W październiku istotny wzrost produkcji i sprzedaży węgla

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

LW Bogdanka jest jedyną kopalnią prowadzącą wydobycie w Lubelskim Zagłębiu Węglowym

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

We październiku br. miesięczne wydobycie węgla kamiennego z polskich kopalń oraz sprzedaż tego surowca istotnie wzrosły po ostatnich miesiącach, wynosząc odpowiednio 4,516 mln ton i 4,690 mln ton - wynika z danych ARP. To sezonowy wzrost, choć znacznie istotniejszy, niż w ub. roku.

Przed rokiem, w październiku 2024 r., wyprodukowano 4,171 mln ton węgla, a sprzedano 3,805 mln ton.

Informacje o miesięcznych poziomach wydobycia i sprzedaży katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP), monitorujący rynek węgla i sytuację w krajowym górnictwie, publikuje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

W styczniu br. produkcja węgla w polskich kopalniach wyniosła 4,026 mln ton, aby w lutym i marcu spaść do 3,590 mln ton, w kwietniu do 3,136 mln ton i w maju do 2,989 mln ton. W czerwcu produkcja wzrosła do 3,093 mln ton i w lipcu do 3,557 mln ton, by w sierpniu znów spaść do 3,089 mln ton, we wrześniu ponownie wzrosnąć do 3,752 mln ton, a w październiku do 4,516 mln ton.

Sprzedaż w styczniu br. wynosiła 4,255 mln ton, a następnie spadała: w lutym do 3,537 mln ton, w marcu 3,388 mln ton, w kwietniu 2,966 mln ton i w maju 2,956 mln ton. Potem następował powolny wzrost: w czerwcu do 3,057 mln ton, w lipcu do 3,183 mln ton, w sierpniu do 3,194 mln ton, we wrześniu do 3,824 mln ton i w październiku do 4,690 mln ton.

Sytuacja przekłada się m.in. na stan przykopalnianych zwałów. W styczniu br. stan zwałów wyniósł 5,088 mln ton. W lutym po raz pierwszy od marca ub. roku spadł poniżej 5 mln ton - do 4,948 mln ton. W marcu br. powrócił ponad ten poziom - do 5,130 mln ton, by rosnąć do 5,286 mln ton w kwietniu, 5,297 mln ton w maju, 5,304 mln ton w czerwcu i 5,655 mln ton w lipcu. W sierpniu zwały znów odrobinę zmalały - do 5,525 mln ton, we wrześniu do 5,436 mln ton, a w październiku do 5,243 mln ton.

W październiku br. wydobycie i sprzedaż były istotnie wyższe, niż rok wcześniej. Wynikało to najprawdopodobniej z wykorzystywania w tym samym miesiącu 2024 r. pozostałości węgla energetycznego zalegającego u odbiorców po sytuacji z 2022 r., kiedy wprowadzenie embarga na węgiel z Rosji spowodowało na krajowym rynku brak wystarczającej ilości surowca, wobec czego rząd zlecił jego import.

Zatrudnienie w polskim sektorze węgla kamiennego wyniosło na koniec października br. 71 tys. 519 osób, podczas gdy na koniec września br. było to 71 tys. 666 osób, a na koniec października 2024 r. - 74 tys. 576 osób.

Ogółem w ciągu 10 miesięcy 2025 r. wielkość krajowego wydobycia węgla kamiennego wyniosła ok. 35,3 mln ton, wobec 36,3 mln ton przed rokiem, 39,7 mln ton w 2023 r. i 43,8 mln ton w 2022 r. Sprzedaż węgla w tym okresie sięgnęła ok. 35 mln ton, wobec 34,3 mln w 2024 r., 37,7 mln ton w 2023 r. i ok. 44,2 mln ton w 2022 r.

W całym 2024 r. polskie kopalnie wydobyły prawie 44 mln ton węgla kamiennego, o 4,3 mln ton mniej niż w 2023 r. Sprzedaż wyniosła 42,5 mln ton, o 3,7 mln ton mniej rok do roku. W 2023 r. wydobycie wyniosło 48,3 mln ton, wobec ponad 52,8 mln ton w 2022 r. Węgla w 2023 r. sprzedano ok. 46,2 mln ton, wobec ok. 52,4 mln ton w 2022 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Ta kopalnia zwiększy dostawy węgla dla ORLENU

LW Bogdanka podpisała aneks do umowy na sprzedaż węgla ze spółką ORLEN Termika. Kontrakt ten obowiązuje od 2018 roku i dotyczy dostaw paliwa głównie do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.