W niedzielę 30 czerwca sklepy będą otwarte

fot: Maciej Dorosiński

Wzrost trendu w kradzieżach sklepowych

fot: Maciej Dorosiński

W najbliższą niedzielę 30 czerwca będzie można zrobić zakupy. To niedziela handlowa. Kolejna przypadnie dopiero 25 sierpnia. W piątek w Sejmie zaplanowano głosowanie nad poselskim projektem ustawy, która dopuściłaby dwie niedziele handlowe w miesiącu.

Już w najbliższą niedzielę 30 czerwca sklepy będą otwarte. Kolejna handlowa niedziela przypadnie 25 sierpnia, a następne - 15 grudnia i 22 grudnia. Tymczasem w piątek w Sejmie zaplanowano głosowanie nad projektem ustawy dopuszczającej dwie niedziele handlowe w miesiącu. Projekt nowelizacji obowiązującej ustawy złożyli posłowie Polski 2050. Według propozycji za pracę w niedzielę przysługiwałoby podwójne wynagrodzenie, pracownik miałby także dzień wolny.

Za złamanie zakazu handlu w niedziele grozi od 1000 zł do 100 tys. zł kary.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.

Za oceanem giełdy wzrosły

Indeksy w USA zwyżkowały na koniec sesji w poniedziałek, a S&P 500 i Nasdaq ustanowiły nowe historyczne rekordy. Analitycy wskazują, że na obawami o geopolitykę przeważają oczekiwania dotyczące wzrostu spółek z sektora AI.

Miliard złotych z EBI na rozwój sztucznej inteligencji

Allegro uzyskało finansowanie z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) w wysokości 1 mld zł na rozwój sztucznej inteligencji - poinformowała w poniedziałek platforma. Środki mają być przeznaczone m.in. na stworzenie centrum modeli uczenia maszynowego.

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.