Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

W łaziskiej kopalni powstała drużyna biegaczy, to odpowiedź na sukcesy sportowe jednego ze sztygarów

12 szyndzielnia arc k4

fot: Piotr Oleszak

Mateusz Ławnik potrzebował trzech lat, aby wypracować formę godną ultramaratończyka. Teraz mobilizuje innych, aby poszli w jego ślady

fot: Piotr Oleszak

Tego jeszcze w historii Polskiej Grupy Górniczej nie było. Pracownicy kopalni Bolesław Śmiały, zwolennicy biegów krótko - i długodystansowych, postanowili skrzyknąć się i stworzyć reprezentację. Od teraz we wszystkich zawodach sportowych będą występować w jednolitych barwach.

Pomysłodawcą powołania kopalnianej reprezentacji biegaczy jest Michał Chmurko, kierownik Działu Górniczego łaziskiej kopalni.

- Do chwili obecnej zgłosiło się piętnastu zawodników gotowych do rywalizacji w różnych kategoriach wiekowych i na różnych dystansach. Perła Paprocan, Bieg Wyrski na 10 km, bądź Silesia Maraton. Wiele wskazuje na to, że nasi reprezentanci wystartują właśnie w tych imprezach – mówi Chmurko.

Sztygar z pasją
Inicjatywa ta jest z pewnością pokłosiem sukcesów Mateusza Ławnika, sztygara zmianowego w Oddziale Przewozu Dołowego. Trzy lata temu wziął się mocno za bieganie i dziś może się poszczycić sporymi sukcesami. Jego pasją jest ultramaraton.

- To jest bieg na dystansie większym niż maraton, czyli powyżej 42,195 km. Nigdy nie sądziłem, że wystartuję w takich zawodach, ale chcieć to móc. Twierdzę, że należy przełamywać własne słabości. I tędy właśnie wiedzie droga do sukcesu – zapewnia Ławnik.

W tym roku długodystansowiec z Łazisk zajął 4. miejsce w biegu Ultra Hańcza 2019 na dystansie 63 km z czasem 5 godz. i 38 min. Rywalizował z grupą ponad stu zawodników. Trasa biegnie brzegiem najgłębszego jeziora Hańcza i terenami wsi Wodziłki i dalej Suwalskim Parkiem Krajobrazowym przez Udziejek, Kleszczówek i Bachanowo. Zawodnicy muszą wbiec na Górę Zamkową zamieszkiwaną w dawnych czasach przez Jaćwingów oraz Górę Cisową, zwaną także Suwalską Fudżijamą.

- Tereny rzeczywiście przepiękne. W trakcie biegu jest co podziwiać i bardzo dobrze, bo samotność długodystansowca bywa okrutna, gdyż tak naprawdę, to dużo zależy od nóg, ale od tego, co dzieje się w głowie, chyba jeszcze więcej. Czasem przychodzą głupie myśli, że już dalej nie ma co biec, bo sił nie starcza. Ale mnie piękna przyroda i wspaniałe widoki dodatkowo mobilizują – opowiada biegacz z Bolesława Śmiałego.

Piekło Czantorii
W ubiegłym roku wziął udział w biegu o nazwie Stumilak na dystansie 176 km z Zawoi do Szczyrku. 37 i pół godziny na nogach. To się nazywa wysiłek.

- To piekielnie trudny bieg. Każdy, kto go ukończył, potwierdzi stare porzekadło, że ściganie zaczyna się dopiero po ok. 100 km. Bo wówczas ci, co na początku za bardzo pocisnęli, zaczynają tracić tempo, a doświadczeni biegacze dopiero się rozkręcają ruszając do boju – tłumaczy Mateusz Ławnik. Ostatecznie zawody ukończył na siódmym miejscu i dziś myśli już o kolejnej edycji.

Już niebawem Mateusz Ławnik znajdzie się w Piekle Czantorii. Zawodnicy biegną wokół masywu górskiego wykonując trzy pętle o długości 21 km. Mają do wyboru jedną z trzech tras: półmaraton (jedna pętla), maraton (dwie pętle) oraz ultra (trzy pętle) z przewyższeniami rzędu ok. 1700 m każda. Wisienką na torcie jest końcowe podejście do mety pod wyciągiem kolejki linowej Czantoria.

Dodatkowym utrudnieniem jest listopadowa górska pogoda, która też uprzykrza życie sportowcom.

- Marzy mi się bieg w rodzaju Moab Endurance Run o długości 238 mil. Jest rozgrywany w amerykańskim stanie Utah. Jego trasa wiedzie przez pustynię, kaniony, skały i dwa pasma górskie. Może kiedyś pobiegnę. Na pewno mogę polecić bieganie, jak sposób aktywności fizycznej. Jeśli jest się zdrowym, to warto zaczynać od razu na krótkich dystansach i z czasem je zwiększać. Poza tym dieta to podstawa. Nie pochłaniać tłustego mięsa i w zasadzie to wszystko. Do zobaczenia na trasie! – podsumowuje Mateusz Ławnik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi

Kryminał na weekend: „Rechtorka”. Czy licealistka zabiła nauczycielkę chemii?

Trwa promocja trzeciej części serii Kryminalny Śląsk, której autorką jest Magdalena Majcher. Lokalny dziennikarz Borys Dyrda pracuje nad sprawą morderstwa nauczycielki chemii jednego z katowickich renomowanych liceów. Akcja książka „Rechtorka” dzieje się w 2001 roku, pokazuje miasto, które musi wymyślić swoją tożsamość na nowo i zagubionych nastolatków pozostawionych bez