W piątek spotkanie ws. rekompensaty inflacyjnej. Wypłata dopiero w przyszłym roku?

fot: Maciej Dorosiński

Górnicze związki zawodowe do poniedziałku mają przygotować projekt umowy społecznej regulującej transformację branży górnictwa węgla kamiennego

fot: Maciej Dorosiński

W piątek (25 listopada) związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej spotkają się z zarządem spółki, aby ustalić warunki wypłaty ostatniej w tym roku transzy dodatku inflacyjnego.

Rozpoczęcie spotkania zaplanowano w piątek na godz. 9, a na stole najpewniej znajdzie się analogiczne porozumienie płacowe, jak w przypadku dwóch poprzednich tegorocznych jednorazowych świadczeń, które są określane jako rekompensaty inflacyjne.

Przypomnijmy, że pierwsze porozumienie związkowcy z zarządem PGG podpisali 15 lipca. Dotyczyło rekompensat za drugi kwartał br. i jak ustalono świadczenia zostały wypłacone w terminie do 29 lipca. Kolejne porozumienie – w sprawie transzy za trzeci kwartał br. - zawarto 27 września, a pieniądze zostały wypłacone do 30 września.

Za każdym razem wysokość jednorazowych świadczeń była taka sama - dla pracowników dołowych wynosiło ono 6400 zł brutto, dla osób zatrudnionych w zakładach przeróbki mechanicznej węgla 5200 zł brutto, a dla pozostałych pracowników 4000 zł brutto. Dla spółki wypłata każdej transzy jednorazowego świadczenia oznaczał koszt przekraczający 200 mln zł.

Tym razem związkowcy liczą, że wysokość rekompensat będzie taka sama. Natomiast już pojawiły się sygnały, że termin płatności może się wydłużyć i świadczenia mogą trafić do pracowników PGG dopiero na początku przyszłego roku.

Jaki jest tego powód? Po pierwsze wraz z końcem listopada na konta pracowników trafi nagroda z okazji Dnia Górnika, czyli tzw. barbórka. To dla spółki koszt ponad 300 mln zł. Po drugie na finanse spółki niekorzystny wpływ miało także przeniesienie sprzedaży węgla luzem z e-sklepu spółki do systemu dystrybucji prowadzonego przez samorządy. To odbiło się na płynności finansowej, bo sprzedaż węgla luzem za pośrednictwem własnej platformy zapewniła na bieżąco przychody, podczas gdy w przypadku dystrybucji prowadzonej przez samorządy płatności są odroczone nawet o 60 dni.

PGG jest największą spółką węglową w Polsce i zatrudnia ok. 36 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.