Złoty stracił do dolara

fot: ARC

Rosjanie liczą, że uda im się przyciągnąć inwestorów zagranicznych

fot: ARC

Podczas piątkowego (8 marca) handlu polska waluta umocniła się względem euro oraz szwajcarskiego franka, straciła jednak na wartości wobec dolara. Ok. godz. 17.15 euro kosztowało 4,12 zł, dolar 3,18 zł, a szwajcarski frank 3,33 zł.

W piątek rano wspólną walutę wyceniano na 4,15 zł, dolara na 3,17 zł, a szwajcarskiego franka na 3,35 zł.

Zdaniem analityków zachowanie złotego można tłumaczyć opublikowanymi w piątek danymi z amerykańskiego rynku pracy. Departament Pracy USA podał, że stopa bezrobocia w USA w lutym br. wyniosła 7,7 proc., wobec 7,9 proc. w styczniu, a liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych wzrosła o 236 tys., podczas gdy w styczniu wzrosła o 119 tys., po korekcie. Analitycy spodziewali się stopy bezrobocia w USA na poziomie 7,9 proc. oraz że liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych wzrośnie o 165 tys.

Główny ekonomista X-Trade Brokers Przemysław Kwiecień stwierdził, że dobre dane z amerykańskiego rynku pracy mogą powodować, iż coraz większa liczba inwestorów oczekiwać będzie, że Rezerwa Federalna wycofa się z programu zakupu aktywów wcześniej, niż sugerowała do tej pory.

- W efekcie wpływ tych czynników na złotego niejako neutralizuje się i obserwujemy lekkie umocnienie polskiej waluty wobec euro i zarazem osłabienie względem dolara - wskazał.

Podobnie uważa główny analityk walutowy DM BOŚ Marek Rogalski, który dodał, że dobre perspektywy dla dolara powinny wspierać koncepcję dalszego osłabiania się złotego względem amerykańskiej waluty.

- Jednak nie jest to tak oczywiste, biorąc pod uwagę relatywnie dobre fundamenty dla polskiej waluty. Rada Polityki Pieniężnej wprawdzie zaskoczyła skalą cięcia stóp (w środę o 50 pkt baz. do 3,25 proc. -red.), ale dała do zrozumienia, iż kolejnych niespodzianek nie należy już oczekiwać. Z kolei lepsze nastroje na rynkach światowych powinny zwiększyć zainteresowanie walutami "wysokoprocentowymi".

- Tymczasem na korzyść złotego wciąż przemawia wysoki poziom realnych stóp procentowych - ocenił Rogalski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.