Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.27 PLN (-2.18%)

KGHM Polska Miedź S.A.

350.00 PLN (-0.30%)

ORLEN S.A.

144.44 PLN (+0.31%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.68 PLN (-2.11%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.61 PLN (-0.54%)

Enea S.A.

21.40 PLN (-1.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.70 PLN (-0.63%)

Złoto

4 701.65 USD (-1.02%)

Srebro

84.44 USD (-2.94%)

Ropa naftowa

107.81 USD (+3.36%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.14%)

Miedź

6.49 USD (-0.06%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.27 PLN (-2.18%)

KGHM Polska Miedź S.A.

350.00 PLN (-0.30%)

ORLEN S.A.

144.44 PLN (+0.31%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.68 PLN (-2.11%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.61 PLN (-0.54%)

Enea S.A.

21.40 PLN (-1.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.70 PLN (-0.63%)

Złoto

4 701.65 USD (-1.02%)

Srebro

84.44 USD (-2.94%)

Ropa naftowa

107.81 USD (+3.36%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.14%)

Miedź

6.49 USD (-0.06%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

W Niemczech nie gardzą węglem brunatnym

fot: Kajetan Berezowski

Chociaż pierwsza w Europie doświadczalna instalacja CCS działała w niemieckiej elektrowni Schwarze Pumpe, to władze naszego zachodniego sąsiada przeforsowały przepisy, zabraniające składowania dwutlenku węgla pod ziemią

fot: Kajetan Berezowski

Jest z nim mały kłopot. Nie toleruje dalekich podróży. Dlatego elektrownie pracujące na nim, muszą być budowane w pobliżu kopalń. W rezultacie na stosunkowo niewielkim obszarze koncentruje się spory potencjał krajowej energetyki...

Nie tylko polskiej. Również i niemieckiej. Tym, czym dziś dla Polski jest węgiel kamienny, tym dla dla Niemiec jest węgiel brunatny. Oba państwa mają wystarczalne zasoby tych paliw. Oczywiście w polityce energetycznej zachodniego sąsiada jest reorientacja na odnawialna źródła energii (OZE). Pewne jest, i o tym doskonale za Odrą wiedzą, że bez oparcia działającego na tanim paliwie krajowego systemu energetycznego, nie doprowadzi się do jego przeorientowanie.

W encyklopedii wyjaśniają:
"Węgiel brunatny - skała osadowa pochodzenia organicznego roślinnego powstała w neogenie, w erze kenozoicznej ze szczątków roślin obumarłych bez dostępu powietrza. Zawartość węgla 62-75%. Często stosowany jako paliwo. Jego wartość opałowa waha się od 7,5 do 21 MJ/kg...".

Numer jeden w świecie
W Niemczech rocznie wydobywa się ok. 185 mln ton węgla brunatnego. Niedawno Reuters podał, że na Łużycach nadal będą pracowały kopalnie, choć Zieloni i niemiecka delegatura Greenpeace miały odmienne zdanie. Jednakże rząd Brandenburgii, opierając się na orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego (o tym, że decyzja o wydobywaniu surowców, w tym i węgla, leży w gestii władz krajowych), odrzucił wniosek przeciwników energii nieodnawialnej.

Odrzucił, bo samą tzw. zieloną energią nie napędzi się ani krajowej, ani tym bardziej federalnej, gospodarki. Od 2026 r. w Zagłębiu Łużyckim (Lausitzer Revier) będą eksploatowane nowe, bogate pokłady węgla brunatnego. Teraz co roku wydobywa się w tym regionie ok. 60 mln ton. To tyle, ile dają wszystkie polskie kopalnie.

Zagłębie Łużyckie jest jednym z czterech w Niemczech, gdzie wydobywany jest węgiel brunatny. Trzy pozostałe to: Zagłębie Nadreńskie (Rheinisches Revier), Zagłębie Środowoeuropejskie (Mitelduetsches Revier) oraz Zagłebie Helmstedt (Helmstadter Revier).

Z pierwszego pochodzi ok. 54 proc. niemieckiego wydobycia węgla brunatnego (Łużyckie daje ok. 35 proc.). Drugie daje ok. 10 proc. górnoniemieckiej produkcji, a ostatnie (bazujące na jednej odkrywce do 2017 r.) resztę (1, 2 mln ton rocznie).

Nowe elektrownie
Niemiecki potencjał energetyczny jest zróżnicowany, ale z pewnością daleko mu do zdekarbonizowanego. Udział węgla brunatnego w ich bilansie paliwowo-energetycznym w 2013 r. wynosił "tylko" 11, 3 proc., czyli mniej więcej tyle, ile OZE. Węgla brunatnego Niemcy mają pod dostatkiem. Nie zamierzają z niego rezygnować, a wręcz odwrotnie: chcą eksploatować nowe pokłady, które trzeba będzie przerobić na energię w nowych elektrowniach.

A zatem w państwie, które jest orędownikiem OZE, nie następuje regres energetyki węglowej (pamiętać trzeba także o węglu kamiennym, którego udział w wspomnianym bilansie wynosi ok. 12,8 proc.), lecz progres. Dość powiedzieć, że od 2006 r. w Niemczech wybudowano 11 elektrowni pracujących na węglu kamiennym i brunatnym. Czymś trzeba zastąpić elektrownie jądrowe. Te już zlikwidowane oraz te, które wkrótce będą zamknięte, co ma nastąpić ostatecznie do roku 2022.

To co dobre dla gospodarki i biznesu niekoniecznie musi być tak samo postrzegane przez lokalne społeczności. A te protestują przeciwko budowie nowych odkrywek. Tak w Polsce, jak i w Niemczech. Trzeba zrozumieć ludzi, którzy mieszkają w danym miejscu od pokoleń i nagle mają je opuścić, bo wkrótce będzie tu wielka dziura. Czy protestowaliby również w sytuacji, gdyby w miejscu ich zamieszkania wyrósł las wiatraków? Z pewnością. Jednak, należy założyć, taki protest nie byłby wspierany przez Zielonych i Greenpeace.

Jedni i drudzy są przeciwni energetyce węglowej, bo jest brudna i emisyjna. Pomysłów na to, czym ją zastąpić, by nie tylko była czysta, jak tzw. zielona, ale i tania, jak tzw. brudna, nie podają.

Za to Eurostat (taki unijny GUS) podał, że w 2013 r. największą emisję CO2 w Europie (unijnej) miały: Niemcy (760 mln ton), Wielka Brytania (455 mln ton), Francja (346 mln ton), Włochy (342 mln ton), Polska (290 mln ton), Hiszpania (224 mln ton) i Holandia (162 mln ton). Z tych siedmiu państw pochodziło w sumie 77 proc. wszystkich emisji CO2 w 2013 r. w państwach UE.

Bo się opłaca
W Niemczech 25 proc. energii elektrycznej wytwarza się w elektrowniach zasilanych węglem brunatnym. W branży węgla brunatnego (kopalnie i energetyka) pracuje ok. 20 tys. osób. Rezygnacja z tego paliwa w niemieckim systemie związana byłaby ze olbrzymią, nawet jak na niemieckie warunki, redukcją zatrudnienia. Trudno byłoby ją zrekompensować szybko i w pełni poprzez inne branże gospodarki. Taka rewolucja uderzyłaby także w koncerny energetyczne, których portfolia odzwierciedlają, mniej więcej, mapę energetyczną Niemiec.

Według szacunków na każdej megawatogodzinie energii z węgla brunatnego zarabia się 20 euro, czyli dwukrotnie więcej niż w przypadku węgla kamiennego, nie wspominając już o zielonej energii, której nie byłoby bez niemałych dotacji. Wychodzi więc na to, że Niemcy nawołujący poprzez swoich reprezentantów w Brukseli do dekarbonizacji energetyki w Europie, sami ten proces odłożyli ad acta, na późniejsze czasy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę kluczową dla JSW. „W nadzwyczajnych sytuacjach takie decyzje trzeba podejmować szybciej”

Polityka ważniejsza od stabilności Jastrzębskiej Spółki Węglowej? W JSW obawiano się czy majowe wypłaty wyjdą w terminie, a mimo to Pałac Prezydencki zwlekał prawie trzy tygodnie z podpisaniem ustawy, która jednogłośnie była przyjęta w Sejmie RP.

Gaz-System uruchomił nowy program wsparcia ochotniczych straży pożarnych

Gaz-System uruchomił nowy program wsparcia dla jednostek ochotniczej straży pożarnej działających na terenach strategicznych inwestycji energetycznych - podała spółka. Łączna wartość dostępnego dofinansowania to 1,5 mln zł.

Ukończyli górnicze studia. Uczyli się o tym, jak dać kopalniom drugie życie

Są już pierwsi absolwenci I edycji studiów podyplomowych „Adaptacja kopalń do pełnienia nowych funkcji – uwarunkowania prawne, techniczne, społeczne i środowiskowe”. Studia zorganizowało Centrum Rozwoju Kompetencji Głównego Instytutu Górnictwa - Państwowego Instytutu Badawczego we współpracy z Politechniką Śląską - Wydziałem Organizacji i Zarządzania.

Górnicza uczelnia przedstawia Barbarę. Jej serce to polski system Bielik

Poznajcie Barbarę! To nowoczesny robot humanoidalny (Unitree G1 Edu U2), który właśnie dołączył do zespołu Centrum Doskonałości Sztucznej Inteligencji Akademii Górniczo-Hutniczej.