W łaziskiej kopalni zastosowano rozwiązanie będące efektem wymiany doświadczeń pomiędzy kadrą inżynierską kopalń PGG

fot: Kajetan Berezowski

Załoga Oddziału G3 pomyślnie przeprowadziła rozruch ściany 613. Wyjechali z rozcinki, uzyskując postęp 20 m i pełny zawał skał stropowych

fot: Kajetan Berezowski

W kopalni Bolesław Śmiały, już po raz drugi z rzędu, zastosowano układ z sekcją wchodzącą częściowo w obrys chodnika nadścianowego. Rozwiązanie doskonale się sprawdza. Dzięki niemu likwidacja chodnika z frontem ściany jest bezpieczniejsza i efektywniejsza.

Łaziska kopalnia realizuje terminowo swoje plany. Mimo prawie trzytygodniowego przestoju, związanego z pandemią koronawirusa, załodze Oddziału GZL udało się terminowo oddać do eksploatacji ścianę 613 w pokładzie 326. Górnicy pracowali pod czujnym okiem sztygara oddziałowego Bartosza Hirsza oraz kierownika robót ds. zbrojeń i likwidacji Roberta Kamińskiego. Rozruch ściany prowadził Oddział G3. Górnicy w ciągu dwóch tygodni z sukcesem wyjechali z rozcinki, uzyskując postęp 20 m i pełny zawał skał stropowych. 

Zbędne obkładanie sekcji
– Ściana ma 1060 m wybiegu, 200 m długości i 2,2 m wysokości. Prowadzona jest na zawał. W sumie zabudowano w niej 130 sekcji typu FRS-10/22. Co ważne, po raz drugi zastosowaliśmy układ z sekcją wchodzącą częściowo w obrys chodnika nadścianowego. Czas nawrotu kombajnu jest w tym przypadku dużo szybszy. Do tej pory kombajnista musiał zatrzymywać maszynę, trzeba było obłożyć sekcje połowicami i zabudować stalowe stropnice we wnęce. Teraz jest to zbędne. Dzięki tej zmianie likwidacja chodnika z frontem ściany stała się bezpieczniejsza i efektywniejsza, a wydobycie większe. I te właśnie przesłanki zdecydowały o zastosowaniu w ścianie systemu prowadzenia sekcji częściowo wchodzącej w obrys wyrobiska. Jest to rzadko stosowane w polskim górnictwie, a w naszym przypadku było efektem wymiany doświadczeń pomiędzy kadrą inżynierską zakładów górniczych należących do Polskiej Grupy Górniczej. Sprawdziło się doskonale m.in. w kopalni Marcel – zdradza Miron Płaczek, kierownik robót górniczych ds. wydobycia w kopalni Bolesław Śmiały.

Przypomnijmy, że rozwiązanie, o którym mowa, sprawdziło się również w łaziskiej kopalni, w ścianie 618 w pokładzie 326. Kończy ona właśnie swój bieg. Była jedną z bardziej wydajnych w ciągu ostatnich lat. Miała 1020 m wybiegu, 200 m długości. Była prowadzona na wysokość 3 m. Urabianie realizowano tam kombajnem Eickhoff SL300, a średni postęp miesięczny kształtował się na poziomie 100 m. 

Trudne warunki stropowe
– Mimo bardzo trudnych warunków stropowych załoga Oddziału G9, kierowanego przez sztygara oddziałowego Grzegorza Foksa, doskonale sobie radziła. Ściana 618 była ścianą wiodącą i to dzięki niej kopalnia Bolesław Śmiały realizowała zadanie na poziomie 6000 t/d – dodaje Miron Płaczek.

Podczas gdy brygady Oddziału GZL stają przed kolejnym dużym wyzwaniem, polegającym na przezbrojeniu ściany 618 na 617, która ma rozpocząć swój bieg na przełomie grudnia i stycznia, załoga oddziału G3, któremu szefuje sztygar oddziałowy Rafał Jendrysik, wybiera ścianę 612, do której wraca po rozruchu 613.

– Dobrze się nam pracuje. Przyznam jednak, że nie byłoby postępu rzędu 140 m, gdyby nie obudowa Glinik-12/23, która została wzorowo wyremontowana i dostosowana przez Zakład Remontowo-Produkcyjny Polskiej Grupy Górniczej. Nie jest żadną tajemnicą, że eksploatacji ściany towarzyszą dość trudne warunki stropowe – wskazuje Rafał Jendrysik.

Żeby było ciekawiej, ściany 613 i 612 są wybierane w zasadzie po sąsiedzku, ze względu na ich usytuowanie dokładnie obok siebie. Posiadają wręcz identyczne parametry. Ich eksploatacji towarzyszy niewielkie na szczęście zagrożenie wodne.

Problemem w łaziskiej kopalni są niestety dość duże odległości frontów wydobywczych od szybu zjazdowego. Z tego m.in. względu ściany fedruje się w obłożeniu pięciozmianowym. Statystycznie czas potrzebny na przekazanie narzędzi i pilota kombajnu nie przekracza kilkunastu minut. Na uwagę zasługuje także dobrze zorganizowany transport dołowy kolejkami spągowymi i podwieszanymi. Odcinki do przejścia pieszo, dzielące górników od ścian, sięgają obecnie co najwyżej 100 m. Ma to niemały wpływ na wyniki ekonomiczne. Łaziska kopalnia może się zresztą pochwalić jednym z najefektywniejszych czasów pracy ze wszystkich zakładów PGG.

Warto na koniec wspomnieć, że w samym pokładzie 326 kopalni Bolesław Śmiały, w którym obecnie prowadzone jest wydobycie węgla, zaplanowanych jest do wybrania jeszcze siedem kolejnych ścian.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo 2.0. Dawne kopalnie będą ogrzewać całe miasta przez kolejne 200 lat?

Co po węglu? To jedno z najczęściej zadawanych ostatnio pytań na Śląsku. Odpowiedzi na nie padło już wiele. Jedna z nich wynika z projektu GeoSolar. Opiera się on na idei wykorzystania energii geotermalnej wód kopalnianych i energii słonecznej. Jego założenia przedstawili w ub. tygodniu naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa.

Ponad 60 proc. młodych Polaków korzysta z AI podczas zakupów

Ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji o zakupach korzysta 65,5 proc. Polaków - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci wskazali, że AI jest wykorzystywana m.in. do porównywania produktów, szukania najlepszych cen czy inspiracji.

Prezes ARP: Polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą

Ukraiński biznes potrzebuje miejsc bezpiecznych oraz stwarzających warunki do rozwoju i uczestniczenia w jednolitym europejskim rynku - ocenił w piątek w rozmowie z PAP prezes ARP Daniel Ryczek. Jego zdaniem m.in. polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą.

Ile zapłacisz za paliwo podczas weekendu? Maksymalne ceny od soboty do poniedziałku

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,02 zł, benzyny 98 - 6,70 zł, a diesla - 6,17 zł. Oznacza to wzrost ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.