W piątek złoty tracił wobec USD i euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem dr. Macieja Bukowskiego przedstawione w środę propozycje prowadzą do nacjonalizacji środków z OFE, a to w przypadku osób, które mają przed sobą 45 lat pracy oznacza emerytury niższe o ok. 15 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

W piątek (20 maja) złoty tracił wobec dolara i euro, z kolei umacniał się wobec brytyjskiego funta - podkreślili analitycy walutowi. Zwrócili uwagę, że tydzień na rynku złotego skończył się na poziomach z poprzedniego piątku, mimo iż Moody's nie obniżyła Polsce ratingu.

O godz. 17.50 euro kosztowało 4,41 zł, dolar - 3,94 zł, frank szwajcarski - 3,97 zł, a funt - 5,72 zł.

Analityk Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski ocenił, że dużą niespodzianką jest to, iż w świetle decyzji agencji Moody's, która nie obniżyła polskiego ratingu, złoty zamyka się na poziomach z poprzedniego tygodnia. - Odreagowanie na rynku było jednak niezwykle krótkotrwałe i szereg informacji z ostatnich dni powoduje, że rysuje się nam poważne ryzyko dalszego osłabienia polskiej waluty w stronę 4,50 na EUR/PLN - dodał.

Jego zdaniem złotemu zaszkodził m.in. komunikat agencji Fitch, która zdecydowała się obniżyć prognozę wzrostu polskiego PKB w 2016 r. do 3,2 proc., "co wydaje się bardzo pesymistycznym spojrzeniem, wzbudzającym obawy o to, czy podczas lipcowego przeglądu ratingów wiarygodność kredytowa Polski nie zostanie obniżona".

- Do tego szczegółowy raport po posiedzeniu amerykańskiej Rezerwy Federalnej spowodował, że waluty z rynków wschodzących znalazły się generalnie pod presją ze względu na zdecydowanie szybsze perspektywy podwyżek stóp procentowych niż do tej pory przypuszczano - zaznaczył analityk.

Podobny pogląd wyraził ekspert DM BOŚ Konrad Ryczko, który zwrócił uwagę, że na osłabienie polskiej waluty nakładają się też kwestie polityczne. - Złotemu ciążą przede wszystkim czynniki krajowe (potencjalne decyzje agencji ratingowych, kwestia kredytów w CHF, obawy o przyszłoroczny budżet) oraz potencjalna podwyżka stóp przez FED w czerwcu - wskazał.

Eksperci wskazali również na piątkowe wypowiedzi kandydata na szefa NBP Adama Glapińskiego, który powiedział, iż obecny poziom stóp procentowych jest właściwy, a obniżenie ich zagroziłoby stabilności systemu bankowego.

Według Maliszewskiego oznacza to, iż szybko w naszym kraju nie zobaczymy obniżek stóp procentowych. - Co jednak istotne (i) na co zwrócił uwagę Glapiński, to (że) nie stopy procentowe będą przykuwać uwagę inwestorów, lecz kwestia bezpieczeństwa sytemu finansowego i co należałoby dodać - stabilność finansów państwa, a ryzyka tym zakresie są ciągle poważne - zaznaczył ekspert.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pracująca dla kopalń spółka jest na drodze do osiągnięcia rentowności netto w 2026 r.

PKP Cargo ocenia, że jest na dobrej drodze do zrealizowania planu osiągnięcia rentowności na poziomie netto w 2026 r. - poinformował w wywiadzie dla PAP Biznes wiceprezes PKP Cargo Paweł Miłek. Dodał, że niektórzy wierzyciele nie zgadzają się na nowe propozycje układowe spółki.

Prawie 8,9 mld zł przeterminowanego zadłużenia w przemyśle

Zadłużenie polskich firm przemysłowych wzrosło w ciągu roku o 17,7 proc. i na koniec lipca 2026 r. sięgnęło 8,86 mld zł, podczas gdy liczba przedsiębiorstw z zaległościami praktycznie się nie zmieniła - wynika z danych BIG InfoMonitor i BIK.

Wpływ sztywności mocowania narzędzia na dokładność obróbki i trwałość ostrza w CNC

Sztywność układu mocowania narzędzia decyduje o wartości bicia promieniowego, poziomie generowanych drgań samowzbudnych oraz dokładności wymiarowo-kształtowej obrabianych elementów. Odpowiednie usztywnienie styku oprawki z chwytem freza lub wiertła pozwala wydłużyć żywotność krawędzi tnących z węglika spiekanego nawet dwukrotnie oraz wyeliminować błędy geometrii powierzchni. Przeczytaj dalszą część artykułu, aby poznać parametry techniczne poszczególnych systemów mocujących i dowiedzieć się, jak dobrać właściwy uchwyt do specyfiki procesu technologicznego.

W środę giełdy w dół, rentowności obligacji najwyżej od 2007 roku

Amerykańskie giełdy zakończyły środowe notowania spadkami, a rentowność obligacji skarbowych poszła w górę do najwyższego poziomu od 2007 r. Inwestorzy obawiają się, że Rezerwa Federalna może dokonać kolejnych podwyżek stóp procentowych.