Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.96 PLN (+3.43%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.90 PLN (+0.32%)

ORLEN S.A.

129.72 PLN (+0.70%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.38 PLN (-0.23%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.17 PLN (+1.71%)

Enea S.A.

20.98 PLN (+1.65%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (-0.61%)

Złoto

5 112.70 USD (+0.28%)

Srebro

83.85 USD (-0.65%)

Ropa naftowa

98.98 USD (-2.64%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.74%)

Miedź

5.80 USD (-0.55%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.96 PLN (+3.43%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.90 PLN (+0.32%)

ORLEN S.A.

129.72 PLN (+0.70%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.38 PLN (-0.23%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.17 PLN (+1.71%)

Enea S.A.

20.98 PLN (+1.65%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (-0.61%)

Złoto

5 112.70 USD (+0.28%)

Srebro

83.85 USD (-0.65%)

Ropa naftowa

98.98 USD (-2.64%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.74%)

Miedź

5.80 USD (-0.55%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

W Niemczech nie gardzą węglem brunatnym

fot: Kajetan Berezowski

Chociaż pierwsza w Europie doświadczalna instalacja CCS działała w niemieckiej elektrowni Schwarze Pumpe, to władze naszego zachodniego sąsiada przeforsowały przepisy, zabraniające składowania dwutlenku węgla pod ziemią

fot: Kajetan Berezowski

Jest z nim mały kłopot. Nie toleruje dalekich podróży. Dlatego elektrownie pracujące na nim, muszą być budowane w pobliżu kopalń. W rezultacie na stosunkowo niewielkim obszarze koncentruje się spory potencjał krajowej energetyki...

Nie tylko polskiej. Również i niemieckiej. Tym, czym dziś dla Polski jest węgiel kamienny, tym dla dla Niemiec jest węgiel brunatny. Oba państwa mają wystarczalne zasoby tych paliw. Oczywiście w polityce energetycznej zachodniego sąsiada jest reorientacja na odnawialna źródła energii (OZE). Pewne jest, i o tym doskonale za Odrą wiedzą, że bez oparcia działającego na tanim paliwie krajowego systemu energetycznego, nie doprowadzi się do jego przeorientowanie.

W encyklopedii wyjaśniają:
"Węgiel brunatny - skała osadowa pochodzenia organicznego roślinnego powstała w neogenie, w erze kenozoicznej ze szczątków roślin obumarłych bez dostępu powietrza. Zawartość węgla 62-75%. Często stosowany jako paliwo. Jego wartość opałowa waha się od 7,5 do 21 MJ/kg...".

Numer jeden w świecie
W Niemczech rocznie wydobywa się ok. 185 mln ton węgla brunatnego. Niedawno Reuters podał, że na Łużycach nadal będą pracowały kopalnie, choć Zieloni i niemiecka delegatura Greenpeace miały odmienne zdanie. Jednakże rząd Brandenburgii, opierając się na orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego (o tym, że decyzja o wydobywaniu surowców, w tym i węgla, leży w gestii władz krajowych), odrzucił wniosek przeciwników energii nieodnawialnej.

Odrzucił, bo samą tzw. zieloną energią nie napędzi się ani krajowej, ani tym bardziej federalnej, gospodarki. Od 2026 r. w Zagłębiu Łużyckim (Lausitzer Revier) będą eksploatowane nowe, bogate pokłady węgla brunatnego. Teraz co roku wydobywa się w tym regionie ok. 60 mln ton. To tyle, ile dają wszystkie polskie kopalnie.

Zagłębie Łużyckie jest jednym z czterech w Niemczech, gdzie wydobywany jest węgiel brunatny. Trzy pozostałe to: Zagłębie Nadreńskie (Rheinisches Revier), Zagłębie Środowoeuropejskie (Mitelduetsches Revier) oraz Zagłebie Helmstedt (Helmstadter Revier).

Z pierwszego pochodzi ok. 54 proc. niemieckiego wydobycia węgla brunatnego (Łużyckie daje ok. 35 proc.). Drugie daje ok. 10 proc. górnoniemieckiej produkcji, a ostatnie (bazujące na jednej odkrywce do 2017 r.) resztę (1, 2 mln ton rocznie).

Nowe elektrownie
Niemiecki potencjał energetyczny jest zróżnicowany, ale z pewnością daleko mu do zdekarbonizowanego. Udział węgla brunatnego w ich bilansie paliwowo-energetycznym w 2013 r. wynosił "tylko" 11, 3 proc., czyli mniej więcej tyle, ile OZE. Węgla brunatnego Niemcy mają pod dostatkiem. Nie zamierzają z niego rezygnować, a wręcz odwrotnie: chcą eksploatować nowe pokłady, które trzeba będzie przerobić na energię w nowych elektrowniach.

A zatem w państwie, które jest orędownikiem OZE, nie następuje regres energetyki węglowej (pamiętać trzeba także o węglu kamiennym, którego udział w wspomnianym bilansie wynosi ok. 12,8 proc.), lecz progres. Dość powiedzieć, że od 2006 r. w Niemczech wybudowano 11 elektrowni pracujących na węglu kamiennym i brunatnym. Czymś trzeba zastąpić elektrownie jądrowe. Te już zlikwidowane oraz te, które wkrótce będą zamknięte, co ma nastąpić ostatecznie do roku 2022.

To co dobre dla gospodarki i biznesu niekoniecznie musi być tak samo postrzegane przez lokalne społeczności. A te protestują przeciwko budowie nowych odkrywek. Tak w Polsce, jak i w Niemczech. Trzeba zrozumieć ludzi, którzy mieszkają w danym miejscu od pokoleń i nagle mają je opuścić, bo wkrótce będzie tu wielka dziura. Czy protestowaliby również w sytuacji, gdyby w miejscu ich zamieszkania wyrósł las wiatraków? Z pewnością. Jednak, należy założyć, taki protest nie byłby wspierany przez Zielonych i Greenpeace.

Jedni i drudzy są przeciwni energetyce węglowej, bo jest brudna i emisyjna. Pomysłów na to, czym ją zastąpić, by nie tylko była czysta, jak tzw. zielona, ale i tania, jak tzw. brudna, nie podają.

Za to Eurostat (taki unijny GUS) podał, że w 2013 r. największą emisję CO2 w Europie (unijnej) miały: Niemcy (760 mln ton), Wielka Brytania (455 mln ton), Francja (346 mln ton), Włochy (342 mln ton), Polska (290 mln ton), Hiszpania (224 mln ton) i Holandia (162 mln ton). Z tych siedmiu państw pochodziło w sumie 77 proc. wszystkich emisji CO2 w 2013 r. w państwach UE.

Bo się opłaca
W Niemczech 25 proc. energii elektrycznej wytwarza się w elektrowniach zasilanych węglem brunatnym. W branży węgla brunatnego (kopalnie i energetyka) pracuje ok. 20 tys. osób. Rezygnacja z tego paliwa w niemieckim systemie związana byłaby ze olbrzymią, nawet jak na niemieckie warunki, redukcją zatrudnienia. Trudno byłoby ją zrekompensować szybko i w pełni poprzez inne branże gospodarki. Taka rewolucja uderzyłaby także w koncerny energetyczne, których portfolia odzwierciedlają, mniej więcej, mapę energetyczną Niemiec.

Według szacunków na każdej megawatogodzinie energii z węgla brunatnego zarabia się 20 euro, czyli dwukrotnie więcej niż w przypadku węgla kamiennego, nie wspominając już o zielonej energii, której nie byłoby bez niemałych dotacji. Wychodzi więc na to, że Niemcy nawołujący poprzez swoich reprezentantów w Brukseli do dekarbonizacji energetyki w Europie, sami ten proces odłożyli ad acta, na późniejsze czasy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW uzgodniła z ArcelorMittal Poland sprzedaż węgla koksowego za 2,1 mld zł w tym roku

Jastrzębska Spółka Węglowa zawarła z ArcelorMittal Poland umowę roczną dotyczącą sprzedaży węgla koksowego o szacowanej wartości w 2026 r. 2,1 mld zł - podała w piątek JSW w raporcie bieżącym.

Inflacja? Jest całkiem dobrze

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lutym 2026 r. wzrosły rdr o 2,1 proc., a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,3 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. To jest zbieżne z oczekiwaniami rynku. Co najbardziej podrożał? Koszty mieszkania.

Spośród 100 mld zł inwestycji Taurona do 2035 r., 25 mld zł w woj. śląskim

Prezes Lot wystąpił na konferencji “Program inwestycji Grupy Tauron - local content“, zorganizowanej w Jaworznie w kompleksie, w którym działa węglowy blok 910 MW Taurona i wokół którego prowadzone są najnowsze inwestycje grupy.Prezes mówił m.in., że fundamentem planu inwestycyjnego dla regionu jest ewolucyjna transformacja energetyczna. W miejscach, gdzie dotąd działają elektrownie konwencjonalne, mają powstawać nowoczesne rozwiązania energetyczne, z którymi ma współgrać zmodernizowana sieć energetyczna.Zgodnie ze strategią Tauron zamierza w ciągu 10 lat, do 2035 r., zainwestować ogółem 100 mld zł, w tym 60 mld zł w dystrybucję, 30 mld zł w źródła odnawialne i 5 mld zł w ciepło. W czwartek prezes Lot wskazał, że jedna czwarta z tej wartości pozostanie w woj. śląskim.- Potwierdzamy, że co najmniej 25 mld zł będzie wydawane tutaj - zapowiedział szef Taurona, wskazując, że do woj. śląskiego trafi 30 proc. nakładów inwestycyjnych ogółem w dystrybucję (16 mld zł), 99 proc. nakładów w wytwarzanie (4 mld zł), 96 proc. nakładów w ciepło (4 mld zł) i 1 mld zł na pozostałe przedsięwzięcia.- Odnośnie local contentu, to oprócz tej ogólnej definicji, koncentrujemy się na lokalnych społecznościach, gdzie prowadzimy biznes. Nie ma możliwości, żeby Tauron pozostawił te miejsca, w których prowadzi działalność - zadeklarował Lot.Jak wyjaśniał, Tauron czuje się odpowiedzialny, aby w miejscach, w których będzie znikała energetyka konwencjonalna, doprowadzić do zastąpienia jej innym biznesem.Wiceprezes Taurona ds. zarządzania majątkiem i rozwoju Michał Orłowski przedstawił szczegóły planu inwestycyjnego w woj. śląskim. Mówiąc o Jaworznie wymienił szczytową inwestycję gazową o mocy ok. 600 MW elektrycznych, na którą spółka wygrała kontrakt mocowy oraz źródło ciepła dla miasta oparte o miks kotłów gazowo-olejowych (3x10 MW i 2x22,5 MW), kotłów elektrodowych (2x14,5 MW), silników gazowych (2x4,5 MW), a także magazynu ciepła (400 MWh).Ponadto Tauron planuje budowę w Jaworznie elektrolizera o mocy 20 MW - pod kątem dostaw wodoru dla podmiotów zewnętrznych. Orłowski wskazał, że takiemu nagromadzeniu inwestycji w tej lokalizacji sprzyja istniejąca infrastruktura dystrybucyjna, bliskość farm fotowoltaicznych w Jaworznie i w Mysłowicach oraz możliwość wspólnego zarządzania systemowego.- Lokalizacje elektrowni są świetnym miejscem dla magazynowania energii, ponieważ wokół jest realizowana bardzo silna infrastruktura przyłączeniowa, która dawniej wyprowadzała moc z bloków węglowych, natomiast teraz można ją wykorzystać także na inne potrzeby - tłumaczył wiceprezes.

Orlen rozwija flotę gazowców. Dwie nowe jednostki gotowe

Grupa Orlen zwiększa swoje możliwości transportu skroplonego gazu ziemnego. W stoczni Hanwha Ocean w Korei Południowej odbyła się uroczystość nadania imion dwóm nowoczesnym gazowcom LNG, które dołączą do floty koncernu. Jednostki zwiększą stabilność i elastyczność dostaw gazu do Polski oraz wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne regionu. Każdy z nowych statków może jednorazowo dostarczyć do kraju tyle gazu, ile zużywa nawet dwa miliony gospodarstw domowych.