W najtrudniejszej sytuacji są przedstawiciele najmniejszych firm, którzy stanowią 95 proc. wszystkich dłużników motoryzacyjnych

1521639413 opel tychy opelpost com

fot: Opel

akład w Tychach powstał w końcu lat 90. ub. wieku jako fabryka silników japońskiego Isuzu. Obecnie jest to drugi, obok fabryki samochodów w Gliwicach, polski zakład Opla

fot: Opel

Od początku pandemii zadłużenie sektora motoryzacyjnego wzrosło o 18 proc. Zobowiązania m.in. producentów pojazdów, części motoryzacyjnych, dystrybutorów sięgają 446,5 mln zł - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

W bazie danych Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej jest ponad 12,5 tys. przedsiębiorstw motoryzacyjnych zadłużonych na 446,5 mln zł. Od początku pandemii zadłużenie zarówno producentów pojazdów, części i akcesoriów motoryzacyjnych, dystrybutorów, jak i warsztaty wzrosło o 70,1 mln zł (18 proc.), a liczba dłużników wzrosła o 101 firm.

Średnie zadłużenie jednej firmy motoryzacyjnej wynosi 35 510 zł. Rekordzista - hurtownia motoryzacyjna ze Śląska, zalega swoim wierzycielom na blisko 4,8 mln zł. Najwięcej (212 mln zł) stanowią zaległości wobec instytucji finansowych i ubezpieczeniowych, 133,7 mln zł mają do odzyskania fundusze sekurytyzacyjne i firmy windykacyjne, a 35,4 mln zł pragną odzyskać wierzyciele z branży handlowej.

60 proc. zobowiązań motoryzacyjnych to, według KRD, długi dystrybutorów części oraz pojazdów (265,1 mln zł), a 35 proc. całego zadłużenia należy do warsztatów (155,8 mln zł).

Najwięcej zadłużonych warsztatów, producentów i dystrybutorów znajduje się w województwach: mazowieckim (92,9 mln zł), śląskim (69,1 mln zł) oraz wielkopolskim (49,4 mln zł). Z najmniejszym zadłużeniem są firmy z woj. opolskiego, podlaskiego i lubuskiego. W tych regionach łączne długi przedsiębiorstw motoryzacyjnych nie przekraczają 10 mln zł.

Jak zwrócił uwagę prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów BIG Adam Łącki, producenci pojazdów, przyczep, motocykli oraz części byli dotąd względnie najsilniejszą grupą podmiotów w branży motoryzacyjnej - ich zobowiązania to 5 proc. łącznego zadłużenia w tym sektorze. Z kolei w przypadku sprzedawców i serwisantów odsetek ten wynosi 95 proc. Zaznaczył, że dłuższe przestoje w produkcji mogą mieć katastrofalne skutki zarówno dla samych wytwórców, jak i dla pozostałych podmiotów działających w branży motoryzacyjnej. Jeśli ich problemy z płynnością finansową pogłębią się, to prędzej czy później ta sytuacja znajdzie swoje odzwierciedlenie również w naszej bazie danych - ocenił.

Według ekspertów brak komponentów, zakłócenia w łańcuchach dostaw, niedostępność oraz wysokie ceny surowców i stali okazały się wyzwaniem dla branży. Większość producentów pojazdów i komponentów, zwłaszcza w ostatnim czasie, musiała częściowo lub całkowicie ograniczyć produkcję. Spadki w sprzedaży odnotował też sektor handlu i usług motoryzacyjnych. W magazynach wielu hurtowni brakuje części i podzespołów do naprawy samochodów. Konsekwencją tego są problemy finansowe firm, które w sektorze handlu częściami widać było od dawna.

Z danych KRD wynika, że w najtrudniejszej sytuacji są przedstawiciele najmniejszych firm, którzy stanowią 95 proc. wszystkich dłużników motoryzacyjnych. Ponad 10 tys. jednoosobowych działalności gospodarczych ma na koncie w sumie 328,6 mln zł zaległych zobowiązań finansowych. Prezes firmy faktoringowej NFG, współpracującej z KRD, Dariusz Szkaradek zwrócił uwagę, że w takich przedsiębiorstwach lawinę problemów finansowych wywołuje często jedna niezapłacona faktura. Dodał, że średnia wartość faktury przekazanej przez firmy motoryzacyjne do finansowania w ramach eFaktoringu to 6649 zł, a średni przyznany limit to 29 tys. zł.

- Branża motoryzacyjna ma też swoich dłużników, według KRD, kontrahenci są winni 61,3 mln zł. Najwięcej, bo 22,5 mln zł zalegają firmy handlowe, 16,5 mln zł transportowe, a 5 mln zł przemysłowe - wymienił Łącki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Oszczędny jak Fin. Ale Polak też ma co nieco w "skarpecie"

Ponad 117 mld zł, czyli 3 proc. oszczędności Polaków na koniec 2025 r. trzymanych było w akcjach spółek giełdowych. To wynik plasujący nas na 19. miejscu w Unii Europejskiej, tym samym co Włochy. Najwięcej swoich oszczędności w akcje inwestują Finowie, ponad 13 proc.

Państwowy gigant powołał do rady nadzorczej dwóch nowych członków

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu powołało do rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa, prezesa KGHM Polska Miedź Remigiusza Paszkiewicza i Marcina Siudy, dyrektora pionu finansów w Polskim Holdingu Hotelowym. Po tych głosowaniach obrady się zakończyły.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.

Maj najlepszym piątym miesiącem Katowice Airport w jego historii

Tegoroczny maj był pod względem liczby pasażerów najlepszym piątym miesiącem katowickiego lotniska w jego historii. Choć ruch czarterowy spadł o 3,7 proc. rdr., ruch regularny wzrósł o 23,3 proc. rdr., co przełożyło się na wzrost ogółem o 9,2 proc. rdr. i ponad 716 tys. obsłużonych podróżnych.