W kwietniu możliwe rozstrzygnięcie konkursu na unijne dofinansowanie przedsięwzięć w zakresie odnawialnych źródeł energii

fot: ARC

Energia elektryczna generowana ze światła słonecznego będzie wykorzystywana na potrzeby własne tych placówek

fot: ARC

Zarząd woj. śląskiego liczy, że w kwietniu, z kilkumiesięcznym opóźnieniem, uda się rozstrzygnąć konkurs na unijne dofinansowanie przedsięwzięć w zakresie odnawialnych źródeł energii. Powodem zwłoki są zabiegi o zwiększenie puli środków na ten cel, która okazała się 11-krotnie mniejsza od potrzeb.

- Staramy się pozyskać więcej środków na rozstrzygnięcie tego konkursu. Myślę, że już na 100 procent w kwietniu ten konkurs zostanie rozstrzygnięty - poinformował w poniedziałek, 8 kwietnia, marszałek woj. śląskiego Jakub Chełstowski.

Chodzi o konkurs w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego, z puli przeznaczonej na efektywność energetyczną, odnawialne źródła energii i gospodarkę niskoemisyjną. Na wsparcie projektów dotyczących OZE przeznaczono blisko 75,9 mln zł, zaś łączna wartość złożonych w konkursie projektów opiewała na około 840 mln zł.

- Jeden wniosek praktycznie wyczerpuje całą alokację środków na ten projekt, który jest bardzo oczekiwany społecznie - mówił w poniedziałek marszałek, podkreślając starania samorządu o zwiększenie dostępnej puli środków.

W związku z podjętymi staraniami o zwiększenie finansowania w tym konkursie, termin jego rozstrzygnięcia - pierwotnie ustalony na listopad ubiegłego roku - kilkakrotnie przesuwano. W tym czasie trwały m.in. analizy i konsultacje z Ministerstwem Inwestycji i Rozwoju. W ocenie marszałka, w kwietniu powinno być możliwe rozstrzygnięcie konkursu - czekają na to przede wszystkim gminy z regionu, które złożyły wiele projektów dotyczących OZE.

- Problem tego konkursu wziął się z tego, że źle przepracowany został wcześniej czas planistyczny; nikt nie zwrócił wielkiej uwagi na to, że za parę-paręnaście lat będą takie potrzeby. A tego nie da się zmienić w jeden dzień, jedną decyzją, bo to tak nie działa - wyjaśnił marszałek województwa.

W konkursie mogły brać udział m.in. jednostki samorządu terytorialnego, ich związki i stowarzyszenia oraz związane z samorządami podmioty, a także placówki ochrony zdrowia, szkoły wyższe, organizacje pozarządowe, spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe oraz towarzystwa budownictwa społecznego. Dofinansowanie może dotyczyć budowy i przebudowy infrastruktury służącej do produkcji i dystrybucji energii ze źródeł odnawialnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.