W najnowszej Górniczej odświętnie i barbórkowo

fot: ARC

fot: ARC

Już w najbliższy piątek, 29 grudnia do rąk Czytelników trafi najnowsza „Górnicza”. Wydanie szczególne, gdyż ukazuje się na cztery dni przed Dniem Górnika. Nic więc dziwnego, że nasz tygodnik zdominowały teksty dotyczące Barbórki.

Zamieszczamy w nim życzenia dla Braci Górniczej m.in. od prezydenta RP Andrzeja Dudy, minister przemysłu Marzeny Czarneckiej, abp. Adriana Galbasa, metropolity katowickiego, naszej redakcji oraz spółek górniczych i firm powiązanych z branżą wydobywczą. Relacjonujemy Pielgrzymkę Górników na Jasną Górę, przybliżamy postać patronki górników św. Barbary oraz jej kult w śląskich kopalniach.

Materiał otwarcia w naszym tygodniku to relacja z podpisania listu intencyjnego między GIG-PIB a Politechniką Śląska dotyczący kształcenia wyjątkowych specjalistów. O co chodzi? - W wielu krajach Europy, nie tylko w Polsce, mamy do czynienia z zamykaniem kopalń z różnych przyczyn, wyczerpania złóż, bądź unijnej polityki klimatycznej. My uważamy, że kopalnia jest miejscem ciekawym z punktu widzenia inwestora. Jest zlokalizowana blisko centrum miasta, ma połączenie drogowe, energetyczne, bocznicę kolejową i zasób pracowników obytych z danym terenem, dobrze przygotowanych do pracy. Chcielibyśmy, aby nie były one likwidowany w sposób nieodpowiedzialny – mówi Jarosław Zagórowski, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa.

Zanim jednak potencjalni inwestorzy rozpoczną biznes na terenach po byłych kopalniach warto dobrze przygotować kadrę dzisiejszych zakładów górniczych, aby w przyszłości ci ludzie byli w stanie przekształcić kopalnie w nowe miejsce pracy dla siebie, a może również dla swoich dzieci. Przeczytają Państwo o tym w materiale „Odpowiedzialny postmining”.

„Brunetki, blondynki, ja wszystkie was dziewczynki całować chcę”. Ten wielki przebój z 1935 r. zaśpiewał niezapomniany Jan Kiepura. Sięgali po niego również inni artyści. Wspaniale zabrzmiał m.in. w wykonaniu Zdzisława Doszli. Dziś mało kto pamięta, że dyrektorował on w sześciu kopalniach na Dolnym i Górnym Śląsku. Był zastępcą generalnego dyrektora we Wspólnocie Węgla Kamiennego i przez cztery lata zajmował fotel podsekretarza stanu w Ministerstwie Górnictwa i Energetyki w Katowicach. Zdzisław Doszla (92 l.) to postać przesympatyczna i barwna. Jego opowieści o tym, jak to drzewiej w górnictwie bywało, można by słuchać godzinami. Na łamach „Górniczej” dzieli się on swoimi wspomnieniami w materiale „Barbórki pana ministra”.

Ważne informacje dotarły do nas Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Spółka poinformowała o wprowadzeniu Planu Strategicznej Transformacji. Wdrożenie zmian ma przynieść JSW szacowane 8,5 mld zł pozytywnych skutków finansowych w latach 2025-2027. Jak zaznaczają przedstawiciele JSW, przyjęty przez władze spółki plan nie generuje ryzyka utraty pracy przez pracowników. Dokument zakłada realizację zadań w czterech kluczowych blokach: poprawa efektywności wydobycia, optymalizacja procesów zakupowych, racjonalizacja wydatków inwestycyjnych i optymalizacja funkcji wsparcia. O tym przedsięwzięciu przeczytają Państwo w tekście „Plan Strategicznej Transformacji”.

Dobre wieści z LW Bogdanka. Podczas gdy polskie górnictwo węglowe jest pogrążone w głębokim kryzysie, jedyną jasną gwiazdą w branży jest lubelska kopalnia. Mimo że kopalnia też musi sobie radzić z negatywnymi skutkami dekarbonizacji, to wciąż całkiem nieźle zarabia na wydobywaniu węgla. Jak wynika z opublikowanych w minionym tygodniu danych - w trzecim kwartale 2024 r. Lubelski Węgiel Bogdanka osiągnął skonsolidowany zysk netto w wysokości 151,8 mln zł wobec 30,8 mln zł w analogicznym okresie minionego roku. Narastająco po trzech kwartałach strata netto Grupy LW Bogdanka wyniosła 756,1 mln zł, co jest jednak efektem odpisu wynikającego z testu na utratę wartości - po oczyszczeniu z tego jednorazowego zdarzenia spółka miała 195 mln zł zysku netto. Można o tym przeczytać w tekście „Zarabiają na węglu”.

Z dużym opóźnieniem, ale bez zbędnego rozgłosu powstaje Kopalnia Węgla Kamiennego Heddi II w Ścinawce Średniej na Dolnym Śląsku. To najpłytszy w kraju zakład górniczy mający wydobywać węgiel kamienny. Ukończone już zostały wloty wyrobisk i prace przy strefie dostępowej. Przy kopalni powstał budynek administracyjny, szatnie i pomieszczenia socjalne dla górników. Większość prac wykonano też w budynku magazynu i warsztatu. Podjęta została budowa zakładu przeróbki mechanicznej węgla. I co nie mniej istotne, od początku budowy nie zgłoszono do organów nadzoru górniczego wypadku przy pracy na terenie powstającej kopalni. Więcej w materiale „Kiedy ruszy kopalnia Heddi II?”

Zapraszamy do lektury.

Numery: aktualny i archiwalne Trybuny Górniczej są udostępniane za darmo 30 dni od daty publikacji. W celu dostępu natychmiastowego zachęcamy do zakupu subskrypcji premium https://nettg.pl/premium

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.