W niedzielę tradycyjna pielgrzymka górników na Jasną Górę

fot: Maciej Dorosiński

Górnicy już po raz 32. będą pielgrzymować na Jasną Górę

fot: Maciej Dorosiński

W najbliższą niedzielę, 26 listopada, górnicy odwiedzą Jasną Górę. Przedstawiciele górniczego stanu już po raz 32. będą pielgrzymować do Czarnej Madonny m.in. z intencją o bezpieczną pracę. Organizatorem pielgrzymki jest Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność.

Górnicy-pątnicy pobyt w Częstochowie rozpoczną się od zbiórki przy kościele św. Barbary w Częstochowie. Tam zostaną przywitani przez przeora parafii o. Ryszarda Bortkiewicza. Po godz. 10. rozpocznie się przemarsz pocztów sztandarowych i pielgrzymów w stronę Jasnej Góry. Górnicy złożą kwiaty pod pomnikiem Prymasa Tysiąclecia bł. ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, a potem wezmą udział w drodze krzyżowej.

O godz. 12.30 odbędzie się msza w Kaplicy Cudownego Obrazu koncelebrowana pod przewodnictwem ks bp. Andrzeja Iwaneckiego oraz kapłanów: kapelana KSGiE ks. prał. Bernarda Czerneckiego, o. Jana Zinówko, ks. prał. Jana Żaka, ks. Grzegorza Dymka, ks. Dariusza Pietrasia i ks. Grzegorza Stolczyka.

Po nabożeństwie będzie miał miejsce akt zawierzenia Braci Górniczej i rodzin Matce Najświętszej.

Górnikom-pątnikom będzie towarzyszyć w czasie pielgrzymki Górnicza Orkiestra Dęta „Bytom” pod dyrekcją Dariusza Kasperka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.