W październiku upadło 81 firm

fot: ARC/Andrzej Bęben

GDDKiA postanowiła bezpośrednio płacić podwykonawcom, potrącając kasę z wynagrodzenia generalnego wykonawcy

fot: ARC/Andrzej Bęben

W październiku w Polsce upadło 81 firm, o 4 mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Problemy mieli zwłaszcza producenci zaopatrujący budownictwo - poinformował we wtorek (4 listopada) w raporcie nt. bankructw Euler Hermes. Główną przyczyną upadłości były kłopoty z płynnością finansową.

Przygotowane przez Euler Hermes dane za październik pochodzą z Monitora Sądowego i Gospodarczego. Zgodnie z nim orzeczenia sądów o upadłości w październiku dotyczyły firm o zsumowanych obrotach w wysokości ok. 680 milionów złotych zatrudniających około 2, 4 tys. osób.

- W stosunku do sytuacji sprzed roku większa była w październiku liczba opublikowanych informacji o upadłościach firm usługowych i handlowych. W ciągu dziesięciu miesięcy tego roku sądy opublikowały orzeczenia o upadłości 711 przedsiębiorstw działających w Polsce, podczas gdy w tym samym okresie ubiegłego roku było to 798 opublikowanych upadłości - wyjaśniono w raporcie. Zaznaczono, że wrzesień był drugim w tym roku miesiącem (obok maja), gdy liczba upadłości była wyższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.

Zdaniem autorów raportu wśród przyczyn upadłości firm wymienić można kwestie związane z popytem, ale w większości przypadków decydujące były problemy z płynnością finansową. Zaznaczono, że z jednej strony firmy mają wysokie koszty stałe - w tym związane z obsługą zadłużenia na potrzeby inwestycji - a z drugiej niską rentowność sprzedaży, która jest efektem ostrej konkurencji cenowej oraz małej innowacyjności.

- Pomimo lepszej niż w roku ubiegłym koniunktury w budownictwie to właśnie bankructwa producentów zaopatrujących sektor budowlany zdominowały zestawienie upadłości firm produkcyjnych - napisano w raporcie. Spośród 15 bankrutujących firm produkcyjnych 9 stanowiło firmy z sektora budowlanego.

- Odwrotnie w handlu hurtowym - tutaj jedynie 3 z 15 opublikowanych informacji o upadłości hurtowni dotyczyła tych sprzedających artykuły budowlane. Zdecydowana większość hurtowni, które zbankrutowały sprzedawała artykuły konsumpcyjne: żywność, ale też artykuły wyposażenia mieszkań - napisano.

W raporcie poinformowano, że wśród największych upadłości pod względem realizowanego obrotu trzy stanowiły firmy produkcyjne, tyle samo było dystrybutorów hurtowych, dwie firmy budowlane i dwie usługowe. Wśród mniejszych firm o obrotach w wysokości od kilku do kilkunastu milionów najwięcej było firm usługowych i handlowych.

Zgodnie z danymi uzyskanymi przez Euler Hermes w październiku rozpoczęto 9 postępowań układowych. Równocześnie niepowodzeniem zakończyło się 12 postępowań naprawczych,które zmieniono na upadłość likwidacyjną.

Cytowany w raporcie członek zarządu Euler Hermes Tomasz Starus zwrócił uwagę w komentarzu, że mimo iż liczba upadłości jest generalnie niższa niż w roku ubiegłym, to na razie nie można mówić o przełomie. Jego zdaniem, co prawda bankructw jest o 10 proc. mniej, niż w ubiegłym roku, ale wciąż jest ich dwukrotnie więcej niż jeszcze 5-6 lat temu.

- Przełomu w kwestii liczby upadłości nie mamy, ponieważ nie ma go wciąż w gospodarce, brak jest czynników postępującej i trwałej poprawy sytuacji i w ślad za tym znaczącego zmniejszania się liczby upadłości. Zarówno w skali krajowej, jak i najistotniejszego, unijnego rynku eksportowego, sytuacja jest na krawędzi poprawy - ocenił Starus.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.