W piątek złoty lekko zyskał

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem dr. Macieja Bukowskiego przedstawione w środę propozycje prowadzą do nacjonalizacji środków z OFE, a to w przypadku osób, które mają przed sobą 45 lat pracy oznacza emerytury niższe o ok. 15 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Podczas piątkowej (29 kwietnia) sesji, po stratach w ciągu mijającego tygodnia, złoty zyskał wobec głównych walut, co analitycy przypisują uspokojeniu rynków przed długim weekendem. O godz. 17.30 euro kosztowało 4,36 zł, dolar - 3,81 zł, a frank szwajcarski 3,97 zł.

Kamil Maliszewski z DM mBanku zwrócił uwagę, że "przed długim weekendem w Polsce zobaczyliśmy umocnienie złotego, który w stosunku do euro kosztuje obecnie poniżej 4.38 i najprawdopodobniej będzie konsolidował się w okolicach 4.40".

- Dane o inflacji, które opublikował w piątek GUS, nie miały znaczenia dla przebiegu notowań polskiej waluty, gdyż stanowiły argument raczej za osłabieniem złotego. Deflacja okazała się większa od oczekiwań i wyniosła 1.1 proc. r/r. Wydaje się więc przesądzone, że okres deflacji w Polsce będzie trwał zdecydowanie ponad dwa lata (obecnie 22 miesiące). Generalnie wydaje się, że RPP ma sporo argumentów za decyzją o poluzowaniu polityki monetarnej, tego rodzaju kroku należy się jednak spodziewać najwcześniej w III kwartale po odejściu obecnego prezesa NBP Marka Belki - skomentował analityk mBanku.

Dodał, że silne spadki można było zaobserwować na rynku dolara, który tracił w piątek w stosunku do większości walut. - Notowania USD/PLN powróciły więc w okolice 3.82 i nie jest wykluczone, że będziemy świadkami kontynuacji osłabienia dolara ze względu na bardzo silne przekonanie rynku o gołębim nastawieniu Fed w obliczu nieznacznego spowolnienia tempa wzrostu gospodarczego w USA - wskazał Maliszewski.

Jego zdaniem wahania, które było widać pod koniec piątkowej sesji, "mogą stać się zapowiedzią równie dużej zmienności na początku tygodnia, kiedy większość inwestorów z Polski będzie pozostawała poza rynkiem". - Pokonanie niedawnych szczytów na EUR/PLN wydaje się jednak mało prawdopodobne, natomiast w przypadku dolara kluczowe dane poznamy dopiero w piątek i to one powinny ustalić kierunek, którym podąży USD w kolejnych tygodniach - ocenił.

Konrad Ryczko z DM BOŚ uznał z kolei, że umacnianie się złotego np. wobec euro "należy traktować jako uspokojenie rynku przed długim majowym weekendem", bo "większość istotnych transakcji odbyła się już wcześniej".

- Warto jednak wspomnieć o piątkowym wstępnym odczycie inflacji CPI za kwiecień. Ponownie otrzymaliśmy potwierdzenie presji deflacyjnej w krajowej gospodarce (-1,1 proc. r/r), co prawdopodobnie znów podbije oczekiwania na ruch ze strony RPP. W szerszym ujęciu inwestorzy na PLN czekają już na decyzję Moody's (13.05) i do tej daty PLN może pozostawać pod presją - zaznaczył analityk BOŚ.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Milion samochodów rocznie. Jest plan, jak pomóc polskiej motoryzacji

Powstała Strategia Transformacji Przemysłu Motoryzacyjnego w Polsce do 2035 roku.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.