W listopadzie spadło wydobycie węgla kamiennego

fot: Maciej Dorosiński

W przeciągu 11 miesięcy 2019 r. polskie kopalnie wydobyły 56,9 mln t węgla

fot: Maciej Dorosiński

Produkcja węgla kamiennego w listopadzie 2019 r. w Polsce spadła o 7,4 proc. rdr i wyniosła 5 143 tys. t - podał w poniedziałek, 23 grudnia, Główny Urząd Statystyczny. W okresie od stycznia do końca listopada br. polskie kopalnie wydobyły 56,9 mln t węgla. Przypomnijmy, że wydobycie w 2018 r. wyniosło niespełna 63,4 mln t i był to najgorszy wynik od 1947 r.

Na przestrzeni ostatniego półrocza (czerwiec – listopada) najlepszym miesiącem był październik. Wydobycie wówczas wyniosło 5,45 mln t. Było to jednak o 7,4 proc. mniej niż w październiku 2018 r. Pięć milionów ton przekroczono także we wrześniu (5,05), sierpniu (5,04) i listopadzie (5,1). W lipcu i czerwcu polskie kopalnie wydobyły po 4,7 mln t.

W okresie od 2014 do 2018 r. wydobycie węgla w Polsce spada. W 2014 r. wyniosło blisko 73,3 mln t. W kolejnych latach było to 72,5 mln t, 70,6 mln t, 65,5 ml t i 63,4 mln t w 2018 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znów głośno wokół Turowa - mamy wyjaśnienia w tej sprawie

Zdaniem niektórych hydrologów, dalsze pogłębianie turowskiej odkrywki będzie oznaczać ciągły drenaż wód podziemnych. Jedyną radą – jak dodają – jest powstrzymanie tego procesu szybszym odejściem od eksploatacji węgla i rozpoczęciem rekultywacji.

Maleje wydobycie węgla z zastosowaniem podsadzki

Od szeregu lat kopalnie węgla kamiennego prowadzą doszczelnianie zrobów zawałowych mieszaninami wodno-pyłowymi. Jest ono realizowane głównie w ramach profilaktyki przeciwpożarowe.

Węgiel wraca do łask. PGG zwiększa wydobycie i redukuje dotacje

Przedstawiciele zarządu Polskiej Grupy Górniczej uczestniczyli w debatach Future Mining Forum & Expo, które odbyło się w dniach 9-11 września w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

O górnictwie coraz częściej wypowiadają się ludzie, którzy kopalnie widzieli w internecie

Miniony tydzień upłynął pod znakiem wielu wydarzeń z górnictwem w tle. Najważniejszym były podobno Targi Future Mining w katowickim Centrum Kongresowym. I właściwie na tym można skończyć. Z ciekawości pojechałem, choć byłem pełen obaw, jak tam będzie przy obecnej mizerii górnictwa węglowego. I cóż, organizacja sprawna, bardzo profesjonalna. Wśród zwiedzających spotkałem wielu znajomych, którzy byli jednak zawiedzeni niewielką ekspozycją z udziałem niewielu firm. Podobnie jak mnie, wielu znajomym impreza kojarzyła się w części ekspozycyjnej ze stypą…