roku absolwentów Wydziału Górnictwa i Geologii. Głos zabrał wojewoda Zygmunt Łukaszczyk.


- Ogromna to radość być wśród braci górniczej. Zawsze bardzo sobie to ceniłem. Jestem tu nie jako wychowanek Politechniki, lecz jako jej przyjaciel i przyjaciel polskiego górnictwa – mówił wojewoda, który przybył na uroczystość w mundurze górniczym.


Prof. Marian Dolipski przypomniał, że jest to już piąta Karczma Piwna zorganizowana przez Stowarzyszenie Wychowanków Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej i rozpoczyna ona barbórkowe biesiadowanie trwające zwykle do stycznia.


Uczestnicy spotkania wybrali Wysokie, a w sprawach piwnych nigdy nie omylne Prezydium. Zabawa trwała do późnych godzin wieczornych.


Cóż to takiego karczma piwna?


Zwyczaj organizowania karczm przywieźli do śląskich kopalń absolwenci austriackich i niemieckich uczelni górniczych z Fryburga i Leben, niegdyś chętnie przybywający do naszych kopalni na praktyki i stypendia. Górnictwo to twarda praca. Każdy ma przydział roboty i musi ją wykonać. Do tego dochodzi odpowiedzialność za ludzi, sprzęt. Na uprzejmości nie ma więc czasu. W efekcie rodzą się rozmaite konflikty i urazy. Nie wolno ich tłamsić w sobie. Po to jest karczma, żeby przy wspólnej zabawie jeden powiedział szczerze drugiemu, co o nim myśli.


Przygotowania do uroczystości zamyka się zwykle na 24 godziny przed terminem rozpoczęcia biesiady. Organizatorzy dbają przy tym o najdrobniejsze szczegóły. Stoły ustawia się w dwóch rzędach, dla prowadzących wyznacza się oddzielną ławę. Nie może zabraknąć kufli. Przygotowane w nadmiarze czekają popakowane w tekturowe pudła. W osobnym, pilnie strzeżonym magazynie stoją beczki piwa, równiusieńko jednak przy drugiej. Ile ich jest? Nie sposób policzyć. Uczestnicy karczmy będą je opróżniali po kolei. Mają na to całe sześć godzin. Czas ten wypełnią konkursy, wspólne śpiewanie pieśni i dowcipkowanie. Pod jednym wszak warunkiem, wszystko musi się odbyć według ściśle ustalonego rytuału. Na szczęście uczestnicy spotkania to społeczność dobrze zorganizowana i wysoce zdyscyplinowana. Władzę absolutną stanowi Wysokie i w Sprawach Piwnych Nigdy Nieomylne Prezydium wybierane przez aklamację pieśnią „Wstępuj prezesie mój”. Uczestnicy biesiady piwnej podzieleni są na dwie odrębne Tablice Piwne, z których jedna nosi nazwę Wyższej, druga Niższej. Władze nad Tablicami sprawują Kontrapunkty, - powoływani przez Wysokie Prezydium, bądź pieśnią przez uczestników spotkania.


Wysokie Prezydium powołuje ponadto Kantorów. Ich zadaniem jest troska o to, by pieśń towarzyszyła biesiadnikom przez cały czas i była przedmiotem rywalizacji między Tablicami. Prezydium nagradza lub karze za dobrze lub źle wykonaną pieśń. Kary są zbiorowe i indywidualne. Z reguły bywają jednak dotkliwe. Należą doń: wypicie kufla wody z mydłem, kieliszka oleju bądź octu, chodzenie po sali z cepem w ręku i wołanie ile sił w płucach: „cepem byłem i jestem, proszę prezesa o wybaczenie”. No i naturalnie dyby. Zwykle stoją na środku sali. Zakuwa się w nie winowajców. Za co? Za to, że umoczyli piwem usta w nieodpowiednim momencie, albo zaśmiali się nie tak jak trzeba. Najważniejsze jednak, by nikt nie czuł się obrażony. Przecież Karczma to tylko zabawa. Obrażalscy mają zakaz udziału w niej do końca życia.


Członek Tablicy Piwnej ma prawo poprosić o głos. Może otrzymać go lub nie. Gadulstwo i samowolne zabieranie głosu jest karane. Prosząc o głos należy każdorazowo zwrócić się do swojego Kontrapunkta w formie: „Rego vocem pro me”- proszę o głos dla mnie. Z kolei Kontrapunkt może, ale nie musi wnieść do Wysokiego Prezydium, które postanowieniem hebas - masz, lub non hebas - nie masz, decyduje o udzieleniu głosu.


Realizacja scenariusza zebrania gwarków toczy się nieustannie w formie współzawodnictwa pomiędzy obiema tablicami. Organizowane są spontaniczne konkursy na żartobliwe piosenki, wiersze, dykteryjki. Wyznaczeni reprezentanci Tablic rywalizują, kto szybciej opróżni dwulitrowy but wypełniony po brzegi piwem. Wysokie Prezydium choć dysponuje władzą absolutną, choć nieomylne w sprawach piwnych jest jednak śmiertelne i może zostać obalone. Tradycyjna i spontaniczna pieśń: „Do dupy z tym Prezydium”, obala starą władzę, a dalsze słowa pieśni powołują nową.
Fuchsy, którzy łamią dyscyplinę i zepsują zabawę Starym Strzechom, narażają się na dalsze doszkalanie i to niekiedy na drodze dyscyplinarnej. I jeszcze jedna żelazna zasada. Żadnych kobiet. Gwarecka biesiada zarezerwowana jest wyłącznie dla rodzaju męskiego. Na zaproszeniach wyraźnie napisano: "... gwoli porządku, bez obrazy ich Mości, przypomina się, że przybyć należy bez ulubieńców, a to kanarków, psów, kotów, białogłów i inszego stworu..."


W galerii: Karczma Piwna Politechniki Śląskiej (zdjęcia: Kajetan Berezowski - nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

W środę na stacjach ceny w górę za diesla, benzyna bez zmian

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, względem wtorku wzrośnie cena maksymalna za litr diesla, a stawki za oba rodzaje benzyn pozostaną bez zmian.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.

Forum Energii: W 2025 r. wzrósł udział OZE w produkcji prądu, ale też import ropy i gazu

Udział odnawialnych źródeł w produkcji energii wzrósł o 0,7 pkt. proc. do 31,4 proc. w 2025 r. a udział węgla spadł o 3 pkt proc. do 52,2 proc. Zmniejszył się też import węgla, za to wzrósł import ropy i gazu - wynika z raportu opublikowanego we wtorek przez Forum Energii.