W najbliższych dniach kierowcy powinni mniej płacić za paliwo
fot: Krystian Krawczyk
Najbliższe miesiące to będzie bardzo trudny czas dla producentów ropy
fot: Krystian Krawczyk
Wydaje się wysoce prawdopodobne, że w najbliższych dniach średni poziom cen paliw na stacjach spadnie - prognozują analitycy BM Reflex. Według nich na razie nie należy się jednak spodziewać obniżki rzędu 20 groszy na litrze, jak to miało miejsce w mijającym tygodniu.
Jak zwrócili uwagę Urszula Cieślak i Rafał Zywert z BM Reflex, powiększa się lista stacji, które na czas wakacji wprowadzają promocyjne obniżki. - W odpowiedzi na ruch największego operatora na rynku detalicznym, na akcje promocyjne na stacjach zdecydowały się także m.in. koncerny zagraniczne i prywatne sieci stacji - wskazali. Dodali, że uwzględniając poziom rabatów, na wybranych stacjach kierowcy zatankują od 20 do 40 groszy taniej.
W opinii ekspertów w obecnej sytuacji wydaje się wysoce prawdopodobne, że w najbliższych dniach średni poziom cen paliw jeszcze spadnie, choć nie ma póki co miejsca na obniżki rzędu 20 czy ponad 20 groszy na litrze tak, jak to miało miejsce w mijającym tygodniu.
Według Cieślak i Zywerta wraz z zakończeniem korekty spadkowej na rynku ropy naftowej oraz ze względu na wyraźne osłabienie złotego wobec dolara dalsze większe obniżki cen paliw na rynku krajowym stoją pod znakiem zapytania.