W pierwszym kwartale 2021 r. grupa JSW miała 1,998 mld zł przychodów wobec 1,965 mld zł przed rokiem

fot: ARC

JSW jest największym, a wkrótce będzie jedynym, liczącym się producentem węgla koksowego w Europie, który Bruksela wpisała na listę surowców strategicznych UE - napisała w komentarzu Izabela Kloc

fot: ARC

Jastrzębska Spółka Węglowa pokaże w drugim kwartale istotną poprawę wyników, a perspektywy na trzeci kwartał są jeszcze lepsze, dzięki wzrostowi cen węgla koksującego - ocenia Jakub Szkopek, analityk BM mBanku.

"Myślę, że drugi kwartał będzie dla JSW istotnie lepszy niż pierwszy kwartał i zdecydowanie lepszy rok do roku. Zakładam, że w drugim kwartale JSW zanotuje wzrosty sprzedażowe i produkcyjne, bo baza jest niższa, a benczmarki cenowe względem pierwszego kwartału też się poprawią. Wydaje się, że raport produkcyjny, który spółka niedługo opublikuje, może pozytywnie zaskoczyć. Perspektywy na trzeci kwartał są jeszcze lepsze" - powiedział Jakub Szkopek z BM mBanku.

"Obecne ok. 200 USD za tonę australijskiego węgla koksującego, a to bezpośredni benczmark dla JSW, to optymalny poziom cenowy dla spółki. Takie ceny gwarantują, że benczmarki cenowe na trzeci kwartał bardzo mocno się poprawią" - dodał.

Jak wskazał, w JSW przy kontraktacji bierze się pod uwagę benczmarki z jednego miesiąca starego kwartału i dwa miesiące nowego okresu.

"Ceny ustalane są więc z opóźnieniem. To co dziś się dzieje na rynku węgla koksującego dobrze prognozuje na trzeci kwartał" - powiedział analityk.

Notowania australijskiego węgla koksującego typu hard premium LV osiągnęły 200 USD/t FOB Australia, a - jak zauważył Szkopek - jeszcze trzy miesiące temu wynosiły ok. 105 USD/t.

"To efekt arbitrażu na rynku. Gdy zmieniły się szlaki handlowe, po tym jak w październiku ubiegłego roku Chiny weszły w spór handlowy z Australią i przestały importować węgiel koksujący, zmieniając kierunki na Mongolię, Rosję, Indonezję, ceny węgla w Ameryce Północnej wynosiły 190 USD/t, w Australii 105 USD/t, a w Chinach 250 USD/t. Widać więc było bardzo duże dysproporcje cenowe, a że rynek szukał efektywności, to w Australii aktywność zwiększyli kupujący z Europy, którzy - widząc rosnące ceny stali - chcą zabezpieczyć swoje dostawy węgla koksującego. W ostatnich tygodniach na rynek australijski wrócili też Hindusi i zaczynają kontraktować na trzeci kwartał" - wyjaśnił Jakub Szkopek.

"W efekcie arbitrażu ceny są dziś bardziej zbliżone i wynoszą ok. 200 USD/t w Australii i 220 USD/t w Ameryce Północnej. W Chinach ceny węgla koksującego wzrosły ostatnio do 300 USD za tonę, po tym jak z powodu obchodów 100-lecia Komunistycznej Partii Chin niektóre kopalnie miały przestój i spadło wydobycie. Zapasy koksu w Chinach też są bardzo niskie" - dodał.

Analityk zauważył, że koksu brakuje też w Europie.

"W pierwszej połowie czerwca w Kolumbii, z której Europa importuje, były rozruchy społeczne, które spowodowały problemy z dostawami. Koksownie w Europie pracują na 100 proc., popyt na koks jest wysoki, ceny rosną. W grudniu ubiegłego roku ceny w Europie wynosiły 220 USD/t, teraz 400 USD/t, a na rynku spot nawet 450 USD/t. Producenci wielkopiecowi stali są zainteresowani dostawami węgla koksującego i koksu, bo ceny stali są dobre. Cena blachy walcowanej na gorąco wynosi ponad 1 tys. euro za tonę, to rekordowy poziom. Spodziewałem się spowolnienia wzrostu cen stali albo nawet korekty w związku ze spowolnieniem produkcji w branży automotive z powodu braku czipów, ale popyt na stal się utrzymuje. W sierpniu popyt jest zwykle mniejszy w związku z sezonem wakacyjnym" - powiedział analityk.
W jego ocenie w najbliższych tygodniach będzie można obserwować stabilizację cen węgla koksującego na poziomach ok. 200 USD za tonę.

"Nie sądzę, by cena przekroczyła 200 USD/t, choć pojawiają się informację, że w Australii dopiero we wrześniu kopalnie mogą zwiększyć wydobycie" - powiedział Szkopek.

W reakcji na ostatnie wzrosty cen węgla koksującego rosną notowania Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

W poniedziałek kurs JSW wzrósł 3,5 proc., a we wtorek wzrosty są kontynuowane. O godz. 13.10 akcje zwyżkują 4,8 proc. do 38,5 zł, najwyższego poziomu od lutego. Od początku roku kurs JSW wzrósł blisko 50 proc.

BM mBanku ma dla JSW rekomendację "kupuj" z ceną docelową 48,09 zł.

"Warto zwrócić uwagę, że na JSW pojawił się ktoś z 0,5 proc. na krótkich pozycjach. Takie +shorty+ już się pojawiały, a sytuacja się poprawiła, więc w najbliższym czasie te krótkie pozycje mogą być zamykane" - powiedział analityk BM mBanku.

W pierwszym kwartale 2021 roku grupa JSW miała 1,998 mld zł przychodów wobec 1,965 mld zł przed rokiem. EBITDA sięgnęła 104,4 mln zł wobec 50,3 mln zł rok wcześniej, a strata netto jednostki dominującej wyniosła 187,5 mln zł wobec 211,9 mln zł straty rok wcześniej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muszą opracować strategię. Chodzi o bezpieczeństwo energetyczne

Nowe obowiązki dla firm z branży energetycznej. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki publikuje wytyczne do strategii zabezpieczających.

Czyste powietrze na wyciągnięcie ręki

Reforma programu Czyste Powietrze uporządkowała zasady wsparcia i wprowadziła rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo beneficjentów.

Więcej pociągów, łatwiejsze podróże. PKP Intercity integruje się z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią

Od 1 sierpnia mieszkańcy Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii mogą korzystać z dużych udogodnień w codziennych dojazdach. To efekt porozumienia pomiędzy GZM a PKP Intercity, w ramach którego 30-dniowe Metrobilety będą honorowane na pokładach pociągów krajowego przewoźnika.

Z pociągu Kolei Śląskich nad wodę – często to zaledwie kilka kroków

Wracają upały. Plaża w Goczałkowicach-Zdroju i kąpielisko Pogoria to miejsca, do których można dotrzeć niemal prosto z pociągu. Koleje Śląskie zachęcają do wakacyjnych wycieczek nad wodę specjalną ofertą i przypominają, że udany wypoczynek zaczyna się od bezpiecznej podróży, a kończy na odpowiedzialnym zachowaniu nad wodą.