W najbliższych latach będziemy produkować więcej cementu

1492579722 cementownia gorazdze gorazdze pl

fot: gorazdze.pl

Przemysł cementowy ma ogromne znaczenie dla gospodarki narodowej. Jedno euro zainwestowane w naszej branży pozwala na wygenerowanie 2,8 euro w innych gałęziach gospodarki. Na zdjęciu cementownia Górażdże

fot: gorazdze.pl

Sprzedaż cementu w Polsce wyniesie w tym roku 16,1 mln ton, o 2,5 proc. więcej niż w ub.r. W 2018 r. sięgnie 17 mln ton - szacują eksperci. A każde euro zainwestowane w produkcję cementu pozwala wygenerować 2,8 euro w innych gałęziach gospodarki.

Według szacunkowych danych Stowarzyszenia Producentów Cementu w 2016 r. sprzedano 15,7 mln ton cementu, czyli 2 proc. więcej niż w 2015. To trzeci rok z rzędu, w którym branża odnotowała wzrosty sprzedaży. Prognoza na 2017 przewiduje wzrost sprzedaży cementu w Polsce do 16,1 mln ton, o 2,5 proc. więcej niż w 2016 roku.

- Sprzedaż cementu w Polsce w 2018 roku może osiągnąć 17 mln ton - szacuje prezes Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych Bohdan Wyżnikiewicz.

Wyżnikiewicz zauważył, że prognozy na najbliższe lata są dobre.

- Będziemy powoli pięli się w górę. Będą pieniądze z nowej perspektywy finansowej z Unii Europejskiej, ruszają programy rządowe, przewidziane są różne programy budownictwa mieszkaniowego (m.in. program Mieszkanie plus - PAP). To wszystko razem pozwoliło nam opracować prognozę wzrostu sprzedaży cementu do 17 mln ton w roku 2018 - tłumaczył Wyżnikiewicz.

- Przemysł cementowy ma ogromne znaczenie dla gospodarki narodowej. Jedno euro zainwestowane w naszej branży pozwala na wygenerowanie 2,8 euro w innych gałęziach gospodarki - powiedział Andrzej Ptak, prezes SPC. Dodał, że branża to solidny podatnik, który do kasy państwowej odprowadza każdego roku ok. 1,5-1,7 mld złotych.

Branża cementowa zatrudnia 4 tys. ludzi, w zakładach współpracujących pracuje kolejnych ok. 25 tys. ludzi. Moce produkcyjne cementowni w Polsce sięgają 22-24 mln ton rocznie.

Jednym z najważniejszych odbiorców cementu jest budownictwo - powiedział dyrektor biura zarządu SPC Jan Deja.

- Cement używany do konstrukcji mieszkaniowych to ok. 15 proc. całej sprzedaży - zaznaczył.

Kolejne kilkanaście procent sprzedaży trafia do budownictwa kubaturowego (biurowce, hotele, szkoły itd.). Dodał, że powszechnie niedoceniane są remonty, a "cement używany do tych celów to 20 procent sprzedaży".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.