W należących do KGHM Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice testowany jest dron. Ma pomagać w m.in. akacjach ratowniczych

1568957707 kghm dron kghm

fot: KGHM

Dron jest testowany w Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice

fot: KGHM

W należących do KGHM Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice testowany jest dron, który zaprojektowany jest tak, by poruszał się bez sygnału GPS i pośród przeszkód - poinformowała w czwartek spółka. W przyszłości takie urządzenia mają pomagać w m.in. akacjach ratowniczych.

- Bezpieczeństwo naszych pracowników to priorytet. Nasi górnicy mają być tak chronieni, jak to tylko możliwe. Do wspomagania pracy ratowników wykorzystujemy najnowsze dostępne technologie, teraz będą to specjalistyczne drony - podkreślił cytowany w komunikacie prezes KGHM Marcin Chludziński.

Spółka wyjaśniła, że testowany przez KGHM dron jest rozwiązaniem unikatowym w skali świata. Do tej pory podobne urządzenia nie były jeszcze stosowane w ratownictwie podziemnym. Oprócz działań ratowniczych miedziowy gigant chce wykorzystywać takie urządzenia przy kontroli trudno dostępnych miejsc w oddziałach spółki.

Firma poinformowała, że testowany dron może operować w miejscach pozbawionych sygnału GPS. Jest wyposażony w kamerę o wysokiej rozdzielczości (4K) oraz kamerę termowizyjną, która pozwala na badanie nawet w całkowitych ciemnościach. Unikalna jest budowa urządzenia. Dron otoczono wyjątkowo odporną ażurową konstrukcją, która zapobiega uszkodzeniu podczas możliwych kolizji. Sprawdzany jest też zasięg, odporność na potencjalne zakłócenia urządzenia, umiejętność pokonywania szczelin pomiędzy przeszkodami, skuteczność kamer i działanie w warunkach zapylenia i wilgotności.

- Testy pozwolą nam ocenić możliwości dronów w kopalniach. Jeśli się sprawdzą, będą wspierać akcje ratownicze, a także będą stosowane do działań inspekcyjnych w trudno dostępnych miejscach, na przykład do kontroli stanu technicznego szybów - dodał dyrektor naczelny Centralnego Ośrodka Przetwarzania Informacji KGHM Ireneusz Jazownik.

Spółka dodała, że zaletą testowanego urządzenia jest to, że jest on wyjątkowo mały - ma zaledwie 40 centymetrów średnicy. To pozwoli na prowadzenie działań inspekcyjnych w nietypowych miejscach: kontrolę wnętrza pieca hutniczego czy rurociągów przemysłowych pod kątem ich potencjalnych uszkodzeń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragiczny wypadek w kopalni Murcki-Staszic

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek 22 czerwca w kopalni Murcki-Staszic. Jeden z pracowników podczas wiercenia otworu strzałowego został przygnieciony bryłą kamienia. Pomimo udzielonej pomocy, nie udało się go uratować.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania i absolutorium z wykonania budżetu

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania oraz absolutorium z wykonania budżetu za 2025 r. – Woj. śląskie generalnie jest w dobrej kondycji, to jedno z lepszych miejsc do życia, jeżeli chodzi o nasz kraj. Natomiast, jak wszędzie, mierzymy się z jakimiś problemami – mówił po głosowaniach marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.