W MSP odbyła się aukcja sprzedaży udziałów spółki Port Service

Aukcja sprzedaży udziałów gdańskiej spółki Port Service należących do Skarbu Państwa odbyła się we wtorek w resorcie skarbu - poinformował resort skarbu.

Chodzi o sprzedaż 13,4 proc. udziałów, które kupił większościowy udziałowiec spółki niemiecka firma Port Service Beteiliguns GmbH za ponad 1,4 mln zł.

Port Service świadczy usługi w zakresie ochrony środowiska morskiego, w tym m.in. czyszczenia zbiorników, ładowni statków oraz separatorów. Ponadto zajmuje się odbiorem i utylizacją odpadów.

Prywatyzację w drodze aukcji umożliwia nowelizacja ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji z 19 grudnia 2008 r., dzięki której inwestorzy mogą kupować całe spółki, a nie jak wcześniej do 10 proc. udziałów.

Na liście 68 spółek, które mogą być sprzedane poprzez aukcje publiczne znajduje się 20 jednoosobowych spółek Skarbu Państwa, m.in. Wydawnictwo Wiedza Powszechna, Agroma Kielce i Gliwicka Agencja Turystyczna, a także spółki z większościowym i mniejszościowym udziałem SP jak STRADOM SA z Częstochowy, czy Przedsiębiorstwo Zaopatrzenia Szkół Cezas z Białegostoku.

23 kwietnia br. w resorcie skarbu odbyła się pierwsza w historii aukcja sprzedaży 100 proc. udziałów państwowej spółki. Specjalizującą się w budowie rozjazdów kolejowych firmę KolTram sprzedano za 96 mln zł przy cenie wywoławczej 80 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.