W Nowym Jorku baryłka ropy drożej o 0,6 proc.

Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na maj, zwyżkuje rano czasu europejskiego na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku o 49 centów, czyli 0,6 proc., do 80,46 USD.

Według maklerów jest to reakcja na wzrost optymizmu, że popyt na paliwa odżyje, bo globalna gospodarka nabiera rozpędu. Słabną też obawy związane z sytuacją finansową Grecji.

MFW i Unia Walutowa ustaliły pod koniec ub. tygodnia, że pomogą przeżywającej problemy kredytowe Grecji w finansowaniu.

Reakcją na to było osłabienie się dolara wobec euro, co zachęciło graczy do większych zakupów surowców, jako alternatywnego źródła inwestowania.

- Ten plan ratunkowy wpłynął na spadek obaw o możliwe drugie dno recesji w strefie euro i jest to bodziec do wzrostów cen ropy - mówi Anthony Nunan, ekonomista Mitsubishi Corp. w Tokio. - Ludzie czują, że dolar nadal będzie się osłabiać, bo Fed zakłada utrzymanie rekordowo niskich stóp procentowych przez dłuższy czas - dodaje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.