W Naftoporcie z Grupy PERN rekordowe przeładunki ropy i paliw

1648031589 naftoport

fot: Naftoport

W ubiegłym roku Naftoport obsłużył blisko 270 tankowców

fot: Naftoport

Naftoport z Grupy PERN w 2024 r. przyjął 489 tankowców i przeładował 38,8 mln ton ropy naftowej oraz paliw płynnych. Liczba obsłużonych statków wzrosła o 4 proc., a ilość przeładunków była większa o 6 proc. niż rok wcześniej, który był dotychczas rekordowy pod tym względem - podała spółka.

“W roku 2024 Naftoport po raz kolejny wypracował rekordowy wynik operacyjny“ - ogłosiła w poniedziałek spółka z Grupy PERN. Jak podano, w tamtejszym terminalu w 2024 r. obsłużono 489 statków, o 4 proc. więcej niż w rok wcześniej.

“Przeładowane zostało 38,8 mln ton ropy naftowej i paliw. Przeładunki te były o 2 mln ton, tj. o 6 proc., większe od poprzedniego, także rekordowego, tonażu obsłużonego w 2023 r.“ - wyliczył Naftoport.

W 2023 r. spółka przyjęła 471 tankowców, przeładowując w tym czasie 36,6 mln ton ropy i paliw płynnych.

Jak wówczas podkreślano, podsumowując wynik operacyjny spółki, terminal Naftoportu działał w 2023 r. “na maksymalnych obrotach“. “To efekt reorientacji kierunków dostaw surowca i paliw do Polski wywołany toczącą się na Ukrainie wojną i odejściem od rosyjskich węglowodorów, co jest zjawiskiem ogólnoeuropejskim“ - wyjaśniał wtedy PERN.

Na początku 2024 r. PERN informował o rozpoczętych pracach, których celem jest rozbudowa terminalu o kolejne stanowisko obsługi największych tankowców i tym samym wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego Polski.

W Naftoporcie, który wykonuje przeładunki ropy naftowej i produktów naftowych w Porcie Gdańsk, PERN posiada 66,67 proc. udziałów.

“Spółka stanowi istotny element logistyki dostaw ropy dla polskich i niemieckich rafinerii oraz jej tranzytu, a także lądowo-morskiego przeładunku produktów naftowych“ - podkreśla PERN. Zwraca przy tym uwagę, że Naftoport jest jednym z największych naftowych terminali przeładunkowych na Bałtyku.

PERN, z siedzibą w Płocku, to podmiot strategiczny dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, który zarządza infrastrukturą krytyczną, odpowiadając za tłoczenie rurociągami ropy naftowej w Polsce do rafinerii Grupy Orlen w Płocku i w Gdańsku, a także do dwóch rafinerii w Niemczech - Schwedt i Leuna oraz za magazynowanie w swych bazach na terenie kraju, zarówno surowca, jak i paliw płynnych.

W Polsce spółka posiada 19 baz paliw, których pojemność wynosi w sumie około 2,7 mln metrów sześc., oraz cztery bazy ropy naftowej, w tym w Gdańsku, o łącznej pojemności ponad 4,2 mln metrów sześc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.