W nadchodzącym tygodniu podwyżki cen paliw na stacjach będą kontynuowane

fot: Orlen

Grupa Orlen pojawiła się na słowackim rynku w kwietniu 2019 roku. Obecnie posiada tam 11 stacji

fot: Orlen

W nadchodzącym tygodniu podwyżki cen paliw na stacjach będą kontynuowane - ocenili w piątek analitycy e-petrol.pl. Zdaniem ekspertów, perspektywa deficytu ropy naftowej w drugiej połowie br. coraz mocniej przekłada się na ceny surowca.

Analitycy e-petrol.pl zauważyli, że drożeją wszystkie paliwa oprócz autogazu. Ich zdaniem prognozy dotyczące kolejnych dni wskazują na kontynuację podwyżek.

W okresie między 31 lipca i 6 sierpnia 2023 spodziewamy się, że benzyna 98-oktanowa może kosztować 7,13-7,27 zł/l, a dla najpopularniejszego paliwa aut osobowych, czyli bezołowiowej 95-ki, średnia cena ulokuje się w przedziale 6,55-6,69 zł/l. W przypadku cen oleju napędowego będziemy świadkami podwyżek do poziomu 6,34-6,47 zł/l - prognozują analitycy e-petrol.pl, dodając, że niewielkie zmienności spodziewają się natomiast w cenach autogazu, który może kosztować między 2,76 a 2,83 zł/l.

Zaznaczyli, że podwyżki łagodzą wprowadzone niemal przez wszystkich większych operatorów sieciowych obniżki związane z programami lojalnościowymi. Nie przekładają się one na średnie ceny paliw - te natomiast będą wyższe - ocenili.

Analitycy wskazali, że w piątek średnia cena benzyny 98-oktanowej na rynku hurtowym wynosi 5752 zł/m sześc. To wynik o 112 zł wyższy niż w miniony weekend - zauważyli. Poinformowali też, że w tym samym czasie Pb95 podrożała o ponad 96 zł do poziomu 5383 zł/m sześc.

W przypadku oleju napędowego skala podwyżki jest jeszcze większa - dzisiejsza średnia cena diesla to 5235 zł/m sześc., a więc o ponad 163 zł drożej niż w ostatnią sobotę - dodali eksperci. Według danych e-petrol od weekendu o 185 zł podrożał także metr sześc. oleju opałowego - paliwo to sprzedawane jest dzisiaj w średnie cenie 4328 zł/m sześc.

Analitycy zauważyli, że końcówka lipca, podobnie jak cały miesiąc, na rynku naftowym przynosi wzrost cen surowca. Notowania ropy Brent na giełdzie w Londynie zbliżyły się w tym tygodniu do poziomu 85 dolarów - w czwartek za baryłkę surowca płacono nawet 84,50 USD. W piątkowe przedpołudnie jej cena waha się w rejonie 84 dolarów - wskazali.

Zdaniem ekspertów perspektywa deficytu ropy naftowej w drugiej połowie tego roku coraz mocniej przekłada się na ceny surowca.

Inwestorzy od dawna są świadomi problemów po stronie podaży, wynikających głównie z restrykcyjnej polityki wydobycia OPEC+, ale do tej pory hamulcem dla bardziej zdecydowanych wzrostów na rynku naftowym była niepewna sytuacja po stronie popytu - stwierdzili, zaznaczając, że w ostatnich dniach pojawiły się jednak sygnały, wskazujące na to, że konsumpcja paliw może w końcu pozytywnie zaskoczyć.

Działania wspierające gospodarkę zapowiedziały władze w Pekinie, a to właśnie od tempa wzrostu Chin i ich zapotrzebowania na surowiec w ocenie wielu analityków zależy siła globalnego popytu na produkty naftowe - wskazali eksperci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.