W niedzielę, 23 czerwca przypadł Dzień Służby Publicznej

1504776137 marian banas mf

fot: Ministerstwo Finansów

- Zjawisko zostało w sposób bardzo szybki zastopowane - mówi o szarej strefie w obrocie paliw Marian Banaś

fot: Ministerstwo Finansów

Służba publiczna to nie tylko praca, ale przede wszystkim misja wykonywana każdego dnia dla dobra ojczyzny - mówił minister finansów Marian Banaś z okazji przypadającego w niedzielę Dnia Służby Publicznej.

Zgromadzenie Ogólne ONZ w 2002 roku ustanowiło 23 czerwca Dniem Służby Publicznej. Z okazji święta, które w tym roku przypadło w niedzielę, Ministerstwo Finansów przygotowało film, w którym pracownicy i kierownictwo resortu mówią, czym jest dla nich służba publiczna.

- Służba publiczna to nie tylko praca, ale przede wszystkim misja, którą wykonujecie każdego dnia dla dobra naszej ojczyzny. Wypełniając sumiennie swoje obowiązki przyczyniacie się do realizacji rozwoju naszego kraju i podnoszenia jakości życia całego społeczeństwa. Życzę państwu wytrwałości w realizacji waszych planów i celów. Wszystkiego dobrego - powiedział w nagraniu umieszczonym na Twitterze MF minister Banaś.

Szef Krajowej Administracji Skarbowej Piotr Walczak wskazał zaś, że służba publiczna to odpowiedzialność. - Odpowiedzialność zarówno za zadania, które wykonuję, jak i za moich współpracowników, z którymi te zadania realizuję - tłumaczył.

Pracownicy MF dodali, że bycie w służbie publicznej to zaszczyt, przywilej i honor.

Jak czytamy na stronie internetowej ONZ, Dzień Służby Publicznej to święto wartości i cnót służby publicznej dla społeczności; wkładu usług publicznych w proces rozwoju, uznania pracy urzędników publicznych oraz zachęcenia młodych ludzi do kontynuowania kariery w sektorze publicznym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.