W niedzielę będą zamknięte centra handlowe i hipermarkety

Ze względu na katastrofę lotniczą w niedzielę centra handlowe i hipermarkety w całej Polsce będą zamknięte - poinformowała w sobotę dyrektor generalny Polskiej Rady Centrów Handlowych Anna Szmeja Kroplewska.

- W związku z tragedią w Smoleńsku i śmiercią Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego oraz najważniejszych osób w Polsce, podjęliśmy decyzję, że wszystkie centra handlowe, zrzeszone w Polskiej Radzie Centrów Handlowych, będą w niedzielę 11 kwietnia zamknięte - powiedziała Anna Szmeja Kroplewska.

Wyjaśniła, że Rada skupia deweloperów, zarządców centrów handlowych i sklepy z całej Polski, więc centra handlowe będą zamknięte w całym kraju. - Dotyczy to też wszystkich centrów handlowych w Warszawie, jak Arkadia i Złote Tarasy - dodała.

Dyrektor powiedziała, że handlu nie będzie w niedziele także w wielkopowierzchniowych sklepach spożywczych, zrzeszonych w Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, takich jak np. Carrefour, Tesco czy Selgros. - Handlu nie będzie w naszych placówkach i z nami zaprzyjaźnionych - powiedziała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.