W październiku zostanie zaprezentowana zaktualizowana strategia górniczej spółki
W październiku zostanie zaprezentowana zaktualizowana strategia PGE Górnictwa i Energetyki Konwencjonalnej (GiEK) - powiedział w czwartek prezes spółki Jacek Kaczorowski. Dodał, że docelowy projekt transformacji zakłada źródła niskoemisyjne bądź zeroemisyjne, co oznacza wyzywanie, ryzyko, ale i szansę.
fot: PGE GIEK
Kopalnia Turów
fot: PGE GIEK
W październiku zostanie zaprezentowana zaktualizowana strategia PGE Górnictwa i Energetyki Konwencjonalnej (GiEK) - powiedział w czwartek prezes spółki Jacek Kaczorowski. Dodał, że docelowy projekt transformacji zakłada źródła niskoemisyjne bądź zeroemisyjne, co oznacza wyzywanie, ryzyko, ale i szansę.
Prezes GiEK wziął udział w Szczycie Energy Summit Dolnośląski Szczyt Energetyczny, który został zorganizowany w czwartek w miejscowości Bielany Wrocławskie nieopodal Wrocławia.
Wszystkie dane zostaną zawarte w aktualizowanej strategii grupy
Kaczorowski zapowiedział, że w kontekście transformacji energetycznej spółka zaprezentuje swoje plany w przyszłym miesiącu.
- Wszystkie dane zostaną zawarte w aktualizowanej strategii grupy, która zostanie opublikowana w październiku - poinformował.
W skład PGE GiEK wchodzą: kompleks Bełchatów, kompleks Turów, Elektrownia Opole, Zespół Elektrowni Dolna Odra oraz Elektrownia Rybnik, w których spółka dysponuje pełnym parkiem maszynowym.
Kaczorowski dodał, że projekt transformacji ma przynieść konkurencyjność polskiej gospodarki, ale przy optymalnym wykorzystaniu zasobów, którymi dysponuje spółka. Chodzi o złoża naturalne w Bełchatowie (woj. łódzkie) i Turowie (woj. dolnośląskie), materialne w postaci parku maszynowego w każdej z pięciu lokalizacji oraz - zdaniem Kaczorowskiego - "rzeczą nie do przecenienia", czyli infrastrukturą pozwalającą na wyprowadzenie mocy.
- Bełchatów dzisiaj to jest 5 GW mocy osiągalnej, Turów 2 GW mocy osiągalnej, Opole 3,2 GW, Rybnik w chwili obecnej ciągle na poziomie 1 GW z budowaną instalacją gazową o mocy docelowej 900 MW i Dolna Odra, ciągle wyprowadzenie mocy na poziomie 2 GW. Więc to są aktywa, które w tym procesie będzie można wykorzystać w zakresie innych źródeł wytwarzania - wyliczył prezes PGE GiEK.
Zapowiedział, że docelowy projekt transformacji zakłada transformację na źródła niskoemisyjne bądź zeroemisyjne. Wspomniał przy tym o koncepcji "Coal-to-Nuclear", czyli procesu zamykania starych elektrowni węglowych i budowania w ich miejsce nowoczesnych bloków gazowych, z docelową perspektywą wdrożenia energetyki jądrowej.
- To jest koncepcja, która obowiązuje w procesie transformacji w okresie przejściowym w lokalizacji Rybnik, Dolna Odra. Zbudowane już są instalacje gazowe, natomiast na pozostałych lokalizacjach takie projekty są rozważane. Jeśli chodzi o Bełchatów, w pierwszej kolejności rozważamy budowę projektu jądrowego o mocy około 3 GW - powiedział Kaczorowski.
Matecznik polskiego górnictwa
Dodał, że dla Turowa spółka przewiduje realizację tego projektu na podstawie rozwiązań SMR-owych, czyli małych reaktorów modułowych. Przyznał, że Turów jest matecznikiem polskiego górnictwa węgla brunatnego, polskiej energetyki opartej o ten surowiec, i ma swoją przyszłość w projekcie transformacyjnym na zasadzie równoprawnego, odpowiedzialnego traktowania wszystkich lokalizacji spółki.
- Mierzymy się z ogromnym wyzwaniem. Dzisiaj spółka zatrudnia wprost 11 tys. pracowników w tych pięciu lokalizacjach i kolejne 5 tys. w podmiotach zależnych. To jest ogromny problem społeczny, z którym musimy się zmierzyć w perspektywie najbliższych 10 lat. To jest perspektywa, w której w większości przypadków trzeba będzie wyłączyć funkcjonujące jednostki wytwórcze - przyznał Kaczorowski.
Zaznaczył, że założenie odpowiedzialnego podejścia do zasobów, którymi dysponuje PGE GiEK, jest założeniem, które dzisiaj "w sposób optymistyczny może definiować zaangażowanie i realizację projektu z czerpania zasobów zarówno Bełchatowa, jak i Turowa". - Mówię o zasobach węgla brunatnego, który dzisiaj stanowi bezpieczeństwo systemu, dla całego systemu elektroenergetycznego - podkreślił.