Kierownictwo kopalni solidnie przygotowuje się do podjęcia kolejnych wyzwań produkcyjnych

fot: Maciej Dorosiński

W kopalniach PGG zanotowano dotąd 1740 przypadków koronawirusa. W kopalni Bolesław Śmiały (na zdjęciu), w której trwają badania przesiewowe, stwierdzono na razie 26 przypadków infekcji

fot: Maciej Dorosiński

W należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Bolesław Śmiały w Łaziskach Górnych załogi szykują już nowe fronty robót na kolejne miesiące i lata. Do eksploatacji przygotowywana jest m.in. ściana 596 w pokładzie 325/1.

Szykowany front robót eksploatacyjnych będzie miał wyższą furtę niż obecnie fedrowane ściany – ok. 2,4 m. Co istotne, rozpocznie tam pracę zupełnie nowy kompleks ścianowy, wyprodukowany na bazie dokumentacji powstałej w Zakładzie Remontowo-Produkcyjnym Polskiej Grupy Górniczej w Bieruniu.

– Ze ścianą 596 i sprzętem wiążemy spore nadzieje. Kompleks jest szyty na miarę naszych potrzeb. Sekcje mają zakres roboczy od 1,40 do 2,30 m. Oddział zbrojeniowo-likwidacyjny GZL posiada ogromne doświadczenie w zbrojeniu. Ściana musi być gotowa na początku grudnia, tak aby załoga oddziału G2 mogła płynnie do niej przejść po zakończeniu wydobycia w ścianie 615. W tym rejonie mamy złoża surowca o wysokich parametrach jakościowych. Nie przewidujemy wystąpienia zaburzeń geologicznych. Jeśli tak się stanie, to z nawiązką wykonamy nasze zadania produkcyjne – relacjonuje Paweł Mijalski, nadsztygar górniczy, któremu powierzono odpowiedzialność za terminowe uzbrojenie nowego frontu eksploatacyjnego.

Jak wiadomo, roboty przygotowawcze służą udostępnieniu nowych pokładów węgla i przygotowaniu frontów wydobywczych. Dla górników z oddziału GZL początek przyszłego roku zapowiada się wyjątkowo pracowicie. Będą bowiem musieli uzbroić ściany: 620 i 597 w pokładach 326 i 325/1. W perspektywie jest również pokład 318, w którym wydobycie rozpocznie się w 2025 r. Tam prace przygotowawcze już się rozpoczęły. W przygotowaniu jest cała infrastruktura tego pokładu.

– Wracamy do poziomu 300, pokładu fedrowanego przez naszych ojców. Jest tam zaplanowanych kilka ścian o nieco większych wybiegach, nawet sięgających 1300 m. Przed laty zakończono eksploatację tego rejonu kopalni. Były wówczas inne plany produkcyjne, inne priorytety. Teraz nie ma żadnych przeciwwskazań, aby ponownie podjąć wydobycie w tym rejonie – uchyla rąbka tajemnicy o planach kopalni Bolesław Śmiały Robert Kamiński, kierownik robót górniczych ds. robót przygotowawczych.

Kierownictwo łaziskiej kopalni solidnie przygotowuje się do podjęcia kolejnych wyzwań, inwestując m.in. w nowy sprzęt, w tym w transport kolejkami podwieszanymi. Nowymi wyrobiskami przemieszczane będą ciężkie elementy niezbędne do zbrojenia ścian, a także załoga. Nowe fronty robót eksploatacyjnych, które ruszą w 2025 r., zlokalizowane są bliżej szybu zjazdowego niż obecnie, co z pewnością nie pozostanie bez wpływu na wyniki ekonomiczne.

Załoga kopalni Bolesław Śmiały jest pełna optymizmu i przekonania, że przyszłość zakładu pod kątem realizacji zadań produkcyjnych jest niezagrożona. – Żywimy głęboką nadzieję, że będzie nam dane fedrować jeszcze przez długie lata – zapewniają górnicy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Krzysztof Surma odwołany z funkcji wiceprezesa Tauronu

Rada nadzorcza grupy Tauron Polska Energia odwołała Krzysztofa Surmę z funkcji wiceprezesa do spraw finansów z dniem 14 września 2026 r. - podała w poniedziałek spółka.

PKP Cargo będzie przewozić węgiel dla Enei Wytwarzanie, spółki podpisały umowy

PKP Cargo zawarło z Eneą Wytwarzanie trzy umowy na przewóz węgla energetycznego z kopalni Bogdanka; łączna wartość tych kontraktów przekracza 126 mln zł - poinformowało w poniedziałek PKP Cargo.

Sytuacja hydrologiczna staje się jednym z głównych wyzwań energetyki

Obok paliwa, to woda staje się jednym z głównych wyzwań dla energetyki - ocenił prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorz Onichimowski. Zaznaczył, że m.in. przez sytuację hydrologiczną niektóre starsze elektrownie węglowe mają problemy z wypełnianiem obowiązków wynikających z rynku mocy.

Ceny na stacjach paliw w tym tygodniu będą dalej rosnąć, ale nie sięgną 10 zł za litr

Ceny benzyny na stacjach przekroczą w tym tygodniu 8 zł/l, a oleju napędowego - 9 zł/l, ale poziom 10 zł/l nie zostanie osiągnięty - wskazała analityczka biura Reflex Urszula Cieślak w rozmowie z PAP.