W lipcu w sklepach ceny wzrosły średnio o 18,6 proc.

fot: Maciej Dorosiński

Najbliższa niedziela handlowa przypadnie 31 stycznia

fot: Maciej Dorosiński

W lipcu w sklepach było drożej średnio o ponad 18 proc. w porównaniu do lipca zeszłego roku - wynika z najnowszego Indeksu cen w sklepach detalicznych. Zdrożały wszystkie z 12 analizowanych kategorii produktów, najbardziej - o ponad 50 proc. - produkty tłuszczowe.

Jak wynika z cyklicznej ogólnopolskiej analizy cen detalicznych autorstwa UCE Research i Wyższych Szkół Bankowych, w lipcu 2022 r. w sklepach było drożej o 18,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Zdrożały wszystkie z 12 analizowanych kategorii produktów, w przypadku jedenastu kategorii produktów wzrosty były dwucyfrowe.

W opracowaniu przypomniano, że w czerwcu br. ceny były wyższe o blisko 18 proc. rdr.

Według dr Roberta Orpycha z Wyższej Szkoły Bankowej w Chorzowie, spirala inflacyjna rozkręciła się już na dobre i należy spodziewać się kolejnych podwyżek.

- Wpływają na to czynniki wewnętrzne i zewnętrzne. Wciąż jest odczuwalny wzrost kosztów wytwarzania, wywołany pandemią. Wysokie ceny na świecie nie pozostają bez echa w naszym kraju. Na pierwszy plan wysuwają się rosnące ceny energii i paliw - wskazał.

Jak zaznaczył, z jednej strony występuje bardzo duże zapotrzebowanie na niektóre towary i usługi, a z drugiej - ograniczenie dostępności części dóbr.

Wszyscy wyczekują spadku inflacji, ale nie mówi się o tym, że wcześniejsze ceny w wielu przypadkach już nie wrócą do poprzedniego poziomu - ocenia ekspert.

Według prof. Mariana Nogi z Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu NBP zwiększył podaż pieniądza w obiegu bez wzrostu podaży towarów i usług. Badania pokazują, że gdy płace i inne dochody rosną szybciej niż wydajność pracy, rynki korzystają z tej sytuacji i zaczynają podwyższać ceny dosłownie wszystkiego. W efekcie pracobiorcy żądają podwyżek płac. Pracodawcy, w celu stabilizacji produkcji, dają je i znów zwiększają ceny. Tak rodzi się spirala cen i płac, którą może zatrzymać tylko zaprzestanie emisji dodatkowego pieniądza - wyjaśnił.

Z analizy wynika, że w lipcu br. po raz kolejny najbardziej podrożały rdr. produkty tłuszczowe - średnio o 50,4 proc. W tej kategorii najmocniej zdrożała margaryna - o 54,3 proc., olej o 50,5 proc. a masło o 46,3 proc.

Zdaniem Orpycha istotny wzrost cen produktów tłuszczowych obserwowany był już przed wojną w Ukrainie.

Konflikt zbrojny tylko spotęgował to zjawisko. Do tego rozpędzająca się inflacja spowodowała, że zdrożała produkcja żywności, a główną determinantą jest tu wzrost cen energii i paliw, a także kosztów zakupu surowców, opakowań, nawozów i transportu - wymienił. Dodał, że zgodnie z zapowiedziami branży żywnościowej, to nie jest koniec podwyżek.

Z analizy wynika, że o ponad 30 proc. rok do roku zdrożały tzw. inne produkty. W tej kategorii najbardziej zdrożały karmy dla psów i kotów - odpowiednio o 51,6 proc. i 29,3 proc. Według autorów analizy wzrost cen karm dla zwierząt ewidentnie wiąże się z rosnącymi kosztami mięsa, zbóż, produktów tłuszczowych, pasz, odżywek, logistyki oraz energii. Ich zdaniem dynamika wzrostu cen w tej kategorii szybko nie wyhamuje.

Trzecią najszybciej drożejącą kategorią produktów spożywczych w sklepach było pieczywo, które w lipcu zdrożało średnio o 28,2 proc. rdr. Cena chleba wzrosła o 29,1 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami