Nowy Mój prąd ma ruszyć w drugiej połowie kwietnia

1590653049 pompapixabay

fot: pixabay.com

Pod koniec 2019 r. na potrzeby instalacji grzewczych pracowało w Polsce już ok. 128 tys. pomp ciepła

fot: pixabay.com

- Od 4,4 tys. zł do 28 tys. zł mogą wynieść dopłaty do pomp ciepła w piątej odsłonie programu Mój prąd; w przypadku kolektorów ma być to do 3,5 tys. zł - poinformował PAP wiceszef NFOŚiGW Paweł Mirowski. Dodał, że Mój prąd 5.0 miałby ruszyć w drugiej połowie kwietnia.

W marcu minister klimatu i środowiska Anna Moskwa poinformowała, że w kwietniu ma ruszyć piąta już edycja programu promocji fotowoltaiki Mój prąd rozszerzona o dopłaty do instalacji pomp ciepła oraz kolektorów słonecznych służących podgrzaniu wody użytkowej.

Wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) Paweł Mirowski poinformował w rozmowie z PAP, że nowy Mój prąd ma ruszyć w drugiej połowie kwietnia. - Nabór wniosków powinien ruszyć w drugiej połowie kwietnia br. Nowa odsłona programu jest odzwierciedleniem utrzymującego się przez cały czas dużego zainteresowania własnym źródłem energii, panelami fotowoltaicznymi - powiedział.

Poprzednia czwarta edycja programu zakończyła się 17 marca br. w związku z wyczerpaniem budżetu, który był łączny dla trzeciego i czwartego naboru. Środki na ten cel pochodzą z POIiŚ 2014-2020. Pierwotnie Mój prąd 4.0 miał się zakończyć 22 grudnia ub.r. W połowie grudnia 2022 r. postanowiono jednak o podwyższeniu dotacji do paneli PV oraz magazynów energii elektrycznej. To spowodowało zwiększenie zainteresowania programem - zauważył wiceprezes.

Wiceszef NFOŚiGW wyjaśnił, że zgodnie z propozycją, jaka po przyjęciu przez zarząd NFOŚiGW zostanie przesłana do akceptacji resortu klimatu i środowiska, Mój prąd 5.0 zachowa dotychczasowy poziom dofinansowania i będzie rozszerzony o nowy zakres rzeczowy - o urządzenia grzewcze, tj. pompy ciepła oraz kolektory słoneczne, służące do podgrzania ciepłej wody użytkowej.

- Wychodzimy na przeciw głosom płynącym od beneficjentów. W Czystym powietrzu trzeba wymienić kocioł na paliwo stałe, aby móc skorzystać z dodatkowych komponentów. Nie jest możliwe pozostawienie sobie kotła gazowego jako ogrzewania szczytowego i otrzymania dotacji do pompy ciepła. Dlatego też, aby zaopiekować się potrzebami i oczekiwaniami osób, które nie mogą skorzystać z Czystego powietrza, dokładamy pompy ciepła do Mojego prądu - wskazał Mirowski.

Wiceprezes poinformował, że zgodnie z propozycją Funduszu, wysokość dopłat do pomp ciepła w Moim prądzie ma być taka, jak w podstawowym poziomie dofinansowania Czystego powietrza. Oznacza to, że w przypadku pomp powietrze-powietrze dotacja ma wynieść do 4,4 tys. zł; do pomp powietrze-woda bez podwyższonej efektywności - do 12,6 tys. zł; do pomp powietrze-woda o podwyższonej efektywności - do 19,4 tys. zł; do pomp gruntowych - do 28 tys. zł. W przypadku kolektorów słonecznych ma być to do 3,5 tys. zł.

Zgodnie z propozycją NFOŚiGW dotacja do instalacji paneli fotowoltaicznych w nowym Moim prądzie ma wynieść do 6 tys. zł. Jeśli jednak zdecydujemy się rozszerzyć inwestycję o komponenty dodatkowe, to dopłata do instalacji PV wzrasta do 7 tys. zł. W przypadku decyzji o zainwestowaniu w dodatkowe elementy można uzyskać wsparcie w formie dotacji w wysokości: dla magazynu energii elektrycznej do 16 tys. zł; magazyn ciepła - do 5 tys. zł; system zarządzania energią - do 3 tys. zł.

Maksymalnie będzie można uzyskać do 58 tys. zł dofinansowania w formie dotacji. Dofinansowanie do dodatkowych komponentów programu nie będzie niższe niż było w czwartej edycji Mojego prądu - podkreślił Mirowski.

Przedstawiciel Funduszu przypomniał, że warunkiem przystąpienia do programu Mój prąd jest rozliczanie się prosumentów w systemie obowiązującym od 1 kwietnia 2022 r., czyli tzw. net-billing.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.