W najbliższych latach przed branżą handlową rysuje się sporo nowych wyzwań, szczególnie w kontekście możliwego zbliżającego się spowolnienia gospodarczego

fot: Krystian Krawczyk

W najbliższą niedzielę będzie problem ze zrobieniem zakupów, bo sklepy będą zamknięte

fot: Krystian Krawczyk

Nowe wyzwania, przed jakimi stoi branża handlowa, to szybki wzrost pensji minimalnej, ustawa o marnowaniu żywności czy podatek handlowy - wskazał Maciej Ptaszyński dyrektor Polskiej Izby Handlu. Szczególnie w kontekście możliwego zbliżającego się spowolnienia gospodarczego - dodał.

Jak powiedział PAP Maciej Ptaszyński, w najbliższych latach przed branżą handlową rysuje się sporo nowych wyzwań, szczególnie w kontekście możliwego zbliżającego się spowolnienia gospodarczego. - Ważną kwestią zapowiedzianą przed wyborami jest zwiększenie w dość szybkim tempie do 2023 roku pensji minimalnej do wysokości 4 tys. zł brutto. Taka podwyżka, w tak krótkim czasie szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę duży klin podatkowy, oznaczałaby wzrost kosztów wynagrodzenia minimalnego o blisko 40 proc. w ciągu czterech lat - zaznaczył.

Dodał, że nie można w tym kontekście zapominać o braku pracowników i o tym, iż to w tej chwili kandydaci dyktują warunki na rynku pracy. - Jednak tak duży wzrost wynagrodzenia minimalnego odbija się także na oczekiwaniach płacowych pracowników zarabiających powyżej tej kwoty - powiedział.

Według Ptaszyńskiego, tak szybki wzrost kosztów wynagrodzeń, przekraczający dynamikę rozwoju rynku, może negatywnie wpłynąć zwłaszcza na małe i średnie przedsiębiorstwa handlowe, których rentowność oscyluje wokół 1 proc. - Wraz ze wzrostem innych ważnych pozycji kosztowych takich jak energia może przyczynić się do bankructw małych i średnich sklepów. Dlatego też kwestie wzrostu minimalnego wynagrodzenia do zapowiadanego poziomu budzą spore obawy w środowisku handlu zwłaszcza w małych i średnich przedsiębiorstwach - wyjaśnił.

Jak zaznaczył Ptaszyński, w przypadku ograniczenia handlu w niedziele sytuacja jest dynamiczna, bo nie weszło ono jeszcze w życie w całości. - Pełna ocena będzie możliwa tak naprawdę dopiero po roku obowiązywania całkowitego ograniczenia, czyli pod koniec 2020 r. - wskazał.

Kolejną ważną kwestią w opinii PIH jest podatek od sprzedaży detalicznej zwanym także podatkiem handlowym. Jak zaznaczył Ptaszyński, Komisja Europejska uznała, że ta danina jest nieuzasadnioną pomocą. Polska zaskarżyła tę decyzję do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) i wygrała, jednak KE złożyła odwołanie. - Zatem na rozstrzygnięcie tej sprawy z pewnością będziemy musieli jeszcze poczekać. Podatek nie został jednak odwieszony przez rząd po wyroku pierwszej instancji w oczekiwaniu na wyrok TSUE od odwołania, więc prawdopodobny termin jego wprowadzenia można ostrożnie szacować na okolice połowy 2020 roku - wskazał.

Szef PIH przypomniał, że w sierpniu br. przyjęto ustawę o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności. Zakłada ona, że sklepy powyżej 250 mkw. mają obowiązek zawarcia z organizacją pozarządową umowy dotyczącej nieodpłatnego przekazywania żywności, która może się zmarnować, na cele społeczne. - Problematyczna jest definicja sklepów w ustawie zakładająca, iż objęte nią powinny być sklepy powyżej 250 mkw. - Apelowaliśmy o podwyższenie tego progu do 500 mkw., aby nie generować dodatkowych obciążeń dla małych i średnich przedsiębiorców. Sejm częściowo przychylił się do tego wniosku i wprowadził okres przejściowy dwóch lat niestosowania tej ustawy dla sklepów do 400 mkw. - powiedział.

Według Ptaszyńskiego, ustawa ta posiada brak konkretnych regulacji w licznych obszarach, co może prowadzić do tego, iż firmy będą musiały zawierać umowy z odbiorcami na niekorzystnych dla siebie warunkach lub co już pokazuje praktyka, będą mieli problemy ze znalezieniem odbiorców. Według szefa PIH, legislacja ta również niejasno definiuje sposób przekazywania żywności organizacjom oraz sposób definiowania żywności nieprzydatnej do spożycia.

- W przyszłym roku na pewno ważnym tematem będzie implementacja dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady UE w sprawie zmniejszenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko - wskazał Ptaszyński. Jego zdaniem legislacja ta, będzie miała wpływ na tworzenie rozwiązań w zakresie systemów kaucyjnych, co w sposób istotny wpłynie na funkcjonowanie nie tylko producentów, ale także handlu detalicznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.

Koszt wydobycia węgla w spółce spadł poniżej 600 zł za tonę

Koszt wydobycia węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej spadł w II kw. br. poniżej 600 zł za tonę, zbliżając się do długoterminowego celu 560 zł za tonę - wynika z danych JSW. W 2024 r. koszt wydobycia tony węgla w JSW przekraczał średniorocznie 800 zł. Jak przekazała JSW we wtorek, w samym II kw. br. strata netto jej grupy wyniosła 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty w I kw. 2026 r.

Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna S.A. inwestuje w nowoczesną edukację zawodową na każdym poziomie kształcenia

Do ponad 40 placówek edukacyjnych w naszym województwie trafi: 210 silników elektrycznych do samochodów elektrycznych, 102 silniki spalinowe poj. 1.0 i 1.2: 1, 83 skrzynie biegów do silników hybrydowych i 8 skrzyń automatycznych. 

Wojnarowski: Ciepłownictwo to ważny element bezpieczeństwa energetycznego. Czy już bez węgla?

Ciepłownictwo trzeba traktować jako ważny element bezpieczeństwa energetycznego - powiedział wiceminister energii Konrad Wojnarowski w środę podczas konferencji Energy Days w Katowicach.