Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.85 PLN (+1.58%)

KGHM Polska Miedź S.A.

317.20 PLN (-0.88%)

ORLEN S.A.

129.30 PLN (+0.86%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.63 PLN (-0.28%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.83 PLN (-0.69%)

Enea S.A.

22.58 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.30 PLN (+0.60%)

Złoto

4 734.99 USD (-0.54%)

Srebro

76.12 USD (-2.01%)

Ropa naftowa

103.26 USD (+1.64%)

Gaz ziemny

2.71 USD (-0.15%)

Miedź

6.04 USD (-1.42%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.85 PLN (+1.58%)

KGHM Polska Miedź S.A.

317.20 PLN (-0.88%)

ORLEN S.A.

129.30 PLN (+0.86%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.63 PLN (-0.28%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.83 PLN (-0.69%)

Enea S.A.

22.58 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.30 PLN (+0.60%)

Złoto

4 734.99 USD (-0.54%)

Srebro

76.12 USD (-2.01%)

Ropa naftowa

103.26 USD (+1.64%)

Gaz ziemny

2.71 USD (-0.15%)

Miedź

6.04 USD (-1.42%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

W Meksyku jest naprawdę bardzo niebezpiecznie i wszędzie trzeba mieć się na baczności

1639732398 lukasz kubiak1

fot: Archiwum domowe

Łukasz Kubiak wraz ze swą wychowanką Nikolą Witą

fot: Archiwum domowe

Łukasz Kubiak, pracownik ruchu Jankowice kopalni ROW, znany również ze szklanego ekranu jako Benny Odrzutowiec, odwiedził Meksyk. Mistrz wschodnich sztuk walki: taekwondo ITF i WTF, muaythai, kickboxing, MMA i ju-jitsu, podzielił się swymi wrażeniami z tak niezwykłej podróży.

– Dostałem kontrakt na udział w turnieju walk zawodowych w dyscyplinie muaythai, który organizowano w Acapulco, nad Oceanem Spokojnym. Przepiękne miasto, wspaniałe plaże i klify ciągnące się wzdłuż Zatoki Santa Lucia. Przywitało nas słońce i… wszechobecni, uzbrojeni po zęby policjanci, którzy pilnowali naszego bezpieczeństwa w dzień i w nocy – opowiada Łukasz Kubiak.

W samym turnieju, prócz niego, udział wzięli reprezentanci Hiszpanii, USA i Meksyku. Nasz zawodnik trafił na mocnego rywala. Był nim Silviu „The Hitman” (ang. – zabójca) Vitez, mający na swym koncie ponad 40 walk zawodowych oraz kilka pasów zdobytych w różnych organizacjach sportowych. Walczył m.in. w Tajlandii i Japonii. 

„Zabójca” wygrał
– Byłem bardzo skupiony i gotowy do największego wysiłku, ale przeciwnik okazał się tym razem lepszy. Brawo dla Silviu „The Hitman” Viteza za zwycięstwo. Gratuluję mu wygranej całego turnieju i dziękuję za świetną walkę. To bardzo dobry zawodnik, o którym z pewnością jeszcze usłyszymy. Mam satysfakcję, że przegrałem z samym mistrzem. Jestem sportowcem i nie mam czasu, aby się załamywać. Taki jest sport. Raz wygrywasz, raz przegrywasz. Lubię wyzwania, dlatego przyjmuję tę lekcję na klatę i byle dalej do przodu – opowiada Łukasz Kubiak.

Na szczęście zawodnik z ruchu Jankowice nie musiał od razu po stoczonej walce pakować walizek i wracać do kraju. Wraz z pozostałymi zawodnikami mógł skorzystać z niepowtarzalnej okazji zwiedzenia Acapulco i Mexico City oraz obejrzenia występów zespołów mariachi i zawodów charrería – pokazów umiejętności jeździeckich i kowbojskich.

 

Łukasz Kubiak na wadze przed walką na turnieju w Meksyku. Zdj.: Archiwum domowe

– Charrería w wykonaniu mistrzów jest czymś niesamowicie widowiskowym. Bierze swój początek z XVI w., kiedy po raz pierwszy przywieziono do Meksyku konie. Odbywa się w lienzo charro, czyli arenie, która z jednej strony otwiera się alejką. Rozgrywanych jest 10 konkurencji, w których rywalizują drużyny z różnych hacjend. W pierwszej konkurencji prezentuje się wszystkie umiejętności konia – od galopu po chód bokiem czy taniec w miejscu. Kolejne, najbardziej widowiskowe, polegają na maksymalnym rozpędzeniu konia, a następnie ostrym wyhamowaniu tempa, związaniu tylnych nóg konia, a następnie zawiązaniu bykowi ogona wokół nogi, doprowadzając do jego upadku. W tej konkurencji bierze zwykle udział trzech charros – opisuje mistrz walk Wschodu z Rybnika.

A na deser gospodarze przygotowali dla sportowców zupę burrito z wołowiny, fasoli, papryki oraz słynne nachosy, czyli kawałki tortilli pokryte roztopionym serem.

– Kuchnia meksykańska rozpaliła mnie od wewnątrz. Tam jada się naprawdę ostro, ponieważ jednym z najczęściej używanych produktów jest papryka chili. Dużo jest potraw z kukurydzy i fasoli. Z kolei fajitas to tradycyjne danie kuchni meksykańskiej, przygotowane z dodatkiem kurczaka, grillowanej papryki oraz orientalnych przypraw. Cóż, nic tylko palce lizać – śmieje się Łukasz. 

Śladami Majów, Azteków i… Rambo
W czasie zwiedzania Acapulco zawitał do miejsc, gdzie realizowano zdjęcia do słynnego filmu „Rambo II”, drugiej części serii o weteranie wojny w Wietnamie, Johnie Rambo z Sylvestrem Stallone i Jamesem Cameronem w rolach głównych. Swoją przygodę z Acapulco miał również Elvis Presley. Jego dziewiętnasty studyjny album wydany w 1963 r. był jednocześnie ścieżką dźwiękową z filmu „Zabawa w Acapulco”. Choć akcja filmu rozgrywa się w Meksyku, to wszystkie sceny nakręcono w Hollywood.

– To z pewnością ze względu na bezpieczeństwo. Będąc w Meksyku, trzeba mieć się na baczności. Są takie miejsca, których lepiej o zmierzchu nie odwiedzać, bo można przepaść bez wieści. Naszej ekipy pilnowali na szczęście policjanci i chwała im za to, bo nie zobaczyć wspaniałych zabytków pamiętających czasy Majów i Azteków, to byłby nonsens. Chichen Itza, El Castillo, czyli piramida Kukulkana, której konstrukcja dowodzi, że Majowie posiadali szeroką wiedzę z zakresu nauk ścisłych, wreszcie Ołtarz Czaszek oraz Święta Studnia poświęcona bogowi deszczu – Chaacowi – to perełki bogatej kultury tego kraju – dodaje sportowiec. 

Dumny wychowawca
Przypomnijmy, że górnik z Jankowic jest wielokrotnym mistrzem Polski m.in. w kickboxingu, taekwondo i muaythai, mistrzem świata w średniej federacji taekwondo oraz dwukrotnym wicemistrzem w muaythai. Na początku marca br. Kubiak wziął udział w zawodach Grand Prix w Taekwondo w Pruszczu Gdańskim, gdzie w konkurencji walk seniorów zdobył trzecie miejsce. Poza tym pracuje jako instruktor trzech stylów: taekwondo, kickboxing i muaythai. W swoim dorobku trenerskim wychował zawodników z ponad 10 czarnymi pasami, w tym mistrzów Polski, Europy i świata w taekwondo, kickboxingu, muaythai i MMA. Z listopadowych Mistrzostw Europy Taekwondo seniorów i juniorów w Hiszpanii, jego podopieczna Nikola Wita, reprezentantka klubu RCSW Fighter, wraz z drużyną seniorów, wywalczyła trzy medale: złoto w drużynowych walkach seniorek, złoto w drużynowych układach formalnych i brązowy medal w drużynowych technikach specjalnych.

– Jestem z niej mega dumny. Nikola dzięki swej wytrwałości może być dla wielu młodych sportowców wzorem do naśladowania – zapewnia Łukasz Kubiak.

Reprezentacja Polski przywiozła do kraju w sumie 51 medali – 17 złotych, 16 srebrnych, 18 brązowych. To najlepszy bilans tych mistrzostw. Ciekawostką może być też fakt, iż od blisko 25 lat biało-czerwoni tylko raz nie stali na najwyższym stopniu podium. A zatem taekwondo to kolejna polska specjalność! Wielka w tym zasługa także Łukasza Kubiaka, popularyzatora sportów walk Wschodu, organizatora turniejów młodzieżowych i trenera.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bebok Mobilok pilnuje Politechniki Śląskiej

Przy wejściu głównym do kampusu Politechniki Śląskiej w Katowicach uroczyście odsłonięto figurkę Mobiloka. To symbol nowoczesności, wiedzy i inżynierskiej pasji zakorzenionej w śląskiej tradycji. To wyjątkowe połączenie naszego lokalnego dziedzictwa z przyszłością, którą wspólnie tworzą nauka, innowacje i młodzi ludzie.

Wygrali licytację WOŚP i zjechali do szybu Grzegorz

Był to drugi taki zjazd w tym miesiącu w Południowym Koncernie Węglowym. Tym razem szyb Grzegorz. Wcześniej zwycięzcy licytacji WOŚP gościli również w Zakładzie Górniczym Janina. Oba wydarzenia pozwoliły uczestnikom poznać specyfikę pracy zakładów górniczych od strony technicznej oraz organizacyjnej.

Wincenty Pstrowski: "Kto wyrobi więcej ode mnie?" Górnik, symbol epoki i ofiara systemu

Katowicki Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że 18 kwietnia minęła kolejna rocznica śmierci Wincentego Pstrowskiego. Zmarł  w 1948 r. w Krakowie. Górnik, rębacz dołowy i jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli propagandy pracy w Polsce Ludowej.

Górny Śląsk nie pęka przed gigantami. Szalone remisy Górnika i GKS-u

W minionej kolejce śląskie zespoły stanęły przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. Wiele z nich rywalizowało na wyjeździe lub mierzyło się z faworytami ligi. Choć żadna z ekip z naszego regionu nie odniosła zwycięstwa, z pewnością nie można mówić o rozczarowaniu. Mecze Górnika Zabrze i GKS-u Katowice dostarczyły kibicom ogromnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.