W niedzielę wielkie święto orkiestr dętych w Rudzie Śląskiej. Wystąpią m.in. zespoły „Pokój”, „Halemba” oraz „Bielszowice”

fot: Andrzej Bęben/ARC

To będzie już 20. Festiwal Orkiestr Dętych w Rudzie Śląskiej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Już w niedzielę 12 września odbędzie się Międzynarodowy Festiwal Orkiestr Dętych, który w Rudzie Śląskiej zorganizowany zostanie po raz dwudziesty. Orkiestry dęte zagrają w parku im. Augustyna Kozioła. Wystąpią w nim rudzkie orkiestry dęte: „Pokój”, „Halemba” oraz „Bielszowice”. Wydarzenie uświetnią także: koncert zespołu „Trio Appassionata”, pokaz mażoretek oraz występ artystów „Atelier Sztuki” oraz Amatorskiego Teatru „Pierro”. Wstęp na imprezę jest bezpłatny.


- Rudzkie orkiestry dęte mogą pochwalić się nie tylko długą historią, ale również wieloma sukcesami. Grały dla publiczności wielu polskich miast, jak również za granicą. Zespoły są laureatami różnych konkursów, a ich repertuar został uwieczniony na płytach. Obecnie orkiestry działają na zasadzie stowarzyszeń, jednak tak jak przez dziesiątki lat nadal łączą pokolenia i ludzi o tej samej, muzycznej pasji – podkreśla prezydent Grażyna Dziedzic.

Tegoroczne święto orkiestr rozpocznie się o godz. 14:00. Na początku uczestnicy festiwalu będą mogli podziwiać występ artystów z „Atelier Sztuki” oraz Amatorskiego Teatru „Pierro”, działającego przy II Liceum Ogólnokształcącym im. G. Morcinka, pod kierunkiem Anny Morajko-Fornal i Grzegorza Dudziaka. Z kolei o godz. 15:00 nastąpi uroczyste otwarcie festiwalu, a wszystkie orkiestry wykonają wspólnie hejnał.

Jako pierwsza z orkiestr wystąpi (o godz. 15:10) Orkiestra Dęta „Halemba” pod dyrekcją Piotra Szczygioła. Zespół ten powstał 1960 roku z inicjatywy Ryszarda Banika, Kazimierza Ćwieląga, Gerarda Rzepki i Jerzego Kościelnego. Jego pierwszym dyrygentem był Herbert Hahn, ówczesny koncertmistrz Wielkiej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia i Telewizji w Katowicach. Funkcję kapelmistrza pełnił on przez 23 lata. W 1983 roku batutę przejął Jan Niesterok, a w 1986 roku Teodor Zając. Od 1991, przez 20 lat, orkiestrą dyrygował Norbert Gemander, a od 2012 roku funkcję kapelmistrza pełni Piotr Szczygioł.

Kolejny orkiestrowy występ odbędzie się o godz. 16:10. Dla publiczności zagra Orkiestra Dęta „Pokój” pod batutą Jacka Kampy. Orkiestra ta powstała w 1922 roku, ale kiedy w 1968 roku połączono sąsiadujące ze sobą kopalnie „Wanda – Lech” i „Pokój”, połączono również orkiestry obu zakładów. Z kolei w 1996 roku powstał jeden zespół złożony z orkiestr kopalni „Pokój” i „Walenty-Wawel”, a grało w nim ówcześnie blisko 120 muzyków. To właśnie orkiestrą kopalni „Walenty-Wawel” dyrygował Augustyn Kozioł, którego imieniem został nazwany niedzielny festiwal. Po koncercie orkiestry „Pokój” będzie można podziwiać występ formacji mażoretek „Efekt”.

Trzecią z orkiestr, która zaprezentuje się podczas festiwalu (godz. 17:10), będzie Orkiestra Dęta „Bielszowice” pod dyrekcją Zygmunta Kliksa. Warto przypomnieć, że w 2019 roku orkiestra ta obchodziła wyjątkowy jubileusz, czyli stulecie swojego istnienia. Wspomniana orkiestra na początku swojej działalności liczyła 15 muzyków, a jej kapelmistrzem był Pantaleon Bronny, zaś w 1936 roku batutę przejął jego syn – Fryderyk, następnie 27 lat później syn Fryderyka – Melchior. Kolejnymi kapelmistrzami byli: Emil Czyż, Henryk Hahn i Herbert Hahn. W 1976 roku orkiestra kopalni „Bielszowice” została połączona z orkiestrą kopalni „Zabrze”, a kapelmistrzem połączonego zespołu został Alfred Skutela. Natomiast od przeszło 20 lat orkiestrę prowadzi Zygmunt Kliks.

O godz. 18:10 uczestnicy festiwalu będą mieli okazję wysłuchać hejnału w wykonaniu orkiestr po raz drugi, a później (o godz. 18:20) wystąpi „Trio Appassionata”. Zespół tworzą Mirosław Krause (który poprowadzi także tegoroczny festiwal), Grzegorz Krause oraz Marek Krause. „Trio Appassionata” to zespół kameralny z Rudy Śląskiej, który swoją działalność rozpoczął w marcu 2008 roku. Repertuar zespołu jest niezwykle bogaty i zróżnicowany. Zawiera opracowania muzyki klasycznej, fragmenty oper, operetek, musicali, największe dzieła muzyki filmowej, standardy jazzowe, artystyczne opracowania utworów rozrywkowych. Dodatkowo współpracuje on z wieloma znakomitymi artystami: wokalistami, instrumentalistami i tancerzami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź