W Orlenie trwają prace nad projektem, który uruchomiłby wydobycie
- Upstream powinien się pojawić, zależy czy zdecydujemy się na przejęcie podmiotu, czy koncesji, która już produkuje. Prowadzimy pewne prace związane z takim projektem. Jeśli ten scenariusz by się spełnił, to jest to kwestia do pół roku, żeby taka produkcja się pojawiła - odpowiedział prezes na pytanie o to, kiedy Orlen mógłby zacząć wydobywać ropę.
Prezes dodał, że na dzień dzisiejszy Kazachstan nie jest regionem priorytetowego zainteresowania Orlenu. Również inwestycje w Iraku niosą ze sobą wiele zagrożeń.
- Irak jest tematem ciężkim ze względu na zagrożenia, również fizyczne, które tam istnieją. Badamy temat Iraku, prowadzimy rozmowy na szczeblu rządowym z udziałem przedstawicieli Orlenu, ale na razie nic konkretnego i perspektywicznego w tym rejonie się nie pojawia - poinformował.
Nie chciał podawać konkretnych prognoz odnośnie upstreamu na najbliższe lata. Dodał tylko, że chciałby, by wydobycie pojawiło się w grupie jak najszybciej.
Prezes poinformował też, że PKN Orlen zakłada dalszy rozwój sektora petrochemicznego i uzyskanie przez niego pozycji, jaką ma sektor rafineryjny.