W niedzielę beatyfikacja duszpasterza ludzi pracy - ks. Jerzego Popiełuszki

Ks jerzy popieluszko pogrzeb ARC

fot: ARC

W pogrzebie ks. Jerzego w 1984 roku, który stał się milczącą manifestacją wolności i sprzeciwu wobec władz PRL, uczestniczyli m.in. górnicy i hutnicy, których duszpasterzem był zamordowany kapłan

fot: ARC

Około 250 tys. pielgrzymów z całej Polski ma wziąć udział w niedzielnej beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Uroczystości przewodniczył będzie delegat papieża - abp Angelo Amato. Uczestniczyć w niej mają przedstawiciele najwyższych władz państwowych.

 

Msza rozpocznie się o godz. 11 i trwać będzie dwie godziny. Uroczystości przewodniczyć będzie abp Amato. Koncelebrować ją ma ok. 100 biskupów i 1600 kapłanów. Odczytany zostanie dokument Stolicy Apostolskiej o wyniesieniu na ołtarze Sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki. Zaproszone zostały najwyższe władze państwowe, przedstawiciele parlamentu, samorządu, władze miasta oraz liczni goście z kraju i zagranicy. Sektory dla wiernych będą otwarte od godz. 6 rano.

 

O godz. 11 - na rozpoczęcie uroczystości beatyfikacyjnych - uderzy dzwon ks. Jerzego Popiełuszki przy kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu. Uruchomi go najbliższy przyjaciel ks. Jerzego i przewodniczący "Solidarności" Huty Warszawa Jacek Lipiński, który jest autorem szaty graficznej dzwonu.

 

Po mszy św. odbędzie się kilkugodzinna procesja z relikwiami ks. Jerzego do Świątyni Opatrzności Bożej. Dwunastokilometrowa trasa wiedzie od pl. Piłsudskiego - Traktem Królewskim - do Świątyni Opatrzności Bożej w Wilanowie. Na poszczególnych odcinkach relikwie i obraz beatyfikacyjny namalowany przez lubelskiego artystę Zbigniewa Kotyłło będą niesione przez przedstawicieli różnych środowisk oraz parafii.

 

Pierwszy odcinek prowadzić będzie bp Piotr Jarecki, drugi - bp Tadeusz Pikus, trzeci - ks. Maciej Zieliński, a czwarty - abp Kazimierz Nycz. Procesja dotrze na Pola Wilanowskie po godz. 18, gdzie zakończy się nabożeństwem przed Świątynią i wprowadzeniem relikwii do Panteonu Wielkich Polaków. W przyszłości relikwie będą umieszczone w jednej z czterech kaplic górnego kościoła - w kaplicy męczenników.

 

Niedzielne uroczystości poprzedzi sobotnie czuwanie młodzieży na Polach Wilanowskich przy Świątyni Opatrzności Bożej, w którym będzie uczestniczył m.in. abp Nycz, który skieruje słowo do uczestników. Jak podkreślał metropolita warszawski, ma być to forma dziękczynienia za beatyfikację ks. Jerzego. Od godz. 15 będzie przygotowane Miasteczko Telewizyjne i Radiowe. Zaplanowano także m.in. widowisko muzyczne z rekonstrukcją wydarzeń historycznych, poświęcone ks. Jerzemu Popiełuszce, z udziałem m.in. Eweliny Flinty, Darka Malejonka, Przemysława Gintrowskiego.

 

W rejonie placu będzie kilka punktów medycznych z lekarzami i ratownikami, a także łóżkami oraz kilkanaście karetek i 80 ratowników. Zabezpieczenie medyczne i ratownicze będzie zapewnione również na trasie procesji z relikwiami do Świątyni Opatrzności Bożej w Wilanowie.

 

W godz. 14-18 zamykane będą ulice na trasie procesji: Nowy Świat, Al. Ujazdowskie, Belwederska, Gagarina (jezdnia południowa), Czerniakowska (jezdnia zachodnia) od Gagarina, Powsińska, Wiertnicza, Przyczółkowa (jezdnia zachodnia) i Klimczoka. Procesja dotrze na Pola Wilanowskie po godz. 18, gdzie zakończy się nabożeństwem przed Świątynią.

 

W niedzielę część warszawskich ulic będzie wyłączona z ruchu, wyłączony będzie też ruch tramwajowy na ul. Marszałkowskiej. Do dyspozycji będą za to dodatkowe autobusy i tramwaje dowożące pielgrzymów w rejon uroczystości. Osoby niepełnosprawne będą mogły na mszę dotrzeć specjalnymi busami - transport ten organizuje stołeczny Ratusz.

 

Utrudnienia w ruchu mogą wystąpić także w okolicach kościoła św. Stanisław Kostki na Żoliborzu. Spodziewane są tam liczne grupy pielgrzymów odwiedzających grób ks. Jerzego. W stolicy spodziewanych jest 2 tys. autokarów oraz kilka tys. samochodów osobowych z całej Polski. Dla nich przygotowano parkingi, nad którymi nadzór sprawować będzie policja i straż miejska.

 

Dla samochodów osobowych udostępnione będą parkingi Park&Ride: Stokłosy, Ursynów, Wilanowska, Młociny, Marymont, Połczyńska oraz parkingi na: Torwarze, Torze Łyżwiarskim Stegny. Dodatkowo wykorzystane zostaną parkingi należące do centrów handlowych: Marki, Wola Park, Fort Wola, Blue City, Reduta, Promenada, Arkadia.

 

Autokary parkowane będą w następujących miejscach: Tory Wyścigów Konnych na Służewcu, Wisłostrada, ul. Jagiellońska, ul. Słomińskiego, parking przed Pałacem Kultury i Nauki, Aleje Jerozolimskie (Ochota), ul. Kasprzaka, Cmentarz Północny Brama Południowa, ul. Kaliszówka ul. Sokratesa. Na ulicach autokary parkowane będą obustronnie na prawych pasach jezdni.

 

Wyznaczono także parkingi zapasowe, w przypadku zapełnienia się wyznaczonych miejsc postojowych: Zakład Energetyki Trakcyjnej i Torów Tramwajów Warszawskich ul. Obozowa, ul. Sobieskiego (od ul. Bonifacego do ul. Wilanowskiej - zewnętrzne pasy obu jezdni).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.