Gospodarka: We wtorek aktualizacja Polityki Energetycznej Polski trafi na Radę Ministrów

fot: Krystian Krawczyk

Wolumen obrotu energią elektryczną na TGE wyniósł w maju 2021 r. 23 393 056 MWh, co oznacza wzrost o 20,5 proc. w stosunku do maja 2020 r.

fot: Krystian Krawczyk

We wtorek aktualizacja Polityki Energetycznej Polski ma trafić na Radę Ministrów - poinformowała w środę minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. Zaznaczyła, że porozumienie z górnikami, co do planowego odejścia od węgla w 2049 r., to jest to, czego rząd chce dotrzymać w polityce energetycznej.

W środę minister klimatu i środowiska Anna Moskwa pytana przez dziennikarzy o stan prac nad aktualizacją Polityki Energetyczną Polski 2040 (PEP) odpowiedziała, że w ubiegłym tygodniu w czwartek PEP trafił na Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów i został zaakceptowany.

- Kilka drobnych uwag wprowadziliśmy. Wczoraj dokument został przekazany członkom rządu do konsultacji. Nie było wczoraj żadnych uwag. Być może dzisiaj się pojawią - poinformowała Anna Moskwa, która brała udział w konferencji Partnerstwo Polsko-Ukraińskie w budowaniu bezpieczeństwa energetycznego przyszłości.

- Ta dynamika pozwala nam sądzić, że we wtorek dokument będzie na Radzie Ministrów - dodała.

Minister podała główne kierunki, jakie rząd przyjął w aktualizacji PEP. Jest to więcej OZE, modernizacja bloków energetycznych opartych o węgiel, tak żeby przez te najbliższe lat móc zapewnić stabilną produkcję (energii), to jest uwzględnienie MMR i SMR (małe i średnie reaktory atomowe) w większym wymiarze niż dzisiaj. To jest bardziej szczegółowe określenie dynamiki rozwoju dużych mocy jądrowych, elektrownie szczytowo pompowe, które będą już w takim wolumenie, że możemy je uwzględniać w miksie energetycznym - wymieniła Moskwa zaznaczając, że to są główne podstawowe zmiany.

Minister zwróciła uwagę, że czwartym zapowiadanym filarem PEP jest suwerenności energetyczna, rozumiana jako dynamiczny rozwój odnawialnych źródeł energii i duży plan rozwoju sieci energetycznych. (...) to jest jedno z głównych wyzwań, z którym się mierzymy - stwierdziła Moskwa.

- Aktualny PEP oparty jest o umowę społeczną, to jest ten dokument dla nas wiążący, który pokrywa się też z naszymi analizami co do bezpieczeństwa energetycznego i rozwoju odnawialnych źródeł energii, więc umowa społeczna i te założenia, które tam są wskazane, to jest ten podstawowy wektor dla polityki energetycznej - poinformowała szefowa MKiŚ.

- Porozumienie z górnikami, co do odejścia od węgla w 2049 r., planowego odejścia, to jest coś, czym się możemy chwalić (...), czego chcemy dotrzymać w tej polityce energetycznej - zaznaczyła.

Przyjęta przez rząd w lutym 2021 r. Polityka Energetyczna Polski do 2040 r. wyznacza ramy transformacji energetycznej w Polsce. PEP 2040 zakłada m.in., że redukcja wykorzystania węgla w gospodarce będzie następować w sposób zapewniający sprawiedliwą transformację. Polityka opiera się na trzech filarach: sprawiedliwej transformacji, budowie zeroemisyjnego systemu energetycznego i poprawie jakości powietrza.

Zgodnie z Polityką w 2030 r. udział OZE w końcowym zużyciu energii brutto wyniesie co najmniej 23 proc., moc zainstalowana farm wiatrowych na morzu wyniesie ok. 5,9 GW w 2030 r. i do ok. 11 GW w 2040 r., a w w 2033 r. uruchomiony zostanie pierwszy blok elektrowni jądrowej o mocy ok. 1-1,6 GW. Kolejne bloki będą wdrażane co 2-3 lata, a cały program jądrowy zakłada budowę 6 bloków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.