W Niemczech coraz głośniej mówi się o rewizji planu likwidacji elektrowni węglowych

1580915259 elektrownia neurath

fot: RWE

Niemiecka elektrownia w Neurath opalana węglem brunatnym

fot: RWE

Niemcy rozważają dalsze kroki w związku z rosnącymi wątpliwościami, co do niezawodności dostaw rosyjskiego gazu. Coraz głośniej mówi się o rewizji planu likwidacji elektrowni węglowych. Zwłaszcza na wschodzie Niemiec rosną obawy związane z ciągłością dostaw energii.

Premier Brandenburgii stwierdził ma falach rozgłośni radiowej rbb, że w kontekście wojny na Ukrainie trzeba się zastanowić nad tym, czy harmonogram zakończenia produkcji energii z węgla w 2030 r. jest w ogóle realny. Saksoński premier Michael Kretschmer stwierdził z kolei, że decyzja o wycofaniu węgla lub energii jądrowej z miksu energetycznego Niemiec musi być renegocjowana.

- Trzeba przymykać oko na węgiel brunatny i energię jądrową – powiedział otwarcie.

Podobnego zdania jest premier Saksonii-Anhalt Reiner Haseloff.

- Jeśli zamkniemy elektrownie węglowe, będziemy musieli je zastąpić rosyjskim gazem. Uważam, że poleganie na tym w obecnej sytuacji jest politycznie nieodpowiedzialne. Każdy krok, jaki podejmuje nasza polityka klimatyczna w tym kierunku, jest na korzyść Putina. Mogę tylko przed tym ostrzec – powiedział dziennikowi Die Welt Haseloff.

Wątpliwości narastają także w Nadrenii Północnej-Westfalii. Minister gospodarki Andreas Pinkwart powiedział w rozmowie z Handelsblatt, że zaprzestanie produkcji energii elektrycznej zarówno z węgla, jak i energii jądrowej naraża Niemcy na ryzyko ucieczki z kraju. Tamtejsi czołowi politycy są przekonani, że zaprzestanie wydobycia węgla w 2030 r. jest wręcz niemożliwe.

Eksperci uważają, że dywersyfikacja i zabezpieczenie przyszłych dostaw gazu może zająć nawet pięć lat. Niemiecki rząd - przypominają - zgodził się w umowie koalicyjnej, że idealnie byłoby zakończyć produkcję energii elektrycznej z węgla w 2030 r. Ich zdaniem możliwy będzie jednak powrót do wcześniejszej koncepcji zakładającej pożegnanie z węglem w 2038 r.

Robert Habeck wezwał do pragmatycznego podejścia do przezwyciężenia obecnej sytuacji, w której bezpieczeństwo energetyczne jest „na skraju wytrzymałości”. Nie wykluczył, że elektrownie węglowe będą musiały działać dłużej, aby kraj był mniej zależny od Rosji w polityce energetycznej.

- Pragmatyzm musi dominować nad determinacją polityczną, bezpieczeństwo dostaw musi być zagwarantowane – powiedział.

Dodał, że w razie wątpliwości bezpieczeństwo dostaw jest ważniejsze niż ochrona klimatu.

- Sytuacja jest w centrum naszej uwagi – skomentowała Kerstin Andreae, dyrektor wykonawczy Niemieckiego Stowarzyszenia Gospodarki Energetycznej i Wodnej.

- Musimy zbadać wszystkie sposoby, które pozwoliłyby uniezależnić się od dostaw gazu i węgla z Rosji. Obejmuje to możliwość aktywacji elektrowni węglowych z rezerwy bezpieczeństwa w celu zabezpieczenia dostaw. Rezerwa bezpieczeństwa składa się z wycofanych z eksploatacji elektrowni na węgiel brunatny, które pod pewnymi warunkami mogą być wykorzystywane przez operatorów sieci elektroenergetycznych.

- Obecna sytuacja może doprowadzić do tego, że Niemcy będą musiały zrobić krok do tyłu na drodze redukcji emisji CO2 – dodała.

Koncern RWE już wyraził akces utrzymania elektrowni węglowych dłużej.

Nie wszyscy jednak kibicują takiemu rozwiązaniu. Zieloni na przykład oświadczyli, że postrzegają wojnę na Ukrainie jako pretekst do przyspieszenia rozwoju odnawialnych źródeł energii – stwierdził Clemens Rostock, rzecznik polityki energetycznej Zielonych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.