Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

W najbliższych latach wysyp centrów outsourcingowych

Wojciech przybylski cakj pl

fot: CA Klubu Jagiellońskiego

- Musimy w bardzo celowany sposób ściągnąć inwestorów prywatnych do mniejszych ośrodków - przekonuje Wojciech Przybylski

fot: CA Klubu Jagiellońskiego

W najbliższych latach będziemy mieć w Polsce do czynienia z wysypem centrów outsourcingowych, które będą lokowane nie tylko w Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku, Warszawie, ale też w mniejszych miastach - ocenił w rozmowie z PAP Wojciech Przybylski z Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego.

- Wyzwania, które stoją przed średnimi miastami w Polsce są poważne. Ale nie jest to problem wyłącznie Polski lecz globalny. Średnie miasta cierpią na tym, że metropolie się rozwijają. I pewnie co do zasady tak będzie. To nie jest żadne fatum. Jedyna droga do walki z marginalizacją prowadzi przez stworzenie warunków do przyciągnięcia kapitału - ocenił Przybylski.

Niemcy lepsi, a też z problemem prowincji
Ekspert zwrócił uwagę, że podobne problemy mają np. Niemcy.
- Prowadzą one konsekwentną politykę wzmacniania małych ośrodków inwestycjami publicznymi, które są bardziej rozproszone. W Polsce nowe instytucje z założenia lokuje się często w Warszawie. Niemcy - kraj federalny - w większym stopniu to dystrybuują. Ale też w większym stopniu wzmacnia to miasta, które są stolicami landów, a te średnie i mniejsze niekoniecznie - zaznaczył.

Przybylski wskazał też, że w Niemczech działa dobrze lokalny przemysł.
- To on jest często siłą napędową małych miast. Bo w ostatecznym rozrachunku to atrakcyjne, wysokopłatne miejsca pracy są tym, co będzie decydowało o tym, czy mniejsze i średnie miasta będą się rozwijać, czy też zwijać - wyjaśnił.

Według Przybylskiego bardzo wiele małych i średnich miast w Polsce traci liczbę mieszkańców zarówno z uwagi na kwestie ujemnego przyrostu naturalnego, jak i ze względu na migracje - najczęściej do większych miast lub za granicę.

Mądrze ściągać inwestorów do mniejszych miast
Żeby temu zapobiec, jak podkreślił, trzeba prowadzić świadomą politykę inwestycyjną.
- W mojej opinii przede wszystkim politykę związaną z inwestycjami publicznymi, nastawioną na zwiększenie atrakcyjności inwestycyjnej tych miast. Musimy w mądry sposób ściągnąć inwestorów prywatnych do mniejszych ośrodków, w bardzo celowany sposób. Nie dotyczy to tylko przemysłu, ale również usług - ocenił.

- W najbliższych latach będziemy mieć w Polsce do czynienia z wysypem centrów BPO, czyli centrów outsourcingowych, które będą lokowane nie tylko w Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku, Warszawie, ale również w mniejszych ośrodkach miejskich - ocenił.

Zdaniem eksperta mądre wzmacnianie potencjału gospodarczego małych miast może rozwiązać ich obecne problemy związane z utratą funkcji społeczno-gospodarczych.
- Ostatecznie to od biznesu, miejsc pracy, które ten biznes generuje będzie zależało, czy ludzie w mniejszych ośrodkach miejskich zostaną, czy będą z nich wyjeżdżać - powiedział Przybylski.

Dobra oferta to podstawa
Ekspert podkreślił, że należy przygotować dobrą ofertę inwestycyjną.
- Czyli muszą być dobre tereny inwestycyjne, uzbrojone tereny inwestycyjne i mądra, w celowany sposób prowadzona promocja gospodarcza, która będzie wykorzystywała te zasoby edukacyjne, kompetencyjne rynku pracy, które są właściwe dla danego ośrodka. Tu nie ma jednej recepty - powiedział.

W ocenie eksperta, w części miast w Polsce nie ma terenów inwestycyjnych przygotowanych szczególnie dla większych inwestorów.
- Te tereny powinny być przygotowane w taki sposób, żeby zaspokoić wszystkich potencjalnych inwestorów. (...) Powinniśmy mieć przygotowane tereny w skali 1 ha dla inwestorów lokalnych, ok. 5 ha - dla większych i 20 ha - dla międzynarodowych - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.