W mediach: nowa nazwa dla węgla koksowego
fot: Witold Gałązka/ARC
fot: Witold Gałązka/ARC
W kuluarach konferencji „Od węgla do stali” krążyła anegdota, że na użytek Unii Europejskiej najlepiej byłoby wymyślić nową nazwę dla węgla koksowego, taką bez węgla...
- To nie dowcip, ale realne zdarzenie! Pomysł wyszedł nie od nas, a od któregoś z urzędników UE, z którym spotykaliśmy się w ciągu minionego roku. „Po co wy nazywacie to węglem?!” - zapytał w pewnym momencie zdziwiony. „Dla mnie jest to coś jak «surowiec do stali». Znajdźcie jakieś słowo, które będzie wpadało w ucho! Jak nazwiecie ten węgiel inaczej, to nie będzie nas tak bardzo kłuł po oczach! Wymyślcie coś!”. Cóż, myślimy, myślimy, ale na razie nie mamy nowej nazwy... - odpowiedział Daniel Ozon, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
Cały wywiad ukaże się w czwartek w Trybunie Górniczej i portalu netTG.pl.