Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

W marcu w Parlamencie Europejskim odbędzie się głosowanie decydujące o roli gazu w transformacji energetycznej

fot: Maciej Dorosiński

W marcu odbędzie się głosowanie decydujące o roli gazu w transformacji energetycznej. Wygrana Zielonych oznaczać będzie, że ideologia zwycięża w UE nie tylko z rozsądkiem, ale także z praworządnością - pisze Izabela Kloc

fot: Maciej Dorosiński

"Zwolennicy zaostrzenia polityki klimatycznej za wszelką cenę chcą odebrać unijne pieniądze inwestycjom gazowym. Nie wahają się przy tym tworzyć niebezpiecznych precedensów prawnych. W marcu, podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego, odbędzie się głosowanie decydujące o roli gazu w transformacji energetycznej. Wygrana Zielonych oznaczać będzie, że ideologia zwycięża w Unii Europejskiej nie tylko z rozsądkiem, ale także z praworządnością" - pisze Izabela Kloc Izabela Kloc, poseł Parlamentu Europejskiego, członek Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii w komentarzu nadesłanym do portalu netTG.pl.

Dalej czytamy:

"W ostatnich miesiącach Zieloni ponieśli dwie dotkliwe porażki. Najpierw w Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii (ITRE) przegrali głosowanie w sprawie usunięcia projektów gazowych z czwartej listy Wspólnego Zainteresowania Unii Europejskiej (PCI). Ze względu na strategiczne znaczenie, mogą one liczyć na szybszą ścieżkę legislacyjną i większe pieniądze. Jest tam, m.in. Baltic Pipe i inne kluczowe dla Polski inwestycje energetyczne. Porażka w ITRE nie zniechęciła Zielonych. Podobny wniosek skierowali pod obrady zgromadzenia ogólnego Parlamentu Europejskiego. Na szczęście, uchwała Zielonych i tym razem została odrzucona w głosowaniu. Zwyciężył rozsądek choć nie można wykluczyć, że także obawa przed ewidentnym złamaniem unijnych procedur. Konsultacje nad czwartą listą PCI trwały 18 miesięcy. Sprawy zabrnęły za daleko, aby jednym głosowaniem wywrócić efekt półtorarocznych uzgodnień na wszystkich unijnych szczeblach.

Zieloni nie złożyli jednak broni. Wkrótce rozpoczną się prace nad piątą listą PCI. Propozycja, aby wykluczyć z niej inwestycje gazowe wraca ze zdwojoną siłą i mocniejszym politycznym poparciem. Problem w tym, że nie da się tego zrobić bez naruszenia unijnego prawa. Na piątej liście PCI powinny znaleźć się inwestycje wpisane w projekt transeuropejskich sieci energetycznych (TEN-E). To wielkie, rozpisane na lata przedsięwzięcie mogące liczyć na wsparcie z unijnego instrumentu finansowego „Łącząc Europę”. Rozporządzenie w sprawie TEN-E zostało przyjęte jeszcze w 2013 r.

Od tamtego czasu zmieniło się w Unii Europejskiej wiele, ale najbardziej radykalnego przyspieszenia nabrała polityka klimatyczna. Inwestycje, które siedem lat temu uchodziły za sprzyjające środowisku i służące wyrównywaniu cywilizacyjnych różnic, dziś uchodzą za niezgodne z linią „Zielonego ładu”. Taka jest również argumentacja Komisji Europejskiej, która zapowiedziała przeprowadzenie przeglądu i aktualizacji rozporządzenia z 2013 r. Ta procedura ma potrwać do końca 2021 r. Tymczasem prace nad piątą listą PCI ruszą lada moment. Oznacza to, że zestaw inwestycji wytypowanych do finansowania musi się opierać na wciąż aktualnym rozporządzeniu z 2013 r. Na to nie godzą się radykalni zwolennicy „Zielonego ładu” , którzy zaproponowali, aby przyjąć przejściowe wytyczne pozwalające nagiąć ramy instrumentu finansowego „Łącząc Europę”. 

Wszystko po to, aby wykluczyć gaz z listy inwestycji. Taki wniosek tym razem złożyli liberałowie z grupy Renew. Głosowanie w tej sprawie kilka dni temu odbyło się w komisji ITRE. Tym razem ideologia wygrała. Wniosek wprost postuluje, aby pominąć wciąż obowiązujące rozporządzenie i procedury ustawodawcze. Zrodził się niebezpieczny precedens, który w przyszłości będzie można wykorzystać do każdego aktu prawnego, uznanego za sprzeczny z „Zielonym ładem”. W marcu debata w tej sprawie trafi na wyższy poziom, pod obrady zgromadzenia ogólnego Parlamentu Europejskiego. Zwycięstwo klimatycznych radykałów oznaczać będzie, że ideologia wygrywa nie tylko z rozsądkiem, ale także z praworządnością.".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.