W Luksemburgu odbyło się posiedzenie unijnych ministrów ds. środowiska

fot: Wikipedia

Adam Guibourgé-Czetwertyński-Czetwertyński zastrzegł, że odejście od węgla nie jest celem samym w sobie

fot: Wikipedia

- Polska nie poprze żadnych sformułowań dotyczących wzmocnienia ambicji w obszarze klimatu nieznajdujących odzwierciedlenia we wcześniej przyjętych dokumentach - zapowiedział w Luksemburgu wiceminister klimatu i środowiska Adam Guibourg,-Czetwertyński.

Resort wyjaśnił, że w poniedziałek w Luksemburgu odbyło się posiedzenie unijnych ministrów ds. środowiska. Polskę na tym posiedzeniu reprezentował wiceminister Adam Guibourgé-Czetwertyński.

Jak poinformowano, podczas posiedzenia przyjęto dwa zestawy konkluzji Rady, które posłużą jako główny mandat negocjacyjny UE na 27. Konferencję ONZ w sprawie Zmian Klimatu (COP27) oraz na 15. Konferencję ONZ w sprawie Różnorodności Biologicznej (COP15).

- Dla Polski ważne jest, abyśmy trzymali się przyjętych międzynarodowo ustaleń, budowali na dorobku Porozumienia paryskiego. Polska nie poprze żadnych sformułowań dotyczących wzmocnienia ambicji w obszarze klimatu nieznajdujących odzwierciedlenia we wcześniej przyjętych dokumentach - zapowiedział Guibourg,-Czetwertyński.

6 listopada w egipskim Sharm El-Sheikh rozpocznie się Konferencja stron Ramowej konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (COP27). Na tegorocznej konferencji dyskusja ma koncentrować się na potrzebach i zobowiązaniach finansowych, w tym na kształtowaniu narzędzi potrzebnych do reakcji na szkody, jakie powstają w związku ze zmianami klimatu.

Resort przekazał, że w ostatecznym tekście konkluzji ws. COP15 znalazły się postulowane przez Polskę zapisy dotyczące pociągnięcia do odpowiedzialności zbrodniczego reżimu Rosji m.in. za zniszczenie bioróżnorodności i ekosystemów na Ukrainie.

Ministerstwo dodało, że podczas posiedzenia omówiono także proponowane zmiany dyrektywy o emisjach przemysłowych (IED). Dyskutowano m.in. o planowanym rozszerzeniu zakresu dyrektywy dotyczącej farm hodowlanych.

- Uważamy, że redukcja emisji z sektora przemysłowego powinna iść w parze z zapewnieniem, że nie wpłynie to negatywnie na naszą gospodarkę - podkreślił Adam Guibourgé-Czetwertyński.

Wiceszef MKiŚ dodał, że Polska nie popiera proponowanego rozszerzenia zakresu dyrektywy na bydło i zmiany obecnych progów zdolności produkcyjnych w odniesieniu do hodowli drobiu i trzody chlewnej, ponieważ obawia się, że może to negatywnie wpłynąć nie tylko na produkcję, ale także na bezpieczeństwo żywnościowe. Większość państw członkowskich podeszła równie sceptycznie do zmian nakładających nowe wymogi w sektorze rolnym - poinformowano.

Resort przekazał, że podczas spotkania omówiono również propozycję nowelizacji rozporządzenia o ekoprojekcie odnośnie do wymogów wobec zrównoważonych produktów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.