Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.00 PLN (-2.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

281.20 PLN (+0.79%)

ORLEN S.A.

132.84 PLN (-0.12%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.72 PLN (-0.19%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.61 PLN (+1.05%)

Enea S.A.

24.82 PLN (+0.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.75 PLN (-2.96%)

Złoto

4 749.70 USD (+1.00%)

Srebro

75.01 USD (-0.69%)

Ropa naftowa

100.04 USD (-3.44%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.45%)

Miedź

5.66 USD (+0.06%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.00 PLN (-2.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

281.20 PLN (+0.79%)

ORLEN S.A.

132.84 PLN (-0.12%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.72 PLN (-0.19%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.61 PLN (+1.05%)

Enea S.A.

24.82 PLN (+0.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.75 PLN (-2.96%)

Złoto

4 749.70 USD (+1.00%)

Srebro

75.01 USD (-0.69%)

Ropa naftowa

100.04 USD (-3.44%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.45%)

Miedź

5.66 USD (+0.06%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

W Meksyku jest naprawdę bardzo niebezpiecznie i wszędzie trzeba mieć się na baczności

Lukasz kubiak1

fot: Archiwum domowe

Łukasz Kubiak wraz ze swą wychowanką Nikolą Witą

fot: Archiwum domowe

Łukasz Kubiak, pracownik ruchu Jankowice kopalni ROW, znany również ze szklanego ekranu jako Benny Odrzutowiec, odwiedził Meksyk. Mistrz wschodnich sztuk walki: taekwondo ITF i WTF, muaythai, kickboxing, MMA i ju-jitsu, podzielił się swymi wrażeniami z tak niezwykłej podróży.

– Dostałem kontrakt na udział w turnieju walk zawodowych w dyscyplinie muaythai, który organizowano w Acapulco, nad Oceanem Spokojnym. Przepiękne miasto, wspaniałe plaże i klify ciągnące się wzdłuż Zatoki Santa Lucia. Przywitało nas słońce i… wszechobecni, uzbrojeni po zęby policjanci, którzy pilnowali naszego bezpieczeństwa w dzień i w nocy – opowiada Łukasz Kubiak.

W samym turnieju, prócz niego, udział wzięli reprezentanci Hiszpanii, USA i Meksyku. Nasz zawodnik trafił na mocnego rywala. Był nim Silviu „The Hitman” (ang. – zabójca) Vitez, mający na swym koncie ponad 40 walk zawodowych oraz kilka pasów zdobytych w różnych organizacjach sportowych. Walczył m.in. w Tajlandii i Japonii. 

„Zabójca” wygrał
– Byłem bardzo skupiony i gotowy do największego wysiłku, ale przeciwnik okazał się tym razem lepszy. Brawo dla Silviu „The Hitman” Viteza za zwycięstwo. Gratuluję mu wygranej całego turnieju i dziękuję za świetną walkę. To bardzo dobry zawodnik, o którym z pewnością jeszcze usłyszymy. Mam satysfakcję, że przegrałem z samym mistrzem. Jestem sportowcem i nie mam czasu, aby się załamywać. Taki jest sport. Raz wygrywasz, raz przegrywasz. Lubię wyzwania, dlatego przyjmuję tę lekcję na klatę i byle dalej do przodu – opowiada Łukasz Kubiak.

Na szczęście zawodnik z ruchu Jankowice nie musiał od razu po stoczonej walce pakować walizek i wracać do kraju. Wraz z pozostałymi zawodnikami mógł skorzystać z niepowtarzalnej okazji zwiedzenia Acapulco i Mexico City oraz obejrzenia występów zespołów mariachi i zawodów charrería – pokazów umiejętności jeździeckich i kowbojskich.

 

Łukasz Kubiak na wadze przed walką na turnieju w Meksyku. Zdj.: Archiwum domowe

– Charrería w wykonaniu mistrzów jest czymś niesamowicie widowiskowym. Bierze swój początek z XVI w., kiedy po raz pierwszy przywieziono do Meksyku konie. Odbywa się w lienzo charro, czyli arenie, która z jednej strony otwiera się alejką. Rozgrywanych jest 10 konkurencji, w których rywalizują drużyny z różnych hacjend. W pierwszej konkurencji prezentuje się wszystkie umiejętności konia – od galopu po chód bokiem czy taniec w miejscu. Kolejne, najbardziej widowiskowe, polegają na maksymalnym rozpędzeniu konia, a następnie ostrym wyhamowaniu tempa, związaniu tylnych nóg konia, a następnie zawiązaniu bykowi ogona wokół nogi, doprowadzając do jego upadku. W tej konkurencji bierze zwykle udział trzech charros – opisuje mistrz walk Wschodu z Rybnika.

A na deser gospodarze przygotowali dla sportowców zupę burrito z wołowiny, fasoli, papryki oraz słynne nachosy, czyli kawałki tortilli pokryte roztopionym serem.

– Kuchnia meksykańska rozpaliła mnie od wewnątrz. Tam jada się naprawdę ostro, ponieważ jednym z najczęściej używanych produktów jest papryka chili. Dużo jest potraw z kukurydzy i fasoli. Z kolei fajitas to tradycyjne danie kuchni meksykańskiej, przygotowane z dodatkiem kurczaka, grillowanej papryki oraz orientalnych przypraw. Cóż, nic tylko palce lizać – śmieje się Łukasz. 

Śladami Majów, Azteków i… Rambo
W czasie zwiedzania Acapulco zawitał do miejsc, gdzie realizowano zdjęcia do słynnego filmu „Rambo II”, drugiej części serii o weteranie wojny w Wietnamie, Johnie Rambo z Sylvestrem Stallone i Jamesem Cameronem w rolach głównych. Swoją przygodę z Acapulco miał również Elvis Presley. Jego dziewiętnasty studyjny album wydany w 1963 r. był jednocześnie ścieżką dźwiękową z filmu „Zabawa w Acapulco”. Choć akcja filmu rozgrywa się w Meksyku, to wszystkie sceny nakręcono w Hollywood.

– To z pewnością ze względu na bezpieczeństwo. Będąc w Meksyku, trzeba mieć się na baczności. Są takie miejsca, których lepiej o zmierzchu nie odwiedzać, bo można przepaść bez wieści. Naszej ekipy pilnowali na szczęście policjanci i chwała im za to, bo nie zobaczyć wspaniałych zabytków pamiętających czasy Majów i Azteków, to byłby nonsens. Chichen Itza, El Castillo, czyli piramida Kukulkana, której konstrukcja dowodzi, że Majowie posiadali szeroką wiedzę z zakresu nauk ścisłych, wreszcie Ołtarz Czaszek oraz Święta Studnia poświęcona bogowi deszczu – Chaacowi – to perełki bogatej kultury tego kraju – dodaje sportowiec. 

Dumny wychowawca
Przypomnijmy, że górnik z Jankowic jest wielokrotnym mistrzem Polski m.in. w kickboxingu, taekwondo i muaythai, mistrzem świata w średniej federacji taekwondo oraz dwukrotnym wicemistrzem w muaythai. Na początku marca br. Kubiak wziął udział w zawodach Grand Prix w Taekwondo w Pruszczu Gdańskim, gdzie w konkurencji walk seniorów zdobył trzecie miejsce. Poza tym pracuje jako instruktor trzech stylów: taekwondo, kickboxing i muaythai. W swoim dorobku trenerskim wychował zawodników z ponad 10 czarnymi pasami, w tym mistrzów Polski, Europy i świata w taekwondo, kickboxingu, muaythai i MMA. Z listopadowych Mistrzostw Europy Taekwondo seniorów i juniorów w Hiszpanii, jego podopieczna Nikola Wita, reprezentantka klubu RCSW Fighter, wraz z drużyną seniorów, wywalczyła trzy medale: złoto w drużynowych walkach seniorek, złoto w drużynowych układach formalnych i brązowy medal w drużynowych technikach specjalnych.

– Jestem z niej mega dumny. Nikola dzięki swej wytrwałości może być dla wielu młodych sportowców wzorem do naśladowania – zapewnia Łukasz Kubiak.

Reprezentacja Polski przywiozła do kraju w sumie 51 medali – 17 złotych, 16 srebrnych, 18 brązowych. To najlepszy bilans tych mistrzostw. Ciekawostką może być też fakt, iż od blisko 25 lat biało-czerwoni tylko raz nie stali na najwyższym stopniu podium. A zatem taekwondo to kolejna polska specjalność! Wielka w tym zasługa także Łukasza Kubiaka, popularyzatora sportów walk Wschodu, organizatora turniejów młodzieżowych i trenera.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Budowali ekspresówkę, pojawił się metan. Z pomocą przyszli eksperci od górnictwa

Tuneling to młodszy kuzyn górnictwa. Naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa zajmują się i tą dziedziną wiedzy.

Uczniowie zobaczyli nadszybie szybu Andrzej VIII

Zakład Górniczy Brzeszcze zwiedzili uczniowie wraz z opiekunami z LO im. Marii Skłodowskiej-Curie w Czechowicach-Dziedzicach. Podczas spotkania uczniowie poznali funkcjonowanie kopalni „od środka”.

Uczniowie przygotowali wystawę fotograficzną o bytomskich kopalniach

„Gorączka Węgla. W cieniu przemysłu Bytomia” - tak nazywa się wystawa, której autorami są uczniowie IV LO w Bytomiu. Można ją oglądać w Miejskiej Bibliotece Publicznej.

Książka na weekend: „Mrok i światło”. Jak francuski dziennikarz został szpiegiem w Pradze

Kolejny raz Pierre Lemaitre, autor trzytomowej sagi rodzinnej, której akcja dzieje się w latach 50. we Francji, z humorem, swadą i bardzo realistycznie oddaje obraz francuskich elit. Sportretowane w książce zachodnie społeczeństwo boi się efektów zimnej wojny i odkrywa, jak żyło się w tych czasach za żelazną kurtyną.